Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16330 miejsce

Dzień zmarłych - pamietać zawsze a nie od "wielkiego dzwonu"

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-11-01 10:38
  • Creative Commons

1 listopada. Dzień Wszystkich Świętych. Zawsze mnie zastanawiało, czy aby wystarczająca jest ta nasza ofiara, modlitwa czy płomień pamięci, który ofiarujemy w tym dniu?

Piszę ten tekst nie dbając o to, czy będzie się on podobał publiczności i społeczności Wiadomości24.pl. Pragnę tylko przedstawić problem, który nasuwa się z z chwilą, gdy na horyzoncie naszej tułaczki i codzienności pojawia się święto zmarłych i gdy za parę dni wyruszymy w procesji eucharystycznej, by móc jedyny raz w roku, nad mogiłami Wszystkich Świętych i umarłych odprawić mszę za ich dusze, za życie, w którym tak wiele nam ofiarowali.

Zawsze mnie zastanawiało, czy aby wystarczająca jest ta nasza ofiara, modlitwa czy płomień pamięci, który ofiarujemy w tym dniu? Ostrożnie podchodzę do zagadnienia, gdyż nie chciałbym nikogo urazić. Uważam bowiem, iż o zmarłych i bliskich powinniśmy pamiętać zawsze i niemalże codziennie. Przez modlitwę, zapalenie znicza choć raz w tygodniu, pójście na cmentarz nie tylko w listopadzie, ale także w lutym lub lipcu. Nie tylko od "wielkiego dzwonu".

Dzisiaj zauważam płytkość naszych uczuć, które żywiliśmy do osób, które odeszły, umarły.
Przejawia się to w sytuacji, gdy tylko w październiku wyruszamy na groby i te mogiły szorujemy, myjemy, starając się utrzymać "fikcyjny porządek". I tylko w październiku, jako tako, potrafimy myśleć o tych już dawno umarłych. Wspominając to co potrafili mimo swojego trudu istnienia ofiarować nam! Jest to paradoks teraźniejszości i rzeczywistości ludzkiego bytu.

Dzisiaj jest niewielu ludzi, którzy potrafią być przy grobach swoich bliskich, niemalże co trzeci dzień przez cały rok. Przez cały rok, dbając o kwiaty świeże i żywe, o znicz zapalony czy o porządek wokół mogiły. Osoby, które odeszły wiele nam dały, czy teraz to co dajemy nie jest zbyt małym?

Niechaj dzień Wszystkich Świętych i następny dzień zaduszny będzie dla nas okazją do wyciągnięcia odpowiednich wniosków i refleksji. Być może coś zmienimy w swoim monotonnym bycie. Zastanówmy się nad tym.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Najważniejsza jest pamięć, ta ujęta w zadumę, jeśli jest jej brak to wystrojone nagrobki tego nie zastąpią.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.