Facebook Google+ Twitter

Dziecko na mrozie

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2007-02-12 11:29

Pijany ojczym wyrzucił z domu jedenastoletnią dziewczynkę. Na zewnątrz było kilka stopni poniżej zera. Dziecko samo zadzwoniło po pomoc - dowiadujemy się u rzecznika toruńskiej policji.

Sobotnia noc była koszmarem dla jedenastoletniej Magdy z Chełmży (kujawsko-pomorskie). Zresztą nie pierwsza. Awantury w domu Magdy były niemal na porządku dziennym (a raczej nocnym). Powód ten sam: alkohol. Tym razem pijani byli obydwoje rodzice, ale to ojciec kazał Magdzie ubierać się i wyrzucił z domu.

Na dworze padał wtedy śnieg, było -6 stopni Celsjusza. Dziewczynka zadzwoniła po policję z budki telefonicznej. Wykręciła bezpłatny numer 112 - pomocy udzielili jej toruńscy policjanci. Została zawieziona do szpitala, potem do placówki opiekuńczo-wychowawczej w Głuchowie. Dyrekcja placówki nie pozwala mediom na kontakt z dziewczynką, informuje jedynie, iż Magda czuje się dobrze, zaaklimatyzowała się w ośrodku i chętnie bawi się z innymi. O tym, czy wróci do domu zadecyduje sąd.

Ojczymowi dziewczynki za narażenie jej życia grozi nawet pięć lat więzienia.

Stanisław Gazda

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Dzięki. Dzięki Tobie czegoś się dowiedziałem. A o to chyba chodzi w dziennikarstwie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.