Facebook Google+ Twitter

Dzieła sztuki na oddziale onkologicznym

Dzieła sztuki oglądamy głównie w muzeach i galeriach - rzadko spotykamy je w innych miejscach. Jeden ze stałych zbiorów znajduje się na... Oddziale Chirurgii Onkologicznej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. M. Kopernika w Łodzi.

Jedna z prac umieszczona na Oddziale Chirurgii Onkologicznej. / Fot. Mirosława Kasowska Placówka medyczna to w Polsce miejsce eksponowania obrazów olejnych dalekie od typowego, wręcz raczej niespotykane. Rośliny, zwierzęta czy postaci z bajek namalowane jaskrawymi barwami na ścianach oddziałów dziecięcych nikogo już raczej nie dziwią. W tym przypadku mamy jednak do czynienia z osobami dorosłymi.

Polskim pacjentom, podczas leczenia, psychicznego luksusu zapewniała ewentualnie delikatność i zrozumienie ze strony personelu. Z kolei rozrywki intelektualne sprowadzały się do rozmów o chorobach lub rodzinie, czytania czasopism lub w najlepszym wypadku książek.

Jedna z prac umieszczona na Oddziale Chirurgii Onkologicznej. / Fot. Mirosława Kasowska Tu w pokojach chorych umieszczone są dużych rozmiarów prace olejne – po dwie, trzy w każdej z sal. Dodatkowo cztery dzieła cieszą oczy w świetlicy. Są też w pokojach personelu. Motywy są różne – przyroda, wiejska architektura, martwa natura. Wszystkie obrazy obsadzono w jednakowe jasne ramy, co całości nadaje charakter przemyślanej galerii.

Jedna z prac umieszczona na Oddziale Chirurgii Onkologicznej. / Fot. Mirosława Kasowska Technika nakładania farb (często szerokie i krótkie pociągnięcia pędzla), stonowane i wyraźnie przenikające się barwy oraz rozmyte kontury uwiecznionych elementów wywołują nostalgię, melancholię, ale jednocześnie spokój. Niektóre z obrazów, na pierwszy rzut oka, jak na to miejsce, wydają się być zbyt ciemne i namalowane zbyt chłodnymi barwami, a przez to za smutne. W niektórych przypadkach mamy mroczną nieokreśloną plamę, czym chorzy nie do końca są zachwyceni. Szczególnie ktoś mało obyty ze sztuką współczesną, dopiero po dłuższym przyglądaniu się, jest w stanie rozpoznać np. fragmenty krajobrazu. Również część personelu ma niejakie obawy, czy może to na pacjentów działać dobrze.

Jedna z prac umieszczona na Oddziale Chirurgii Onkologicznej. / Fot. Mirosława Kasowska Niezależnie od tej wątpliwości korzyści z istnienia tej galerii są nie do przecenienia. Łóżka w pokojach ustawione są pod kątem prostym do jednej ściany, a obrazy wiszą na ścianie przeciwległej. Pacjenci przez większą część dnia mają je więc przez oczami. Chcąc nie chcąc patrzą na nie. Wiele jest takich momentów, gdy skupiają uwagę na poszczególnych elementach, detalach. Zastanawiają się co dzieła przedstawiają, czy obrazy im się podobają czy nie. Dyskutują o nich.
Gdyby na tych ścianach wisiały zwykłe reprodukcje, jakie często spotyka się w gmachach użyteczności publicznej, niewiele osób zwróciłoby na nie uwagę. A co by było, gdyby, co gorsza, pacjentom chorym na nowotwory przez większą część dnia przyszło oglądać gołą ścianę, na której wyświetlałyby się tylko ich myśli przepełnione obawami? Co by wtedy zapamiętali z pokoju w którym leżeli? Najprawdopodobniej ich wspomnienia zdominowane byłyby przez ukłucia, ból, niepokój i szpitalne sprzęty.

Jedna z prac umieszczona na Oddziale Chirurgii Onkologicznej. / Fot. Mirosława Kasowska A tak... oczy same wędrują do malowidła, bo w tym miejscu jest wsparciem, wycinkiem zdrowego życia, przyjacielem. Przenosi do zwykłych miejsc, których piękna na co dzień czasami się nie dostrzega, a za którym się tęskni czekając na operację czy nabierając sił po niej. Czego widok pacjent będzie chciał w myślach zabrać z tego oddziału? Na pewno woli wziąć w pamięci kwiaty, drzewa, pejzaże i spokój martwej natury niż widok szpitalnych symboli – łóżek, anonimowego okna, rażących w oczy świetlówek, sprzętu medycznego czy szafek, których design od tak wielu lat się nie zmienia. Nawet jeśli istniejące na oddziale prace nie przedstawiają namalowanych jaskrawymi kolorami klaunów, mających rozśmieszać chorych ludzi na siłę.

Jedna z prac umieszczona na Oddziale Chirurgii Onkologicznej. / Fot. Mirosława Kasowska Obrazy umieszczono na ścianach sal w momencie powstawania oddziału – 11 lat temu. Ich autorami są ówcześni studenci Akademii Sztuk Pięknych. Za realizacją tego przedsięwzięcia w dbałości o pacjentów stoją: Ordynator Oddziału Chirurgii Onkologicznej dr n. med. Zbigniew Morawiec oraz artysta malarz prof. Andrzej Gieraga.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Bardzo ponure te malowidła, przyzwoicie opisana sprawa. (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetna sprawa..i godna do naśladowania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawa sprawa. Nie miałem o pojęcia o istnieniu tych obrazów.
Plus także za przedstawienie pozytywów płynących z faktu wiszenia tychże obrazów.
Ja zapewne zrobiłbym jedynie notkę informacyjną, że są takie obrazy.
Ogromne Brawo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.