Zatrzymaj się w codziennej gonitwie, spowolnij rytm, w jakim płynie Twoje życie. Namaluj na chodniku kolorową mandalę, posłuchaj koncertu potężnych gongów... A potem odejdź i zabierz ze sobą kiełkujące ziarna ciszy i spokoju...
Te słowa można było usłyszeć wczoraj na warszawskim Polu Mokotowskim, podczas happeningu "Dzień sPokoju". Organizatorzy tego wydarzenia zaproponowali uczestnikom nietypowe sposoby "twórczego relaksu" - rysowanie mandali na alejkach dookoła stawu oraz... koncert gongów. Zaprosili do "odnajdywania w sobie przestrzeni spokoju, harmonii i ciszy".Zobacz także:
Artykuły
(47)
Galerie
(5)
Średnia ocen
(4.89)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Marta Wieszczycka 19.05.2008 17:19
Artykuł ciekawy. Ale nigdzie nie podpisałeś Pani inicjatorki. Która swoją drogą miała genialny pomysł. Ten pierwszy. Ludzi dałoby się zebrać odpowiednim hasłem. Np. "Obudź w sobie anioła" Pomysł angażowania ludzi w rysowanie czegokolwiek był dobry, ale te gongi... albo one wcale nie są takie zdrowe, o uspokojeniu nie wspominając, albo walił w nie jakiś przypadkowy perkusista. I jeszcze taka uwaga do artykułu - na rysunki lepiej jednak najeżdżać z bliska, bo widok ogólny na pomazany asfalt nie daje tego efektu.
Krzysztof Grabowski 19.05.2008 13:24
Pojęcia "spokój" i "happening" wydają mi się wzajemnie wykluczać. Po co mącić ciszę gongami?
Leszek Miller w Ostrowcu Świętokrzyskim: nie po drodze nam z Palikotem
(odsłon: +2172)