Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Przegląd prasy > Dzień Teściowej, czyli dlaczego nie kochamy "mamusi"

Pozycja materiału w rankingach:

648 miejsce

Dział: Przegląd prasy

Ocena: 6pkt

Oceń:

Dzień Teściowej, czyli dlaczego nie kochamy "mamusi"

  • Źródło: Głos Wielkopolski
  • 2007-03-05 16:41
  • Odsłon: 16337
  • Komentarzy: 4

Co to są mieszane uczucia? To sytuacja, kiedy nasza teściowa w naszym nowym mercedesie spada w przepaść... Ten dowcip, choć przesadzony, trafnie opisuje stereotypowe relacje z matkami współmałżonków. Dlaczego zięciowie i synowe – z wzajemnością – nie znoszą teściowych? I z jakiego powodu „mamusie” są tak często wyszydzane w kawałach? Warto o to pytać dziś, piątego marca, gdy obchodzony jest Dzień Teściowej.


Nieszczęśliwe matki

Czy jednak dosadne dowcipy nie poniżają innych, mniej przebojowych pań? Pisarka Manuela Gretkowska, założycielka Partii Kobiet, twierdzi, że to problemem osób, które śmieszy ten rodzaj niewybrednej satyry.
– Dowcipy zawsze były i będą – mówi pisarka. – Natomiast stereotypy na temat teściowych to ujście dla znanego problemu psychologicznego. Nieszczęśliwe kobiety wychowują synów tak, że są oni z matkami bardzo związani. Matki przekazują synom mnóstwo niespełnionych emocji ze swojego związku. A potem wyrasta młody człowiek, który bardzo kocha kobiety, ale jednocześnie nienawidzi je za przywiązanie i zależność od matki.

Partia Kobiet nie widzi potrzeby „organizacyjnego” brania w obronę teściowych. – Bronimy godności wszystkich kobiet, ale to one same powinny zadbać o to, aby czuły się dobrze i aby innym było z nimi dobrze – podkreśla Manuela Gretkowska. – Nie bronimy teściowych, synowych, córek czy matek przed nimi samymi. To każda z nich powinna mieć poczucie własnej wartości i szacunek dla samej siebie.

Krzywdzące szyderstwa

Z kolei Natalii Pawlak, szefowej poznańskiego Stowarzyszenia Kobiet Konsola, stereotypy i dowcipy o teściowych bardzo się nie podobają.
– Wszelkie uogólnienia są fałszywe i krzywdzące – mówi. – Szyderstwa z teściowych uderzają w godność kobiet.
Stowarzyszenie
Konsola organizuje rozmaite przedsięwzięcia społeczne i happeningi, ale akcji w obronie teściowych do tej pory nie podjęło.
– Parę lat temu zwracałyśmy jednak uwagę na nieprawdziwość i niestosowność dowcipów o blondynkach, które także zbudowane są na fałszywych stereotypach – wspomina Natalia Pawlak. Teściowej jeszcze nie ma, ale zapewnia, że jeśli ją będzie mieć, to zrobi wszystko, aby ułożyć sobie z nią dobre relacje.
Fot. AKPA / Fot. Teściowa, zieć, córka :) / Fot. FOT. PAP / MACIEJ CZAJKOWSKI

Zobacz także:


Komentarze: 4

Sortuj komentarze:

Mariusz B.

Mariusz B. 15.12.2011 19:26

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 4

Moja teściowa rozwaliła mi małżeństwo , odgrażała się ( za plecami córki ) że mi ją zabierze razem z synem i wykorzystała nadażającą się sytuację , podburzała ją , izolowała mnie od syna za zgodą i aprobatą swojej córki w ramach pomocy przy małym kiedy ja byłem w domu , na każdym kroku pokazuje i pokazywała ignorancję i lekceważenie przy małym w stosunku do mnie co również zaczęla robić i eks pomimo iż mi zależało i zależy na nich , byl moment że o mało nie zagłaskała mnie jak kota pomimo iż wcześniej mnie nie nawidziła co wydawało mi się dziwne i czułem się nie pewnie by pokazać obecnie jak mnie ponownie nie nawidzi i lekceważy w oczach syna , eks wie że mi wciąż zależy bo tego nie ukrywam i raz jest dobrze by za chwilę wszystko było wdług niej źle , mieszkają razem z teściową w malutkim mieszkanku gdzie u mnie na syna czeka pokój ............. miałem nadzieję że eks też się wprowadzi bo ku temu wszystko zmierzało i nagle się pochszaniło , znowu jest źle znowu jestem be , czasami już tego nie wytrzymuję i mam dość , zastanawiam się czy im takie postępowanie sprawia przyjemność , często razem jeździliśmy i kina , na basen na obiad , pomagam jej jak mnie poprosi jak i sam z siebie , podsyłam kwiatki , pamiętam o urodzinach , imieninach bo sprawia mi to przyjemność ale jestem facetem i człowiekiem i też potrzebuję odrobnę ciepła , uczucia , rozmowy, przytulenia , akceptacji. Często wyjeżdżam więc dużo dzwonię , posyłam małe bukieciki piszę e-maile do eks i również oczekiwał bym jakichś newsów od niej ........... że myśli o mnie , że się cieszy , że ładny był bukiecik czy nawet jedno słowo tęsknie.
Co jest w niej takiego że pomimo takiego zachowania zależy mi na niej a ponoć jestem interesującym i zaradnym facetem z którym nie jedna kobieta chciała by być ( opinia innych ) ............. ja nie stety nie umiem przestać kochać tylko tej ............. czy ja jestem nienormalny czy szaleńczo zakochany.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jarek Kowalczyk

Jarek Kowalczyk 06.03.2011 09:57

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 53

Wiecie, ze moja Tesciowa zadzwonila do mnie wczoraj z opr, ze nie zlozylem jej zyczen z okazji dnia tesciowej :D W sumie pytalem znajomych z 10-letnim stazem malzenskim i tez pierwsze slyszeli, ze istnieje takie swieto ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Dudziuk 05.03.2010 14:29

Ocena: Ocena pozytywna 78 Ocena negatywna 73

Ja nie mam nic przeciwko mojej teściowej.Z kilku powodów ,powód pierwszy :nie mam teściowej.Taki dzień jest potrzebny ,teściowe są różne .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Fałat 05.03.2007 20:02

Ocena: Ocena pozytywna 73 Ocena negatywna 85

jestem w związku małżeńskim niespełna rok , muszę powiedzieć ,ze mamy ze sobą dobry kontakt.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.