Facebook Google+ Twitter

Dyskryminowani będą mieli swojego rzecznika?

25 listopada 2010 w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie ustawy o rzeczniku ds. przeciwdziałania dyskryminacji. Rzecznik byłby powoływany na pięcioletnią kadencję.

Wg projektu ustawy rzecznikiem dyskryminowanych mógłby być obywatel polski
legitymujący się wyższym wykształceniem z zakresu nauk humanistycznych, społecznych lub prawnych oraz wysokim autorytetem moralnym wraz z wrażliwością na problemy społeczne.
Będzie monitorował i inicjował działania na rzecz przestrzegania zasady równego traktowania, opracowywał projekty aktów prawnych, oceniał rozwiązania prawne pod kątem respektowania zasad równego traktowania. Rzecznik będzie niezależny od organów państwowych. Projekt trafił do dalszych prac w komosji sejmowej.

Rzecznik dyskryminowanych zapewne przejmie część kompetencji aktualnie działającego rzecznika praw obywatelskich, który na mocy ustawy z 15 lipca 1987 stoi na straży ochrony wolności, praw człowieka i obywatela zawartych w konstytucji i innych przepisach prawa. Oczywiście, urząd rzecznika praw obywatelskich będzie istniał nadal.

Pomimo faktu funkcjonowania od r. 1988 w Polsce urzędu rzecznika praw obywatelskich, nadal odnosi się wrażenie, iż owe prawa obywatelskie nie są należycie chronione, a różnororakie instytucje z różnych powodów dopuszczają się dyskryminacji obywateli polskich.

Stąd zrodziła się konieczność powołania nowego rzecznika, który odciąży rzecznika praw obywatelskich oraz zajmie się szczególną kategorią pokrzywdzonych, dyskryminowanych właśnie. Zwróci uwagę opinii publicznej na ich istnienie w naszym społeczeństwie.

Jeśli chodzi o dyskryminację, niestety od wielu lat w naszym kraju słyszy się o różnych jej formach. Dotyczy ona wieku (ograniczenia wiekowe w ogłoszeniach o przyjęcie do pracy, szkół, na staże itp.), stanu cywilnego (warunki dotyczące określonego stanu cywilnego przy przyjęciach do niektórych typów szkół czy zawodów), stanu rodzinnego, a także rasy czy światopoglądu społeczno-politycznego, czy też wyznania.

Sporą grupę dyskryminowanych stanowią osoby bezrobotne, którym komplikuje się
załatwienie prostych zdawałoby się spraw. Instytucje odmawiają tej grupie społecznej możliwości posiadania telefonu na abonament, czy też podłączenia sobie internetu, co powoduje ich wykluczenie cyfrowe i tym samym blokuje możliwości wyjścia z marazmu w jakim się znaleźli.

Niemało jest też dyskryminowanych z powodu z powodu popierania, czy też sympatyzowania, spotykania się z legalnie działałąjącymi, zarejestrowanymi przez Departament ds. Wyznań Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji ugrupowaniami religijnymi (np. organizacja ICSCON-"Hare Kryszna"). Nader często przedstawiciele Kościoła katolickiego dopuszczają się nadużyć w tej mierze, np. poprzez usuwanie takich ludzi ze wspólnot kościelnych.

W związku z podanymi powyżej przykładami powołanie urzędu nowego rzecznika należy popierać jak najusilniej, gdyż bez tego nie jest możliwe zahamowanie procesu dyskryminacji obywateli.

Niech zatem proces legislacyjny przebiega sprawnie i możliwie szybko!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Smigiel
  • Smigiel
  • 06.12.2010 13:25

Ten news jest od dawna wyczekiwaną nadzieją dla ofiar czarnego PR-u Kościoła Katolickiego i jego prześladowczych działań wobec konkurencji religijnej w Polsce. W internecie roi się od katolickich stron z wyssanymi z palca kłamstwami nt. Hare Kryszna. Te kłamstwa funkcjonują w powszechnej świadomości, mimo spraw sądowych wygranych przez ten związek wyznaniowy i wyroków na jego korzyść przeciwko organizacjom katolickim.
Btw, poprawny skrót nazwy ruchu 'Hare Kryszna' to ISKCON.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.