Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3717 miejsce

"Dziennik" Sławomira Mrożka - o rozmowie z samym sobą

Nakładem Wydawnictwa Literackiego ukazał się tom drugi „Dziennika” Sławomira Mrożka. Jest to dzieło autobiograficzne, ukazujące nieznany dotąd bliżej świat wewnętrzny pisarza.

Sławomir Mrożek, Dziennik, t. 2: 1970-1979, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2012. / Fot. Okładka książki„Człowiek, który zostawia po sobie pamiętnik źle lub dobrze pisany, byle szczery, przekazuje i daje przyszłym psychologom i powieściopisarzom nie tylko obraz swoich czasów, ale jedynie prawdziwe ludzkie dokumenty, którym można zaufać” – pisał w swym dzienniku intymnym Leon Płoszowski, bohater „Bez dogmatu” Henryka Sienkiewicza.

W refleksji, jaką poczytać można za myśl autora, dodawał: „przyszłą formą powieści będzie wyłącznie forma pamiętnikowa”. Nie sposób odmówić słuszności i przenikliwości tym uwagom. W wieku XX nastąpił gwałtowny rozwój nurtu autobiograficznego, dającego obraz kondycji człowieka współczesnego. Wpisuje się w tę bogatą dziedzinę, jak się można od niedawna przekonać, także Sławomir Mrożek.

Jego dziennik przynosi niewątpliwie osobny, indywidualny portret artysty, ale charakterystyczny dla doby współczesnej. Wyznał w jednym z listów do przyjaciela, krytyka literackiego, Jana Błońskiego: „O mnie by trzeba pisać tak, jak by trzeba o każdym i o wszystkim. O historii, o epoce, o okresach, o Polsce, o tym, jak człowiek z tego wynika i jak wobec tego się zwija, kurczy i rozkurcza, ucieka, napastuje, jakie wobec tego ma pomysły, jaki chwyt na życie, jakie strachy, jakie nadzieje, jak nie może a musi, co i jak próbuje udawać, co i jak mu się udaje, a co nie [...]”.

„Dziennik” Mrożka nie był przeznaczony do publikacji, miał służyć tylko jego autorowi, by z dystansu „przypatrzyć się”: „sobie, innym, światu”. Pojawia się w nim westchnienie pod datą 6 września 1975 r.: „Prośba: obym miał czas przed śmiercią zniszczyć wszystkie moje papiery. Przede wszystkim dzienniki”. Twórca konsekwentnie odmawiał zwierzeń, zwłaszcza wobec polskiej publiczności. Na szczęście decyzję pisarz zmienił i zdecydował, mimo wcześniejszych zabiegów chronienia prywatnej biografii, by wydać drukiem owe zapisy z kilkudziesięciu lat. Mają one nieocenioną wartość, zwłaszcza, że stanowią próbę określenia swojej tożsamości, zidentyfikowania siebie, swej pozycji, sensu życia, roli w kulturze, zdiagnozowania zjawisk, które zachodzą w świecie. Podzielenie się osobistym wywodem jest niewątpliwie aktem zaufania, iż ujawnienie wewnętrznego świata nie spowoduje jego zatracenia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Anna Sielna
  • Anna Sielna
  • 29.03.2012 12:42

Mrożka czyta się naprawdę z przyjemnością, więc nie dziwię się, że jego dzienniki budzą duże zainteresowanie. Piszę to po oblężeniu w krakowskiej księgarni:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.