Facebook Google+ Twitter

Dziad do obrazu, czyli dziennikarze obywatelscy i premier

Minęło półtora roku odkąd staramy się, by premier Donald Tusk udzielił wywiadu dziennikarzom obywatelskim. I co? Im częściej przypominam urzędnikom kancelarii premiera o naszych staraniach, tym bardziej przypomina to mówienie do obrazu...

 / Fot. PAP/Radek PietruszkaMaj 2008 roku. W e-mailu do kancelarii premiera przypominam, że do ówczesnej rzeczniczki prasowej rządu wysłałem prośbę, by premier udzielił wywiadu dziennikarzom obywatelskim. Pisałem między innymi:

"Szanowna Pani,

Pozwalam sobie przedstawić serwis dziennikarstwa obywatelskiego Wiadomości24.pl. Na naszych "łamach" opublikowało już swe materiały ok. trzech tysięcy osób z całej Polski i kilkunastu krajów, gdzie rozsiani są Polacy - od Niemiec, przez USA, po Australię. Zamieszczamy także teksty, galerie zdjęć i materiały wideo autorstwa obcokrajowców, np. Białorusinów, mieszkających w Polsce.

Autorów Wiadomosci24.pl łączy to, że nie są zawodowymi dziennikarzami. To zwykli obywatele - uczniowie, studenci, emeryci,lekarze,stoczniowcy... Piszą o tym, co ich ciekawi, interesuje, co wkurza i boli. Tak, jak mieszkanka wsi Krępa w woj. łódzkim, opisująca nierówną walkę swej lokalnej społeczności z zatruwającym powietrze i wodę zakładem i lokalnymi urzędnikami, niezdolnymi stanąć w obronie prawa i zdrowia ludzi. Jak kardiochirurg z Gdańska, opisujący historię pierwszego przeszczepu serca na Pomorzu.

Pozwalam sobie poinformować Państwa o istnieniu naszego serwisu (po dwóch latach zajmujemy trzynaste miejsce wśród polskich serwisów informacyjnych) w związku z prośbą o dokonanie pewnego przełomu w dotychczasowej polityce informacyjnej i udzielenia przez pana premiera
wywiadu dla dziennikarza obywatelskiego. Wywiadu, który zostałby opublikowany w serwisie Wiadomości24.pl.

Moim zdaniem, tego typu przywilej byłby wyrazem dostrzeżenia przez Państwa coraz prężniej rozwijającego się w Polsce ruchu dziennikarstwa obywatelskiego, z którym w mniejszym bądź większym stopniu identyfikuje się już kilkadziesiąt tysięcy osób. Część z nich traktuje tę działalność jako pierwsze kroki ku dziennikarstwu zawodowemu. Dla wielu, szczególnie starszych, o ustabilizowanej sytuacji zawodowej i rodzinnej, to wyraz zaangażowania społecznego i obywatelskiego w najlepszym tego znaczeniu. Wydają się to rozumieć wybitni dziennikarze. W jury drugiej edycji naszego konkursu "Dziennikarz Obywatelski Roku" zasiadali m.in. Janina Paradowska i Stefan Bratkowski.

Po kolejnych monitach...

... Doczekałem się odpowiedzi. Jak brzmiała? "Witam serdecznie, Pańska propozycja jest nadal rozważana. Jak tylko zapadnie decyzja dam Panu znać." - napisała Katarzyna Bujańska z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

I nic...

W listopadzie 2008 roku pisałem: "Siedem miesięcy minie niebawem odkąd (po rozmowie telefonicznej) wysłałem na ręce ówczesnej pani rzecznik prasowej rządu poniższego maila. Sadzę, że to wystarczający czas, by nawet w natłoku ważniejszych zapewne wydarzeń znaleźć chwilę na udzielenie rzeczowej odpowiedzi."

Potem pytałem: "Proszę mi zdradzić na czym polega trudność w udzieleniu mi odpowiedzi - tak, bądź nie. Może jestem w stanie jakoś pomóc?"

Czy premier ma w nosie dziennikarzy obywatelskich?

Gdybym zadał takie pytanie na konferencji prasowej, pewnie odpowiedź byłaby przecząca. Czy na pewno? Postaram się o tym niebawem przekonać. I dam Wam znać, jak przebiegł ten eksperyment. Jedno jest pewne - przed rozmową z dziennikarzami obywatelskimi nie uchylał się Lech Wałęsa. Nie miał nic przeciwko temu także Tomasz Lis. Czy Donald Tusk ceni się wyżej? A może, by dostąpić zaszczytu rozmowy z premierem musimy zdobyć co najmniej złoty medal mistrzostw Europy?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (31):

Sortuj komentarze:

Premier rozmawia tylko z polecanymi mediami przez swoich pryncypałów z Lewiatana tam trzeba się starać o wywiad!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chodzi o wywiad z premierem a nie prezydentem..Mateuszu :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co do wywiadu z Prezydentem:

Na stronie internetowej jest możliwość złożenia wniosku o wywiad: http://www.prezydent.pl/dla-mediow/wniosek-o-wywiad/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Idźmy wszyscy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może ja :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

A gdyby jednak wyszło, kto chciałby się wybrać i zapytać premiera o coś dla siebie ważnego?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tusk boi się szczerej rozmowy ze zwykłymi obywatelami. Ceni sobie tylko usłużnych potakiwaczy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proponuje znaleźć ciekawszych rozmówców;) A premier sam przyjdzie w przyszłym roku. Wybory zmieniają polityków;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Rzecznik prasowy danej instytucji bądź organizacji to osoba odpowiedzialna za kontakty z mediami. Posiadanie kompetentnego rzecznika prasowego jest ważnym elementem public relations." Wikipedia się myli - w Polsce jest to osoba odpowiedzialna za ochronę danej osoby bądź organizacji przed natręctwem wrednych mediów, rodzaj bodyguarda z wyższym wykształceniem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Otóz to..trzeba zrobić pikietę. Odzew i odpowiedż będzie natychmiastowa. W końcu W24 to nie garstka ludzi :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.