Facebook Google+ Twitter

Działamy dla dobra miasta. Wywiad z marszałkiem Parlamentu Młodzieży w Radomiu

Działalność Młodzieżowych Parlamentów oraz Młodzieżowych Rad Miasta jest w Polsce zjawiskiem coraz szerszym, mającym niewątpliwie pozytywny wpływ na aktywność społeczną młodych ludzi. W rozmowie z Piotrem Nawrotem, Marszałkiem Parlamentu Młodzieży w Radomiu, staramy się pokazać, że jest to aktywność nie tylko warta uwagi i docenienia przez społeczeństwo, ale również dająca szansę przyczynienia się do rozwoju miasta.

 / Fot. Parlament MłodzieżyWeronika Krupa: Jakie to uczucie być marszałkiem Parlamentu Młodzieży w Radomiu?

Piotr Nawrot: Na pewno przynosi wiele radości. Przede wszystkim mogę reprezentować interesy miasta przed lokalnymi władzami. Co prawda myślę, że każdy aktywny nastolatek chciałby być na moim miejscu, choć jak się okazuje, potrzeba wiele pracy, cierpliwości i odpowiedzialności do pełnienia takiej funkcji. Przecież nikt za mnie nie napisze sprawdzianów, na których nie byłem z powodu działalności społecznej. Pomimo natężenia wielu obowiązków cieszę się, iż mogę sprawować urząd Marszałka.

Czym jest w ogóle Parlament Młodzieży i na jakich zasadach działa?
Parlament Młodzieży Miasta Radomia (PMMR) założony został w 1994 r. dzięki samodzielnej inicjatywie młodzieży podczas spotkania przedstawicieli szkół średnich Radomia. Kilka miesięcy później utworzenie Parlamentu zostało usankcjonowane prawnie - uchwałą Rady Miasta Radomia. Organizacja zrzesza reprezentantów wszystkich radomskich szkół gimnazjalnych oraz ponadgimnazjalnych. Naszym celem jest reprezentowanie radomskich uczniów przed władzami miasta, koordynowanie działań samorządów szkolnych oraz szeroko pojęta edukacja obywatelska.

Jako młodzi i aktywni ludzie staramy się podjąć szereg działań na rzecz naszych kolegów, a coraz częściej celem [Parlamentu] staje się umożliwienie naszym znajomym poznania radnych swojego okręgu oraz samego Prezydium Miasta.

Jaki konkretnie wpływ ma Parlament na edukację w Radomiu - czy Wasz głos brany jest pod uwagę przez radnych?
Wydaje mi się, że tak - w końcu to Rada Miejska powołała Parlament Młodzieży i bierze pod uwagę coraz częściej nasze opinie. Ważne jest, by wyrobić nawyk współpracy między takimi młodymi ludźmi reprezentującymi interesy swoich kolegów i Urzędem Miasta: Wydziałem Edukacji czy Prezydentem Resortowym ds. Edukacji.

Podkreślę też to, iż Parlament Młodzieży wielokrotnie otrzymywał uchwały czy też pisemne zapytania od swoich starszych kolegów "po fachu" dotyczące spraw młodzieży. My zaś wydawaliśmy opinię dotyczącą danych spraw, składając ją na ręce Przewodniczącego Rady Miejskiej, która zawsze brana jest pod uwagę przez radnych. Nigdy nie spotkałem się z sytuacją, aby głos Parlamentu w danej sytuacji został zignorowany przez władze miasta.

Działanie w Parlamencie ma jakiś związek z czystą polityką?
Zdecydowanie na swoim przykładzie wiem, iż nasze działanie to działanie proobywatelskie. Działamy dla dobra miasta i młodzieży. Nie jesteśmy politykami i raczej unikam tego sformułowania w każdej sytuacji, bo jednak Samorząd [Młodzieżowy] to nie polityka, a przynajmniej wielu ludziom polityka kojarzy się z nepotyzmem, kolesiostwem czy obroną przysłowiowego stołka. Na każdym kroku podkreślam, iż obowiązek apolityczności jest naszą zaletą. Nie wdajemy się w polityczne rozgrywki, a działamy na rzecz naszych kolegów. I chyba to się sprawdza.

Taka forma aktywności społecznej pozwala się Wam jakoś dodatkowo rozwijać?
Myślę, że zdecydowanie tak. Dzięki działalności w Parlamencie każdy z nas wzbogaca się o nowe doświadczenia i umiejętności. Zaczynając na współpracy w grupie, a kończąc na zwykłym nawyku braku stresu w sytuacji, gdy trzeba zabrać głos przed większą publicznością. Sądzę, że każdy "absolwent" Parlamentu z pewnością powie to samo. Po tych dwóch latach pracy społecznej wynosi się wiele pozytywnych wartości - nawyk i brak strachu przed załatwianiem spraw w urzędach, co dla młodych staje się coraz trudniejsze. Dzięki działalności w Parlamencie wielu z nas rozwija też swoje pasje i talenty. W końcu organizując koncerty czy imprezy artystyczne - "każdy śpiewać może”... nawet ja (śmiech).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.