Facebook Google+ Twitter

Dyskusja wokół euro w Bratysławie

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2008-07-08 20:02

Ustalenie kursu wymiany słowackiej korony na euro przyjęto w Bratysławie z mieszanymi uczuciami. Dla rządzącej koalicji to sukces, dla opozycji - krok nierozważny i przedwczesny a dla wielu Słowaków powód do frustracji i obaw.

Słowacja wejdzie do strefy euro 1 stycznia 2009 roku. Kurs jednego euro ustalono na poziomie nieco ponad 30 słowackich koron. Dyskusja wokół euro w Bratysławie toczy się w atmosferze sporów politycznych.

Lewicowy rząd premiera Roberta Fico argumentuje, że wejście do strefy euro jest politycznym sukcesem jego ekipy. Minister finansów Jan Pocziatek zapewnił, źe kurs wymiany słowackiej korony jest wygodny zarówno dla przedsiebiorców jak i obywateli.

Słowacka prawica twierdzi z oburzeniem, że wejście do strefy euro jest tak naprawdę jej zasługą. To były premier Mikulasz Dzurinda wprowadził podatek liniowy, reformę społeczną i emerytalną a wlaśnie te reformy nakręciły słowacką konkiunkturę gospodarczą, ściągnęły do kraju zagraniczne firmy i zapobiegły przegrzaniu gospodarki.

W centralach chadecji i Unii Chrześciańsko Demokratycznej nie było dziś widać atmosfery sukcesu i odprężenia. Były wicepremier Ivan Miklosz, który w 2004 roku zatwierdzał strategiczny program przyjęcia euro w roku 2009, ostrzegł przed ekonomicznym szokiem i powtórzeniem drogi Słowenii: wzrostem cen usług, energii, żywności. Obaw przed drożyzną nie kryje 83 procent ankietowanych Słowaków.
A.P.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.