Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Pozycja materiału w rankingach:

39345 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 65pkt

Oceń:

Dzieci - śmieci


Cokolwiek uczyniłby prawodawca, prawdopodobnie nie unikniemy sytuacji, w których jedynym ratunkiem dla dziecka będzie odebranie go biologicznym rodzicom. Tylko w taki sposób ocalimy je przed biciem, głodem, całkowitym zaniedbaniem, deprawacją. Pytanie, co ofiarujemy mu w zamian...


* W co trzeciej skontrolowanej placówce nie zagwarantowano każdemu dziecku, wymaganej przepisami prawa, opieki w porze nocnej. Stwierdzono także brak opieki w porze dziennej podczas zajęć (w 20 proc. placówek).
* W placówkach umieszczano nieletnich, którzy zgodnie z orzeczeniami sądowymi powinni zostać umieszczeni w młodzieżowych ośrodkach wychowawczych i młodzieżowych ośrodkach socjoterapii. W wyniku tego, w 27 proc. placówek, ujawniono zachowania godzące w poczucie bezpieczeństwa wychowanków.
* W 17 proc. placówek opiekuńczo-wychowawczych stwierdzono przypadki braku wymaganych kwalifikacji przez pracowników.
NIK ujawniła również przypadki nieprawidłowego postępowania personelu wobec dzieci.
* W co trzeciej skontrolowanej placówce opiekuńczo-wychowawczej personel nie powiadamiał w ciągu 24 godzin rodziców lub innych opiekunów prawnych dziecka, policji, sądu rodzinnego nadzorującego wykonanie orzeczenia oraz centrum pomocy o przypadkach samowolnego opuszczenia placówki przez wychowanków.
Raport NIK


Placówka opiekuńcza czy dysfunkcyjna?


Dom dziecka to miejsce, w którym pod jednym dachem skoszarowano dzieci z ogromnym bagażem negatywnych doświadczeń. Z dnia na dzień poddano je rygorystycznemu systemowi nakazów i zakazów wynikających z regulaminu placówki. Pozbawiono prawa do intymności i poszanowania własności. Postawiono w opozycji wobec własnych rodziców i zanegowano wszystko, do czego przywykli, co uważali za normę.
Z ich życia nie wyeliminowano zagrożenia - przemoc rodzicielską zastąpiła agresja ze strony innych wychowanków. Nie uchroniono ich przed demoralizacją, wręcz przeciwnie, wiele z tych dzieci właśnie tu pod presją rówieśników uczy się pić, palić, przyjmować narkotyki. Dla niejednego dom dziecka jest miejscem inicjacji seksualnej, która przyjmuje formę gwałtu.
Symptomatyczne, że w wielu takich placówkach jedną z najsurowszych kar jest zakaz weekendowego wyjazdu do domu rodzinnego. Skłania to wychowanków do odbierania bytności w domu dziecka w takich samych kategoriach, w jakich więzień widzi swój pobyt za kratkami...
Na czym wobec tego polega wyższość "bidula" nad rodziną biologiczną? Nie umiem znaleźć odpowiedzi na to pytanie.
"Orphans" http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Thomas_kennington_orphans_1885.jpg / Fot. Thomas Benjamin Kennington

Zobacz także:

Marta Jenner OFFline profil autora

Autor: Marta Jenner

Napisz do autora

Artykuły (73) Galerie (5) Średnia ocen (4.72)

Wiek: 50 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska

O mnie: Filolog. Znajomi wiedzą więcej, trolle - nie muszą;)

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 44

Sortuj komentarze:

Robert Grzeszczyk 29.03.2010 23:07

Ocena: Ocena pozytywna 80 Ocena negatywna 89

Sprawa wydawałaby się prosta: przeznaczając pieniądze na rodziny z problemami materialnymi oraz rodzinne domy dziecka uzyska się z pewnością lepsze wyniki i stworzy lepsze warunki dzieciakom. Tylko co na to związki zawodowe pracowników domów dziecka, co na to urzędnicy odpowiadający za nie w samorządach, kuratoriach, etc. Nie byliby zadowoleni. O nie. Dziecko się liczy mało bo jest małe i mało może. Nic nie może. Nic nie znaczy. Co rusz się o tym dowiadujemy. I będziemy się wciąż dowiadywać. Nie sądzę by nasi wybrańcy zainteresowali się tematem poważniej i raczyli podjąć poważne i odpowiedzialne kroki. To co czynią, niczego nie rozwiązuje, prócz kolejnych uprawnień dla kolejnych urzędników. Wiecie kiedy jest Dzień Urzędnika? A raczej dzień urzędnika? Oni tworzą już następne i następne prawa, jakże zasadne i mądre. Coraz mądrzejsze. Wiecie ile mamy praw: ponad 9000. A w normalnym państwie starcza dziesięć razy mniej! Więcej nic nie trzeba.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 24.03.2010 13:46

Ocena: Ocena pozytywna 79 Ocena negatywna 90

Dziecko wychowywane w domu dziecka jest wyjaławiane z uczuć wyższych. Dlatego takie dzieci są najlepszym materiałem i kandydatami do szkół kształcących przyszłych pracowników służb specjalnych i wywiadowczych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 17.03.2010 10:31

Ocena: Ocena pozytywna 91 Ocena negatywna 75

Bijmy na alarm! jestem wstrząśnięta. los dzieci w cywilizowanym kraju w środku europy - temat zaniedbany, mówiąc delikatnie. A przecież te dzieci będą dorosłe gdy my będziemy starcami, a zatem w naszym wprost interesie leży ich los i godne życie, także w "cieple rodzinnym".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Jenner 16.03.2010 18:26

Ocena: Ocena pozytywna 87 Ocena negatywna 83

Pani Elżbieto, bardzo mnie boli fakt, że o tym się pisze i mówi od lat - bez skutku. Owszem, nowelizuje się przepisy, ale to tylko kosmetyka. Ma Pani rację, że dobro dzieci powinno być priorytetem państwa. To powinno być jasne dla każdego, nie tylko dla szlachetnych altruistów. Nawet ludzie kierujący się w życiu skrajnym egoizmem powinni zdać sobie sprawę, że postępująca demoralizacja społeczeństwa kiedyś odbije się i na nich...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Elżbieta Romaniak 16.03.2010 17:49

Ocena: Ocena pozytywna 67 Ocena negatywna 89

Żal mi Dzieci, które są tak strasznie deprawowane:((( W moim odczuciu, optymalnym rozwiązaniem są Rodzinne Domy Dziecka, dopiero potem tak zwane Wioski Dziecięce z kompetentnymi wychowawcami, pedagogami, takimi, którzy naprawdę kochają Dzieci, a ich dobro leży im na sercu!!! Dobro Dziecka powinno być priorytetem państwa, to tym samym pilna troska o tych, co są przyszłością narodu:) Odbieranie rodzicom Dzieci?! - Nie w przypadku biedy, lecz jedynie z powodu patologii rodziców(!)

Moje uznanie dla Autorki artykułu za publiczne podniesienie tak palącego problemu! :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 16.03.2010 08:45

Ocena: Ocena pozytywna 75 Ocena negatywna 75

Ewo - problem sterylizacji podniosłam w swoim artykule. link
Oczywiscie, jest zakazana i zapewne pamietasz, ile krzyku w prasie było w związku z zabiegiem sterylizacji na kobiecie, która zasłynęła jako matka małej Róży; swoja drogą ciekawa jestem bardzo, czy opiekunki społeczne nauczyły ja skutecznie sprzątac mieszkanie i zajmowac się dziecmi. Na uzytek kamer telewizyjnych jedna izba była "wypicowana" przez pracownice opieki. Jak jest teraz?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Szafranowicz 15.03.2010 14:46

Ocena: Ocena pozytywna 83 Ocena negatywna 68

Marto, masz 5*, ale humor to mi zepsułaś na cały tydzień. Ale tak trzeba, dziękuję.

Sądzę, że zabieranie i nie zabieranie ma swoje wady i zalety jak wszystko. Osobiście skłaniam się ku koncepcji rodzinnych domów dziecka a rezygnacji z totalnych odczłowieczających i nie uczących samodzielności placówek. A co do rodzin. W niektórych przydałoby się lepszy nadzór pracowników społecznych. A może nie nadzór tylko współpraca? A może forma społecznego wsparcia wśród sąsiadów? Idealizuje? Może ale coraz więcej ludzi udziela się społecznie, przeszkoleni i mający dostęp do stałej pomocy i wsparcia mogliby "przyjaźnić" się z takimi rodzinami. Jak usłyszę o takim programie sama się zgłoszę. A czasem jak czytam i niektórych rodzicach to jestem za sterylizacją.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Jenner 15.03.2010 13:37

Ocena: Ocena pozytywna 79 Ocena negatywna 73

Tak to jest ze statystykami - nie pokazują chlubnych wyjątków. Ja też znałam wychowawców, którzy bardzo się starali, ale nie przezwyciężyli przeszkody, jaką jest forma organizacyjna, nie mająca nic wspólnego z rodziną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Żyła 15.03.2010 13:25

Ocena: Ocena pozytywna 75 Ocena negatywna 78

... statystyki są dla pracujących tam pedagogów trochę krzywdzące. Pozdrawiam. (Dziecko mi "enter" kliknęło :)).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Żyła 15.03.2010 13:22

Ocena: Ocena pozytywna 88 Ocena negatywna 68

Nic dodać. Niczego nie ujmować. Świetny artykuł. Argumenty nie do odrzucenia, choć znam placówki, w których dba się o dobro wychowanków i te st

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.