Pozycja materiału w rankingach:
Olympiada to niewielka osada nad Zatoką Orfańską (Morzem Trackim) na Półwyspie Chalcydyckim w Grecji. W sierpniu obserwowałem tam wschód słońca. Przy dość wietrznej pogodzie i bezchmurnym niebie byłem świadkiem zmieniającego się szybko kolorytu natury. Po drugiej stronie, u nasady półwyspu leżą Saloniki a na jego południowym krańcu Góra Atos.
Zobacz także:
Artykuły
(152)
Galerie
(90)
Średnia ocen
(4.38)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Popatruję na rzeczywistość własnym okiem ... Na przyrodę i naturę szczególnie - i wiem, że jest dla człowieka. Nigdy nie było i nie będzie odwrotnie. Pokojowa koegzystencja jest możliwa. Jest konieczna. Im szersze obejmuje kręgi tym jest... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Robert Grzeszczyk 08.01.2012 13:36
Widziałem kilka razy wschody i zachody nad morzem. Jednak tym razem mocno poruszył mną wzburzony żywioł i w tle wstająca jutrznia. Hałas morskich bałwanów i ciepła kolorystyka rodzącego się dnia. Wspaniały kontrast.
Isabella Degen 03.01.2012 11:52
Bardzo urokliwe zdjęcia. Widziałm kiedyś wschód słońca na promie, mogę sobie wyobrazić ... zobaczyć to w naturze... to przeżycie.
Siostry lekkich obyczajów. Film o holenderskiej prostytucji. [Youtube]
(odsłon: +337)