Pozycja materiału w rankingach:

Z gier z piłką lubiłam kiedyś tylko grę w siatkówkę, piłki nożnej jakoś nigdy nie mogłam strawić, ze względu na taktykę (w której brak logiki), trenerów i autorów tego widowiska: piłkarzy.
Zobacz także:
Artykuły
(83)
Galerie
(9)
Średnia ocen
(4.77)
Miejscowość: Szczecin | Kraj: Polska
O mnie: Kidyś pracowałam w Kurierze i Głosie Szczecińskim, jednak w biurze ogłoszeń. Teraz na emeryturze moge wreszcie pomysleć o pisaniu.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Elżbieta Sadowska 18.11.2011 14:49
No i udało się, szczęśliwie wygraliśmy z Węgrami, chociaż to oni 2 razy skutecznie trafili do bramki (my tylko raz), ale w tym raz do swojej (bramka samobójcza). Cóż, jak Robert Lewandowski jest w kiepskiej formie (nie trafił z 6 m do ponad 7-mio metrowej bramki), to właściwie nie ma kto strzelać bramek, chyba że piłka trafi przypadkiem pod nogę Brożka.
Elżbieta Sadowska 15.11.2011 09:36
Nie chcę w tym miejscu "krakać", ale podejrzewam, że w meczu z Węgrami, polscy piłkarze będą popełniać dalej te same taktyczne błędy i w ich wyniku jak zwykle przegramy. Może właśnie jakiś laik, np: kobieta powinna zostać trenerem polskiej piłkarskiej reprezentacji i oduczyła by piłkarzy nieefektywnego biegania, a nauczyła wykorzystywania każdego stałego fragmentu gry. No i przede wszystkim trafiania z 11 metrów do ponad 7-mio metrowej bramki (niekoniecznie w bramkarza jak napisałam w artykule).
Helka 14.11.2011 20:00
O Boże co za straszne głupoty tu Pani wypisuje, jeden wielki bełkot. Bez urazy.
Jaś Gałązka 14.11.2011 08:19
Cóż, taktyka nigdy nie była naszą najlepszą bronią!
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +204)