Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

30075 miejsce

"Dżem" wraca z nowym albumem. "Muza" to powrót do korzeni

Po sześciu latach ukazał się na rynku album "Muza". Nowa płyta wydaje się być kontynuacją starego brzmienia "Dżemu".

 / Fot. płyta DżemuWiele czynników złożyło się na tak długi okres oczekiwania na płytę. W 2005 roku zespół stracił w wypadku samochodowym Pawła Bergera, a z takiej traumy trudno się otrząsnąć.
Czasu na tworzenie też nie było wiele. Dzięki fanom wypełniającym sale po brzegi, zespół ciągle koncertuje.

A jednak się udało. Co ciekawe, na płycie znalazły się nie tylko kompozycje "starych dżemowych wyjadaczy" , ale również pole do popisu znaleźli: perkusista Zbyszek Szczerbiński z utworami "Partyzant" i "To wszystko co mam " a także Janusz Borzucki - klawiszowiec zespołu z przewodnim utworem płyty "Leci muza". Tendencje przeboju ma według mnie utwór "Do przodu"
w całości skomponowany przez Macieja Balcara.

Nowa płyta wydaje się być kontynuacją starego brzmienia zespołu - jest bardzo zbliżona klimatem do początkowych utworów grupy. Jednocześnie współczesne aranżacje dodają świeżości, tak więc nikt chyba nie zarzuci "Dżemowi" odgrzewania marki ani odcinania kuponów.

Na płycie znalazły się następujące utwory:

1.Koniecznie
2.Partyzant
3.Ani dużo, ani mało
4.Bujam się
5.Wolności dni
6.To wszystko co mam
7.Do przodu
8.Za to, że żyje
9.Leci muza
10.Nie patrz tak na mnie
11.Strach
12.Szara mgła

więcej informacji na stronie: http://www.dzem.com.pl/index1.html

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Becia
  • Becia
  • 25.01.2011 23:36

Podczas koncertu finałowego na ubiegłorocznym Festiwalu Ryśka Riedla miałam okazję usłyszeć kilka premierowych utworów z nowej płyty... "Partyzant" zrobił na mnie (i nie tylko) ogromne wrażenie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo dobra płyta. Muzyka na najwyższym poziomie, technicznie i artystycznie. Płyta ta potwierdza po raz kolejny iż Dżem to najlepszy polski zespół blues-rockowy. A Maciek Balcar jest wspaniałym wokalistą. Rysiek Riedel byłby dumny z tak utalentowanego następcy. Najlepsze w Macku (moim zdaniem) jest to że nie próbuje on naśladować Ryska ani tez nie próbuje się mierzyć z jego legendą. Balcar jest po prostu sobą i w tym jego wielkość. A co do samej płyty to oby jak najwięcej takiej muzyki. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To już nie ten sam Dżem co z Ryśkiem Ridlem

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.