Facebook Google+ Twitter

"Dystrykt 9" skrywa wiele tajemnic

Po przybyciu obcych ludzie oczekiwali niebiańskich świateł i anielskich chórów. Niestety - srogo się zawiedli. Co otrzymają widzowie, którzy wybiorą się do kina na film Neilla Blomkampa?

 / Fot. PlakatNajnowszy film Neilla Blomkampa w Polsce zapowiadano dopiero od niedawna. W rozmaitych stacjach telewizyjnych pojawiały się krótkie spoty, nawiązujące do kampanii promocyjnej, jaką film miał w USA oraz w internecie. W okolicach kin można było także znaleźć wlepki informujące o zakazie wstępu dla obcych.

Kampania promocyjna D9 przypominała mi trochę akcję marketingową, jaką zastosowali producenci "A.I" Stevena Spielberga. U Spielberga były to strony WWW z "przyszłości" nie dające się odczytać przez aktualne przeglądarki internetowe. W przypadku D9 mamy do czynienia z fikcyjnymi stronami internetowymi, należącymi do MNU (Multi National United - korporacja odgrywająca ważną rolę w filmie) oraz blogiem "MNU Spreads Lies" (dosłownie - "MNU szerzy kłamstwa"), prowadzonym przez jednego z obcych - Christophera - który z kosmicznego bełkotu można przetłumaczyć na stronie na język angielski. Akcja promocyjna filmu na Zachodzie odniosła spory sukces. Film utrzymywał się przez niezły okres czasu na topie amerykańskiego box-office'a. Został także bardzo ciepło przyjęty przez krytyków.

Film opowiada alternatywną historię RPA, gdzie w latach 80. nad Johannesburgiem pojawił się olbrzymi statek kosmiczny. Ludzie myśleli, że będzie to szansa na kontakt z pozaziemską cywilizacją i nawiązanie owocnej współpracy. Jak się okazało, obcy trafili na Ziemię w opłakanym stanie, wielu z nich było schorowanych, niektórzy już nie żyli, a sam statek kosmiczny nie działał, ponieważ gdzieś po drodze zgubiono moduł sterujący.

Obcy zostali zamknięci w Dystrykcie 9, miejscu utworzonym na kształt getta, gdzie mieszkali w barakach i żywili się karmą dla kotów, na którą wymienili pozaziemską technologię. Władcy wielu państw świata zdecydowali się na powołanie MNU, które będzie kontrolować pobyt obcych na ziemi. Tak naprawdę ich głównym celem było pozyskanie pozaziemskiej technologii do produkcji broni. Był tylko jeden problem - kosmiczna broń może być używana tylko przez obcych. Po 20 latach trudnej koegzystencji ludzi i obcych nadchodzi szansa na zmianę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Ciekaawie:) Rzeczywiście, chyba warto się wybrać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po prostu trzeba zobaczyc ten film, bo zapowiada się naprawdę interesująco! PLUS

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.