Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Dzień jak co dzień, mroźny lutowy poranek. Dzwoni telefon komórkowy jednego z członków władz dużego miasta. Jeszcze przed godzinami pracy. Dzwoni dziennikarz, redaktor miejscowego dodatku popularnej gazety o zasięgu ogólnokrajowym.
Zobacz także:
Artykuły
(16)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.06)
Wiek: 36 | Miejscowość: Katowice | Kraj: Polska
O mnie: ...zaiste wariat na swobodzie największą klęską jest w przyrodzie...
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 19.02.2011 15:53
@Pan Ireneusz Mosiczuk
Cóż, jeśli Pan widzi świeczkę i ogarek, ma Pan do tego pełne prawo.
A przemyśleć swój materiał... kusząca sugestia, ale cóż...pewnie pan nie uwierzy, ale myślałem o nim przed napisaniem, jak również w trakcie pisania:)
Nie odpowiadam za to, co kto widzi i jak rozumie moje teksty. Każdy może je odczytać po swojemu, zobaczyć w nich to, co chce zobaczyć. Mnie nic do tego.
Władysław Kaczmarczyk 19.02.2011 15:25
Panie Rafale - BINGO! Bo istota rzeczy nie w "opieszałości" urzędniczej, lecz w funkcjonowaniu mechanizmów okresu "słusznie minionego", w którym byli ( i, jak pokazuje życie, nadal są) równi i równiejsi.
Ireneusz Mosiczuk 18.02.2011 18:59
Panie Rafale, pomimo wyjaśnień dalej podtrzymuję-ogarek i świeczkę widzę. Proszę przemyśleć swój materiał i znajdzie Pan odpowiedź.
Autor usunął profil 18.02.2011 15:06
Bliżej? Tzn., mam podać imiona i nazwiska redaktora i owego członka władz miasta, tudzież napisać jakie to miasto i w jakiej dokładnie sprawie dzwonił ów dziennikarz?
Bo przyznam szczerze, nie rozumiem :(
Bo jeśli to o podanie personaliów, to bardzo przepraszam, ale nie zamierzam tego robić, bo nie one są ważne, nie jest ważne miasto itp., lecz pewien mechanizm zakotwiczony w ludzkich głowach, taki wirus pozostały w niektórych po poprzednim systemie, coś jak choroba popromienna.
A tak po ludzku, to szlag mnie po prostu na takie zachowania trafia, kiedy komuś się wydaje, że z racji zajmowanej pozycji, zasobności portfela, znanego nazwiska czy wykonywanego zawodu należy mu się coś więcej niż innym.
Ireneusz Mosiczuk 17.02.2011 19:14
A tak bliżej, w czym rzecz? Bo ogarek i świeczkę widzę.:(.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +204)