Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Pozycja materiału w rankingach:

39345 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 65pkt

Oceń:

Dzieci - śmieci


Cokolwiek uczyniłby prawodawca, prawdopodobnie nie unikniemy sytuacji, w których jedynym ratunkiem dla dziecka będzie odebranie go biologicznym rodzicom. Tylko w taki sposób ocalimy je przed biciem, głodem, całkowitym zaniedbaniem, deprawacją. Pytanie, co ofiarujemy mu w zamian...

Projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie wywołał burzliwe dyskusje i zrodził stanowcze protesty. Przysłuchując się argumentom zwolenników i przeciwników zmian, postanowiłam pochylić się nad tym aspektem sprawy, który wciąż stanowi palący problem.
Cokolwiek uczyniłby prawodawca, prawdopodobnie nie unikniemy sytuacji, w których jedynym ratunkiem dla dziecka będzie odebranie go biologicznym rodzicom. Tylko w taki sposób ocalimy je przed biciem, głodem, całkowitym zaniedbaniem, deprawacją.
Pytanie, co ofiarujemy mu w zamian... "Orphans" http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Thomas_kennington_orphans_1885.jpg / Fot. Thomas Benjamin Kennington

Dziennikarze alarmują


Placówki opiekuńczo-wychowawcze, zwane potocznie domami dziecka, niejednokrotnie stawały się pożywką dla żądnych sensacji mediów. Pojawiały się budzące grozę doniesienia o panującej w "bidulach" fali. Przypomnijmy niektóre z nich.

2002 r., ŁódźGrupa dziesięciolatków zmusza kilkuletnich chłopców do stosunków oralnych i obnażania się. Wychowawcy nie reagują, więc inicjatywę przejmują najstarsi wychowankowie pod wodzą poruszającego się na wózku Piotra Yasina. Dochodzi do samosądu. Dyrektorka zgłasza pobicie podopiecznych w komisariacie policji, nie informując o okolicznościach sprawy. Piotr zostaje wyrzucony do schroniska dla bezdomnych, pozostali uczestnicy linczu otrzymują naganę. Cała historia znajduje finał na sali sądowej - sprawa zostaje umorzona, gdyż sędziowie biorą pod uwagę pobudki sprawców. Dopiero po ujawnieniu tych wypadków przez prasę do działania przystępują: przewodnicząca sejmowej komisji sprawiedliwości, resort pracy, wojewoda i rzecznik praw dziecka. Efekt? Dwie zwolnione z pracy wychowawczynie i nagana dla pani dyrektor. link

2005 r., Białystok Dwóch pijanych siedemnastolatków organizuje młodszym kolegom "zabawę w więzienie"- muszą zapewnić im rozrywkę, tańcząc nago. Opierający się chłopiec zostaje pobity. Po "zabawie" lanie dostają pozostali. link

2007 r., Katowice
Reporterzy rozmawiają z grupą uciekinierów z domów dziecka. Dzieci twierdzą, że uciekają przed falą, przejawiającą się m.in. biciem i seksualnym wykorzystywaniem. Wolą żebrać, kraść i nocować na klatkach schodowych lub w opuszczonym budynku, nieogrzewanym i brudnym. link

2008 r. Oława Szesnastoletni Andrzej trafia do domu dziecka tylko na cztery dni, które wychowująca go prababcia musi spędzić w szpitalu. W wyniku brutalnego gwałtu znajdzie się na stole operacyjnym z rozerwaną kiszką stolcową i zwieraczami odbytu. link

Zobacz także:

Marta Jenner OFFline profil autora

Autor: Marta Jenner

Napisz do autora

Artykuły (73) Galerie (5) Średnia ocen (4.72)

Wiek: 50 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska

O mnie: Filolog. Znajomi wiedzą więcej, trolle - nie muszą;)

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 44

Sortuj komentarze:

S. Korn. 13.03.2010 20:56

Ocena: Ocena pozytywna 72 Ocena negatywna 57

"Na czym wobec tego polega wyższość "bidula" nad rodziną biologiczną? Nie umiem znaleźć odpowiedzi na to pytanie. "

Marto, także nie znajduję odpowiedzi na to pytanie dlatego z lękiem spoglądam w stronę nowelizacji wspomnianej ustawy i nie dziwię się protestom .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 13.03.2010 20:46

Ocena: Ocena pozytywna 73 Ocena negatywna 65

Brak ludzi z odpowiednimi kompetencjami, dzieci są traktowane przedmiotowo. Jest problem - do bidula. Dzieci to nasza przyszłość a jak je się traktuje, przykładem niech będzie problem poruszony przez Martę. Niezwykle ważny problem poruszyłaś i za to najwyższe słowa uznania. Może to dotrze do "twardogłowych" urzędasów i coś się zmieni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Jenner 13.03.2010 20:25

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 58

Dziwiłabym się, gdyby było inaczej...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 13.03.2010 20:23

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 62

"Skłania to wychowanków do odbierania bytności w domu dziecka w takich samych kategoriach, w jakich więzień widzi swój pobyt za kratkami..." Czy można się temu dziwić?

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.