Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

30530 miejsce

Dysleksja to nie wyrok

O tym, czym de facto jest dysleksja, rozmawiamy z panią Joanną Ławicką, wiceprezesem fundacji Prodeste oraz współtwórcą programu Eduteraputica Gimnazjum PWN – nowoczesnego narzędzia do diagnozy dzieci ze specyficznymi zaburzeniami uczenia.

O dysleksji rozwojowej mówi się, że paradoksalnie jest to problem znany i jednocześnie nieznany. Jaka Pani zdaniem jest świadomość rodziców i nauczycieli w tej sprawie?
Joanna Ławicka: Obecnie sytuacja z pewnością wygląda nieco lepiej niż kilka, kilkanaście lat temu. Wciąż jednak dominuje przekonanie, że z diagnozą dysleksji należy wstrzymywać się do późniejszego okresu szkoły podstawowej. Poszczególne zaburzenia dyslektyczne postrzegane są wyłącznie jako zaburzenia procesów uczenia się. Tymczasem należy zdawać sobie sprawę, że u ich podłoża leżą nieprawidłowości rozwojowe, które rozpoczynają się we wczesnym dzieciństwie. Diagnozowanie ryzyka dysleksji u dziecka w wieku przedszkolnym, wczesna interwencja terapeutyczna, mogłyby wielu dzieciom oszczędzić licznych niepowodzeń szkolnych i frustracji związanej z ciągłym poczuciem bycia gorszym od reszty uczniów.

Czym zatem jest dysleksja rozwojowa?
Joanna Ławicka: Według obowiązującej w naszym kraju klasyfikacji chorób i zaburzeń ICD-10 dysleksja jest „specyficznym zaburzeniem uczenia się”. Warto jednak rozumieć problem szerzej – kryteria diagnostyczne odnoszą się niejako do efektów, nie do pierwotnych przyczyn zaburzeń, które mają charakter rozwojowy. Dziecko z dysleksją rozwojową już w okresie wczesnego dzieciństwa ma pewne określone trudności, które w przyszłości powodują zespół objawów nazywanych dysleksją rozwojową. Takie wczesne zaburzenia obejmują między innymi dysfunkcje sensoryczne (postrzegania, percepcji), problemy motoryczne czy nieprawidłowe planowanie ruchu. U wielu dzieci obserwuje się także zaburzenia lateralizacji. W efekcie wieloletniego nawarstwiania się deficytów, dziecko pomimo całkowicie prawidłowej inteligencji nie jest w stanie prawidłowo uczyć się czytać, pisać czy liczyć.

O jakiej skali występowania problemu dysleksji wśród uczniów mówimy w Polsce?
Joanna Ławicka: W badaniach międzynarodowych mówi się o około 10-15 proc. uczniów. 4 proc. to uczniowie z bardzo głęboką dysleksją. Podobne wskaźniki przedstawiane są w badaniach profesor Bogdanowicz, która mówi o 10 proc. uczniów w naszym kraju.

Kto jest odpowiedzialny za diagnozowanie dysleksji rozwojowych i w jakim wieku się je diagnozuje?

Joanna Ławicka: Pierwszym ogniwem diagnostycznym będzie szkoła. Dalej - specyficzne trudności w uczeniu się można zdiagnozować w Poradniach Psychologiczno-Pedagogicznych, zarówno publicznych, jak i niepublicznych. Bardzo ważne, żeby diagnoza przeprowadzana była przez zespół specjalistów, którzy oprócz sformułowania samej diagnozy będą w stanie określić dokładne przyczyny i rodzaj dysfunkcji.

Jakie objawy w zachowaniu dziecka powinny zaniepokoić rodziców i nauczycieli, a które mogą świadczyć o dysleksji?
Joanna Ławicka: Na etapie szkolnym będą to trudności z nauką czytania, pisania i/lub liczenia w powiązaniu z innymi objawami, takimi jak na przykład – zaburzenia lateralizacji, trudności z orientacją w przestrzeni. W okresie przedszkolnym należy zwrócić uwagę na dzieci, u których słabo rozwijają się procesy percepcyjne, zarówno słuchowe, jak i wzrokowe, dzieci z nieprawidłową orientacją w przestrzeni i schemacie ciała, dzieci z opóźnionym rozwojem mowy czy obniżoną koordynacją wzrokowo-ruchową. Jakkolwiek, na tym etapie rozwojowym nie diagnozuje się dysleksji, można i należy diagnozować dziecko w kierunku tzw. „ryzyka dysleksji”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Nie , to nie wyrok, to ciężka harówka dla dziecka i dla rodziców. Kiedyś nikt tego dyslekcją nie nazywał i kazano przepisywać strony. albo pisać 100 razy jedno słowo.
Uczono koncentracji. Matki, o ile miały czas i ambicję potrafiły dziecko wyprowadzić z tych trudności. Teraz biega się po specjalistach, zamiast " harować " z dzieckiem.
A ciężka to harówka, która się opłaci, owoce są ewidentne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.