Pozycja materiału w rankingach:
17 października w Nowogardzie był szczególnym dniem. Walki z Rakiem. Uczestniczyli w nim rowerzyści i motocykliści z odległych miejsc Polski i Niemiec, artyści miejscowi i spoza Nowogardu oraz wielu innych fantastycznych ludzi.
Artur Komisarek, dwudziestoletni chłopak zmaga się z rakiem. Jest absolwentem Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Świdnicy, wielokrotnym medalistą mistrzostw kraju oraz reprezentantem Polski na zawodach międzynarodowych.
Dwa lata temu zaczęło się doświadczanie choroby. Po kilku miesiącach leczenia wydawało się, że wszystko jest już w porządku. Artur brał udział w wyścigach, był w czołówce, triumfował, otrzymał kolejny puchar. Jednak okazało się, że problem wrócił. Choroba nie daje spokoju i znowu atakuje. Artur przechodzi teraz kolejne cykle chemioterapii, jednak lekarze wskazują na konieczność dokonania przeszczepu szpiku. Pomóżmy mu wyzdrowieć i wrócić do ukochanego sportu!
Można było zbadać krew i otrzymać wynik, dowiedzieć się jak się leczyć, by były jak najlepsze rezultaty, jak dbać o profilaktykę. Akcja trwała do późnych godzin wieczornych.
Zobacz także:
Artykuły
(87)
Galerie
(62)
Średnia ocen
(4.89)
Wiek: 64 | Miejscowość: Nowogard | Kraj: Polska
O mnie: Jeszcze "chce mi się chcieć" więc staram się coś zwiedzić, zadziałać, przejrzeć...
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
KRAKUS 30.07.2011 20:33
Widzę że ten koncert (którego byłem współorganizatorem) sprowokował kilku z Was. Myśle Panowie że to nie jest miejsce na wyciąganie swoich spraw! Tu chodzi o życie młodego człowieka a Wy jesli chcecie to spotkajcie się (wcześniej się umówcie telefonicznie) i pogadajcie. Wciąż możecie pomóc Arturowi! W poniedziałek miał przeszczep szpiku!!!
Trzymajcie za niego kciuki. Leczenie jeszcze nie jest zakończone i wciąż potrzebna jest na to kasa.
pzdr
Krakus
Tadeusz Śledziewski 26.10.2010 21:01
Krzychu! Ty się nie wcinaj. Mój żal wypowiedziałem do Ryszarda, nie do Ciebie. To, że chciałem się z Ryszardem i Piotrkiem spotkać osobiście i wrzucić do puszki na wsparcie potrzebującemu, było podyktowane chęcią Ich poznania. Cóż w tym dziwnego? W oparciu o Ich materiały wywnioskowałem, że są, najzwyczajniej w świecie - dobrymi ludźmi. Nie wiem, czy jesteś w stanie zrozumieć takowe potrzeby. W czwartek akurat muszę pełnić "wachtę" przy swoim stole. Mam nadzieję, że co się odwlecze, to nie uciecze. Pozdrawiam życząc dużo Zdrowia!
Krzych Kodrzycki 26.10.2010 19:29
O co Wam chodzi? Kto chce to bierze udział i już. Dowiedzieć sie moze kazdy z prasy radia czy interku.
Ja bralem udział i teraz postaram sie.
Piotr Wierzbicki 26.10.2010 11:15
Tadeusz, jestem akurat zaproszony na tą imprezę. Będziesz mile widziany i też zapraszam.
Ryszard Jan Zagórski 26.10.2010 10:33
Szanowny Tadziu, wytoczyłeś ciężką broń żalem nazwaną. Prawdę mówiąc akcja "Pomóżmy Arturowi - ratujmy Artura" rozpoczęła się znacznie wcześniej, o czym w różnych mediach było sporo. Nie zapomina się o potrzebujących wsparcia i dlatego na "Spotkaniu Tadeuszów", które odbędzie się w ten czwartek (28. października) o 18. w NDK akcja z 17. będzie kontynuowana. W imieniu organizatorów, chętnych do udziału w tym spotkaniu, serdecznie zapraszam.
Tadeusz Śledziewski 26.10.2010 07:14
"17 października w Nowogardzie był szczególnym dniem." Wiesz co Ryszard? Mam do Ciebie żal. Co jak co, ale o takiej akcji mógłbyś powiadomić swoich bliskich znajomych - na pewno bym przyjechał. Dołożył bym do puszki, ale poz tym może byśmy się spotkali twarz w twarz. Przecież i Piotrek Wierzbicki, też by wstąpił, a być może i Magda Wieczorek, by się wybrała. A tak to co? Bardzo boleję nad tym, że w Polsce pamięta się tylko o tych co przynoszą splendor, zapomina się natychmiast o takich, którzy potrzebują wsparcia. To jest nasza Polska cała!
Tomasz Mitura 22.10.2010 16:42
Dobra akcja. Potrzeba takich więcej. W czwartek 28 X ma być na Tadeusza organizowana przez nowogardzkich Tadziów.
Piotr Wierzbicki 21.10.2010 16:56
Jeżeli jest białaczka, to nie chemioterapia tylko przeszczep szpiku kostnego. czy się mylę?
Sondaż TNS Polska: Platforma w górę, PiS i Ruch Palikota mocno w dół
(odsłon: +3449)