Facebook Google+ Twitter

"Dziennik Zachodni": Korek na chore serce

  • Źródło: Dziennik Zachodni
  • Data dodania: 2007-04-14 08:01

Łukasz Tylkowski przeszedł pierwszy w Polsce zabieg zamknięcia pękniętej aorty, którą kardiolodzy ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu naprawili bez rozcinania klatki piersiowej. To pierwszy taki przypadek w Polsce - powiadamia "Dziennik Zachodni".

Do tej pory śmiertelnie chorzy pacjenci byli skazani na żmudną i bardzo wyczerpującą operację z zatrzymaniem krążenia, unieruchomieniem serca, wprowadzeniem krążenia pozaustrojowego i przede wszystkim rozległym cięciem mostka, niemal jak przy przeszczepie.

- Teraz do pola zabiegowego dostaliśmy się specjalnym cewnikiem przez pachwinę chorego - tłumaczy docent Małgorzata Szkutnik, adiunkt Kliniki Wrodzonych Wad Serca i Kardiologii Dziecięcej.

Łukasza uratował niklowo-tytanowy korek, którym kardiolodzy zamknęli ubytek. Z cewnika wysuwa się go tak jak otwiera się parasolkę. Korek przypomina metalowe rusztowanie. Musi wystarczyć choremu do końca życia. Zresztą po kilku miesiącach zarasta śródbłonkiem.

- Pęknięcie ściany aorty w miejscu jej przylegania do ściany prawego przedsionka objęło obszar 6 mm, ale korek musiał być większy, centymetrowy, żeby dobrze się usadowił i nie wypadł - tłumaczy doc. Szkutnik. Dlatego teraz Łukasz, choć już w sobotę wyjdzie do domu, przez dwa miesiące będzie musiał bardzo na siebie uważać i unikać wszelkich urazów oraz wstrząsów, by korek nie wystrzelił jak korek od szampana.





Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.