Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Książki > "Dziecko dys-logiczne" jest wśród nas
795 miejsce

Dział: Książki

Ocena: 92pkt

Oceń:

"Dziecko dys-logiczne" jest wśród nas


Bernard Rimland w książce "Dziecko dys-logiczne" zapoznaje nas ze swoimi pracami naukowymi, które dotyczyły niewłaściwych zachowań dzieci (i dorosłych). Przez kilkadziesiąt lat śledził życie wybranych osób i przeprowadził różnorodne badania. W ich wyniku odkrył czynniki wpływające na negatywne zachowania i wskazał sposoby na ich zmniejszenie, a nawet całkowite wyeliminowanie.

Rimland Bernard "Dziecko dys-logiczne" / Fot. Okładka ksiażki "Wszystkie dzieci nasze są: Kasia, Michael, Małgosia, John..."

Być może czytając tytuł książki "Dziecko dys-logiczne" Bernarda Rimlanda* zastanawiasz się, jakie to są dzieci? Czy je znasz? Jeśli nie spotkałeś ich osobiście, to zapewne słyszałeś o nich od rodziny, znajomych czy np. w mediach. Do grupy dzieci dys-logicznych autor zaliczył te, u których występują pewne zaburzenia powodujące brak logicznego myślenia. Są nimi dzieci autystyczne, nadpobudliwe psychoruchowo (z ADHD), z zaburzeniami dwubiegunowymi, depresją, dysleksją, dysortografią, aroganckie czy agresywne.

Po ich twarzach nie poznasz, że mają problemy zdrowotne. Natomiast po kilkuminutowej obserwacji uznasz, że są "niegrzeczne", "niekulturalne" i "źle wychowane". A winą za ich zachowanie obarczysz rodziców. Z tą opinią nie zgadza się dr Bernard Rimland, ponieważ jest ona bardzo krzywdząca dla tych rodziców. Oni kochają swoje dzieci i robią wszystko, co w ich mocy, aby wychować swoje pociechy jak najlepiej.

Autor książki, a jednocześnie psycholog dziecięcy i ojciec autystka, podczas swoich prac badawczych (trwających ponad pięćdziesiąt lat) doszedł do ciekawych spostrzeżeń. Stwierdził on, że na zaburzenia nie mają wpływu układy społeczne. Powodem są czynniki biologiczne tj. uszkodzony mózg. To nasz najważniejszy organ. To tu rodzi się każda myśl: radosna, smutna, przerażająca. To jaka ona jest, zależy od tego co mu dostarczamy, a więc od rodzaju: powietrza, napojów i pokarmu.

Aby działał prawidłowo powinien dostawać substancje odżywcze we właściwych proporcjach.
A czy nasze pożywienie jest odpowiednie? Jemy żywność, w której jest mnóstwo ulepszaczy, dodatków, barwników i toksyn. Często sięgamy po różnego rodzaju gotowe półprodukty, napoje, fast-foody i słodycze. Jemy je w coraz większych ilościach, jednocześnie wiedząc, że nie są one zdrowe. Serwujemy je swoim dzieciom, zarówno w domach jak i w placówkach oświatowych (zamiast pełnowartościowego obiadu dzieci jedzą niezdrową żywność ze szkolnych sklepików czy ustawionych tam automatów).

Ewa Krzysiak OFFline profil autora

Autor: Ewa Krzysiak

Napisz do autora

Artykuły (1006) Galerie (241) Średnia ocen (4.40)

Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska

O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

Karolina Kolczyńska

Karolina Kolczyńska 03.06.2011 15:08

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 19

Jako logopeda, polonista często mam kontakt z dziećmi z problemami, o jakich pisze autor. Nadpobudliwość, brak koncentracji, dysleksja, trudności w nauce to plaga naszych czasów. W zastraszającym tempie rośnie również liczba poważniejszych problemów - autyzm, zaburzenia zachowania, depresje, przestępczość, samobójstwa dzieci i młodzieży. Problemy tak różne, a jednak, z punktu widzenia autora, w pewnym aspekcie bardzo sobie bliskie. Każde z nich wiąże się z nieprawidłowościami funkcjonowania mózgu, z zaburzeniami procesów myślowych, poznawczych. Każde z nich jest dramatem, jaki na co dzień przeżywają miliony dzieci i ich najbliżsi.
Autor przedstawia wyniki wielu badań, które potwierdzają jego tezę - to nie wpływ wychowania, rodziców, szkoły, a genetyczne uwarunkowania, połączone z niszczącymi układ nerwowy wpływami biochemicznymi. Chemikalia, niedobory witamin i innych składników odżywczych, niebezpieczne leki, czy szczepionki - oto główni winowajcy. Autor w niezwykle interesujący sposób odsłania tajniki prowadzonych przez lata badań, statystyk i prezentuje plan pomocy dzieciom dys-logicznym. Plan, który może zrealizować każdy rodzic, lekarz, nauczyciel.
Zagadnienia przedstawione są przez autora w niezwykle przystępny sposób. Książka nie tylko dostarcza ważnych informacji, które mogą zmienić smutne losy wielu dzieci i ich rodzin, ale także wzbudza zainteresowanie tematem, przez co daje nadzieję, że dotrze do wielu rodziców i specjalistów. Świetna, bardzo ważna pozycja!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Bożena Jakubowska

Bożena Jakubowska 29.01.2011 21:47

Ocena: Ocena pozytywna 104 Ocena negatywna 81

Opis bardzo ciekawy. Zainteresowałaś mnie, kupię sobie tą książkę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Najda 03.11.2010 09:10

Ocena: Ocena pozytywna 67 Ocena negatywna 68

> Aby działał prawidłowo powinien dostawać substancje odżywcze we właściwych proporcjach.

Czyli potwierdza się powiedzenie: Jeseśmy tym co jemy.

Zajmująca książka, wg. przedstawionej tu recenzji. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 03.11.2010 08:42

Ocena: Ocena pozytywna 70 Ocena negatywna 63

W książce jest przytoczonych wiele badań i opisane konkretne przypadki i zachowanie zmieniające się z minuty na minuty z powodu spożycia danego pokarmu czy leku. Cos co nieraz sobie trudno wyobrazić. To jest naprawdę bardzo interesująca książka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lidia B. Borys 25.10.2010 23:37

Ocena: Ocena pozytywna 68 Ocena negatywna 47

Podzielam zdanie przedmówcy.
Ewo, dziękuję.))

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.