Facebook Google+ Twitter

Dyskusja o krzyżu to temat zastępczy

Dyskusja o krzyżu jest tematem zastępczym. Czy brakuje spraw gospodarczych?

Wniosek Ruchu Palikota

W Wielkiej Brytanii każde posiedzenie parlamentu rozpoczyna się od modlitwy. Burzenie tych zwyczajów jest po prostu ciosem w naród. Wniosek Ruchu Palikota o zdjęcie krzyża w Sejmie jest więc ciosem w wolny naród polski. Poseł Kłopotek z PSL powiedział, że jeśli zobaczy Palikota na drabinie zdejmującego Krzyż, to pierwszy zdejmie go z drabiny.

Kształt państwa polskiego

Tak naprawdę toczy się walka o charakter państwa. Czy będziemy państwem klerykalnym czy świeckim. Kryzys jednak nakłada na wszystkich swoje ciężary. Chociaż jesteśmy państwem katolickim chcemy, by ciężar rozkładał się równo, i także na Kościół, bo to sprawiedliwe. Tego uczy nas Kościół – sprawiedliwości.

Czego chcemy

Tak naprawdę przejrzystości. Chcemy, by Kościół solidarnie ze społeczeństwem
ponosił koszty kryzysu. Płacił jak każdy obywatel podatki czy był obowiązkowo ubezpieczony. Kościół, ani żaden obywatel nie wywołał tego kryzysu, tylko banki.
Tylko one nie poniosą żadnej odpowiedzialności.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Oczywiście ma być - MARTA ......- przepraszam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

....o zmieniło ....o zmieniło ....Grzegorz.

Marek Chorążewicz - uważa - jak dobrze rozumiem, że politycy to takie zwierzęta, i potrafią zrobić TEMAT

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mara, zaczęła pani od stwierdzenia, że pod tą częścią artykułu podpisuję się obydwoma rękami. Taka jednak jest w Polsce tradycja i komu ten krzyż przeszkadza - na chyba populistom.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zdawało mi się, że jesteśmy państwem polskim, a nie katolickim. Coś się wydarzyło o czym nie wiem? ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

To nie ma znaczenia, że ja się nie zgadzam z tezą o temacie zastępczym.
Dlaczego? Ponieważ sami posłowie zrobią z tego duży temat. Już widzę Kłopotka ściągającego za gacie Palikota, gdy skrada się po ten SYMBOL. Wystarczy dać im broń i udowodnią tezę, że religia zamiast łączyć - dzieli. Jeszcze trochę i będzie tak jak ongiś bywało w Belfaście.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pisze Pan:
"Chociaż jesteśmy państwem katolickim chcemy, by ciężar rozkładał się równo, i także na Kościół, bo to sprawiedliwe. Tego uczy nas Kościół - sprawiedliwości."
"Czego chcemy
Tak naprawdę przejrzystości. Chcemy, by Kościół solidarnie ze społeczeństwem
ponosił koszty kryzysu. Płacił jak każdy obywatel podatki czy był obowiązkowo ubezpieczony. "
I pod tym podpisuję się obydwoma rękami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacenty, zaczął Pan od przykładu Wielkiej Brytanii. Trzeba pamiętać, że w tym państwie więź z kościołem jako instytucją ma inny charakter niż w Polsce. Church of England można nazwać kościołem państwowym, jako że jego zwierzchnikiem jest brytyjski monarcha. Choć decyzje podejmuje Synod Generalny Kościoła Anglii, to wszelkie zmiany musi zatwierdzić parlament. Daje to gwarancję, że postanowienia hierarchów będą zgodne z racją stanu Wielkiej Brytanii.
Piszę o tym, bo sądzę, że dążenie do wyraźnego oddzielenia kościoła od państwa wynika niekoniecznie (czy też nie tylko) z negowania wartości chrześcijańskich. Narodziło się ono również z obawy przed tym, że poczynania Watykanu niekoniecznie muszą być zgodne z interesem państwa polskiego. I tu już wkraczamy na grunt polityczny, a nie religijny. Proszę sobie przypomnieć choćby historię Władysława Warneńczyka, który w 1440 r. został koronowany na króla Węgier. Otwierało to przed Rzecząpospolitą nowe perspektywy, ale młody władca za namową papieża Eugeniusza IV zerwał pokój z Turkami i podjął krucjatę, która zakończyła się klęską i śmiercią Władysława. Doprowadziło to do bezkrólewia w Polsce i przejęcia przez Habsburgów wpływów w Czechach i na Węgrzech.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cóż za wyróżnienie kolego Romanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.