Facebook Google+ Twitter

Dzień Bloga. Garść refleksji z obywatelskiego podwórka

31 sierpnia obchodzimy Dzień Bloga. Warto pamiętać, że świętujemy nie tylko ciekawy pomysł na prowadzenie dziennika. Blog to również wyjątkowy nośnik informacji, zaś samo zjawisko stanowi przejaw wolności obywatelskiej.

31 sierpnia to tzw. Dzień Bloga. Zasada jest następująca: ostatniego dnia sierpnia każdy blogger wspomina na łamach prowadzonego przez siebie internetowego dziennika pięć blogów, które jego zdaniem zasługują na uwagę. Niezależnie od faktu, że zwyczaj ów kultywuje niewielu polskich internautów, warto skorzystać z okazji, jaką daje nam dzisiejsza data i przyjrzeć się - nie po raz pierwszy i ostatni - istocie samego zjawiska, jakim jest wirtualny dziennik.

Blog - dziennik XXI wieku?


Blog bywa często utożsamiany z dziennikiem pisanym przez nastolatkę; miejscem, w którym młode dziewczyny mogą się podzielić ze światem swoimi problemami, w dodatku niejednokrotnie zachowując przy tym anonimowość. Przeglądając internet, trudno całkowicie odrzucić tę interpretację: "blogujących" nastolatek jest mnóstwo, tyle że samo zjawisko nie jest niczym nowym. Dzienniki pisano wszak już wiele lat temu. To, z czym obecnie mamy do czynienia, to po prostu nowa forma zapisu: nośnikiem jest internet, zaś odbiorcą - poza autorem - bliżej nieokreślony czytelnik, który z jakiegoś powodu na daną stronę wejdzie i poświęci swój czas na zapoznanie się z treścią. To swego rodzaju nowość: piszący nawiązuje kontakt ze światem, obnaża przed nim jakąś część własnego ja. Możemy potępić ten swego rodzaju ekshibicjonizm, ale trudno zaprzeczyć, iż jest to zjawisko dosyć znamienne dla epoki informacji, w której osoby publiczne muszą liczyć się z tym, że poza wiedzionym przez nie życiem artystycznym, politycznym czy zawodowym, na światło dzienne wyciągane będą również szczegóły życia prywatnego.

Blog jako nośnik informacji


Nie zapominajmy jednak, że forma dziennika intymnego to tylko jeden ze sposobów wykorzystania idei bloga. Wraz z prostym w obsłudze formularzem dodawania artykułów, czy - jak nazywa się to w blogowym świecie, "notek" - otrzymujemy narzędzie bezpośredniej komunikacji ze światem, narzędzie przekazywania treści wybranych i modyfikowanych jedynie przez nas. Oto na obszarze wydzielonym przez ekran komputera jesteśmy władni stworzyć pewien obraz świata i przekazać go innym. Możemy pisać o swoich pasjach, o problemach społecznych i pomysłach na ulepszenie świata. Dzięki internetowi osiągamy to, co jeszcze kilkanaście lat temu możliwe było wyłącznie za pośrednictwem papierowej gazety - medium, do którego nie każdy mógł się przedostać.

Jako przykład mogę przytoczyć sytuację ze swojego życia: kiedy pewnego słonecznego, letniego dnia przez kilku laty media podały wiadomość o zamachach w Londynie, informacji o tym, co się właściwie stało szukałam, przeglądając blogi młodych mieszkańców stolicy Wielkiej Brytanii. Relacje, które czytałam, były o wiele ciekawsze od sensacyjnych doniesień z telewizji. Nawet komentarze ludzi, którzy o wszystkim dowiedzieli się w zaciszu londyńskich mieszkań były o wiele bardziej autentyczne niż nasycone grozą relacje mediów tradycyjnych.


Blog a osoby publiczne


O tym, że siła oddziaływania bloga może być naprawdę spora, przekonał się niejeden. Dowodem są blogi polityków, których oglądalność bije rekordy. Dzienniki Joanny Senyszyn czy Janusza Korwin-Mikke mają tysiące czytelników, a każdemu wpisowi dokonanemu przez autorów towarzyszą setki komentarzy. Mamy tu do czynienia z zupełnie nowym rodzajem dialogu pomiędzy politykiem a obywatelem: osoba publiczna przedstawia swoje spojrzenie na różne sprawy, brak tu natomiast otoczki znamiennej dla prasy czy telewizji: ustalonej z góry przez kogoś trzeciego ramówki, doboru tematu, na który ani piszący, ani odbiorca nie ma wpływu, czy wreszcie: regulacji czasu trwania przekazu.


Blogi nośnikiem wolności


31 sierpnia to chyba dobra data, by powiedzieć wprost: blog to wspaniała idea. Rzeczywisty, ogólnodostępny nośnik wolności obywatelskiej. Sposób na wyrażenie się każdego z nas - w takim zakresie, w jakim my sami o tym zdecydujemy. Pamiętajmy o tym, że mądrze wykorzystana wolność to jedna z najlepszych rzeczy na świecie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 31.08.2007 19:45

+++ Ula zazdroszczę pióra :-) Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

+++;-)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

link 07,8,31.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łódź na nowo. Wybrałem tego bloga, gdyż od dawna obserwuję go namiętnie, nie tylko jako fotobloga ale i bloga lokalnego, pokazującego najlepsze strony lokalnej społeczności, skarbów regionu. Tym regionem jest Łódź i okolice. Profesjonalne zdjecia, subtelne opisy, neizwykle ciekawe historie pokazują Łódź od tej najlepszej z możliwych strony. Od magicznej strony. Blog jest stowarzyszony w moim (slask.blox.pl) tym bardziej łatwo mi poruszać się wewnatrz jego idei. To strona miłośnika i fana swojej lokalnej Ojczyzny. Nie zawaham się stwierdzić, że blogerzy, czujacy "miętę" do swoich miast niebawem staną sie ich największymi ambasadorami na zewnatrz. BLOG "ŁÓDŹ NA NOWO" znajdziecie pod adresem hodowca.blox.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 31.08.2007 09:06

(+) Gdybym mogl, dalbym jeszcze jednego plusa za ostatnie zdanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.