Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

22866 miejsce

Dzieciństwo poza domem

Mimo że prawie całe dzieciństwo spędziłem poza domem, uważam iż były to najlepsze dni mojego życia.

Marek Krauss w Moskwie. / Fot. archiwum autoraPrzyszedłem na świat w 1955 roku, w szpitalu położniczym w Warszawie, przy ulicy Karowej. Gdy się urodziłem, rodzicie dostali pierwsze mieszkanie. Urodziłem się z porażeniem mózgowym; po pewnym czasie rodzice nie mogli sobie poradzić z moim wychowaniem i oddali mnie do specjalistycznego domu dziecka. Później trafiłem do domu opieki społecznej w Bardzie Śląskim, ale dzięki interwencji wychowawczyni zakładu, zabrano mnie powrotem do domu i otoczono troskliwą opieką.

Jakiś czas potem przeszedłem operację stopy w Instytucie Matki i Dziecka. Mama dostała od dawnej przyjaciółki zaproszenie do ZSRR i tam byłem dalej leczony. Po powrocie do Warszawy, zamieszkaliśmy z mamą w nowym mieszkaniu na Ochocie.

Pośrodku ja, obok mama oraz wujek. / Fot. archiwum autoraJakiś czas później ojciec dowiedział się o powstaniu nowego zakładu psychiatrycznego w Garwolinie i postanowił mnie w nim umieścić (miałem wtedy 7 lat). W budynku, w którym przebywałem, zobaczyłem rzeczy, jakich nie powinien oglądać mały człowiek - bardzo chore koleżanki i koledzy, poruszający się przy pomocy balkoników.

Ponieważ bardzo płakałem i tęskniłem za rodzicami, dano mi jakiś zastrzyk, który sprawił, że zostałem roślinką bez świadomości. Pamiętam, że robili mi jakieś badanie za pomocą drutu. Zostałem przeniesiony do nowego obiektu, a tam były o wiele lepsze warunki. W tym budynku mieszkał ze mną brat znanego aktora. Widziałem umierającego kolegę, inny kolega z własnej głupoty stał się kaleką do końca życia. W pokoju, w którym mieszkał, śmierdziało moczem, a gdy była kąpiel, to cztery kobiety niosły go do niej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Ciekawy tekst o trudnym życiu napisany lekko

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.