Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Pozycja materiału w rankingach:

28891 miejsce

Dział: Internet

Ocena: 15pkt

Oceń:

Dzieci w sieci


Na komunię już nie zegarek, nie rower, nie komórka a coraz częściej komputer. Coraz młodsze dzieci korzystają z tego dobrodziejstwa jakim jest Internet, niestety często nie zdając sobie sprawy z czyhających w sieci niebezpieczeństw.

 / Fot. Marius Becker /PAPInternet jest nieodłączną częścią naszego życia i niesie ze sobą wiele korzyści lecz także i wiele niebezpieczeństw. Rodzice coraz częściej udostępniają swoim pociechom dostęp do tej globalnej sieci, oczywiście w dobrej wierze - do nauki, rozrywki, często nie zdając sobie sprawy co może spotkać ich dzieci.

„Cześć! Jestem Krzysiek, mam 12 lat ;)”


Wszechobecne czatroomy i komunikatory wszelakiej maści są narzędziem służącym do szybkiej komunikacji. Już nawet 10-latkowie, ba, nawet i młodsi korzystają z tych komunikacyjnych udogodnień, kontaktują się ze znajomymi i coraz częściej poszukują nowych znajomości. I tu pojawia się problem, bowiem nigdy nie wiadomo, kto kryje się po drugiej stronie. Okazać się może, że ten miły dwunastoletni Krzysiek w rzeczywistości jest czterdziestoletnim Staśkiem, który lubuje w dzieciach.

Pedofila w internecie jest coraz większym problemem. Kiedyś pedofil musiał śledzić, obserwować zwyczaje swojej ofiary, dziś w XXI wieku wystarczy dostęp do sieci. Strategia działań pedofili jest prosta – nawiązać kontakt, zdobyć zaufanie, wprowadzanie tematyki seksu, posiłkowanie się pornograficznymi zdjęciami dzieci, aby sprawić wrażenie, że jest to całkowicie naturalne, namawianie dzieci do zdjęć erotycznych. Często też pedofil chce doprowadzić do spotkania w realu.

Wirtualny kontakt, realna kradzież


Mówiąc kolokwialnie złodzieje także się ocwanili, nawiązując kontakt z naiwnym dzieckiem wyciągają od niego informacje, które pozwolą mu zidentyfikować sytuację materialną rodziny i zaplanować kradzież.
Pytania typu: "Co robi Twój tata?", "Gdzie pracuje Twoja mama?", "Gdzie byłeś na wakacjach?" niewinnemu dziecku wydają się całkiem normalne. Przecież zasada wpajana od najmłodszych lat - nie rozmawiaj z obcymi, nie ma zastosowania w wirtualnym świecie – "przecież jestem anonimowy".

Zobacz także:

Dominik Parzych OFFline profil autora

Autor: Dominik Parzych

Napisz do autora

Artykuły (49) Galerie (7) Średnia ocen (4.51)

Wiek: 21 | Miejscowość: Spychowo / Szczytno | Kraj: Polska

O mnie: http://bezladuiskladu.wordpress.com

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Antoni Brenk 14.03.2010 09:50

Ocena: Ocena pozytywna 75 Ocena negatywna 77

Dobre i przydatne.Przestróg nigdy za wiele.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Dudziuk 14.03.2010 08:43

Ocena: Ocena pozytywna 74 Ocena negatywna 71

Ja daję za materiał,też 5 z plusem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mirek Suchodolski 13.03.2010 13:34

Ocena: Ocena pozytywna 78 Ocena negatywna 77

Dobra rada dla rodziców.
Materiał na 5+

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.