Pozycja materiału w rankingach:
Janina Jankowska - przewodnicząca Rady Programowej TVP i dziennikarka radiowa, poinformowała na swoim blogu, że została zwolniona z Wyższej Szkoły Dziennikarstwa im. Melchiora Wańkowicza. Powodem zwolnienia miały być jej propisowskie poglądy.
Jankowska twierdzi, że zwolnił ją Stefan Bratkowski, który jest prezesem fundacji prowadzącej szkołę. Dziennikarka przywołuje rozmowę z Bratkowskim, w której wypiera się on decyzji o zakończeniu współpracy z nią.Zobacz także:
Artykuły
(773)
Galerie
(89)
Średnia ocen
(3.92)
Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Przemek Leniak 09.11.2010 08:25
no cóż...
kogoś wywalili z pracy bo miał poglądy polityczne.
nie pierwszy to przecie raz i nie ostatni...
...
żyjemy w coraz bardziej plemiennym społeczeństwie...
i zupełnie jak w najprymitywniejszych grupach zaczynamy uważać za zupełnie normalne że nie ma znaczenia czy ktoś ma jakiekolwiek umiejętności rzeczy do zaoferowania
ważne czy jest NASZ - z naszej sekty
...
przecie takie zjawisko jest doskonale widoczne również na link
Rafał gdak może chyba dużo powiedzieć o cenzurze politycznej na tym niby obywatelskim portalu...
Prawda Rafale?
...
cóż zyjemy w takich warunkach jakie sami sobie tworzymy...
pzdr.
Autor usunął profil 06.09.2010 14:00
Cóż.... To jest Polska...........
Głupi Jasiu 06.09.2010 12:40
Już najwyższy czas wywalić z pracy dziennikarzy sympatyzujących z jakąkolwiek partią poza PO!
Kamil Bieńko 06.09.2010 11:08
Wyrażanie swoich poglądów politycznych przez wykładowców na studiach jest powszechne. Oni wcale się z tym nie kryją. Z tego, co zaobserwowałem na swojej uczelni, to zdecydowana większość wręcz gardzi Pis-em.
Anna Krajewska 06.09.2010 01:01
Rafale,Pani Jankowska nie została zwolniona oficjalnie,bynajmniej tak pisała dziś.
"... prezentowała studentom swoje poglądy polityczne. - Prowadzę warsztaty dziennikarskie i żaden z moich studentów nawet ..."-kpiny;)
Pani Jankowska podaję powód zwolnienia pomijając prawdę;)
Dorota Walkowiak 06.09.2010 00:12
Przeczytałam wskazany przez autora artykuł <Stadna nagonka , czyli kto jeszcze rzuci...> wraz z komentarzami. Pouczająca lektura, jakże boleśnie prawdziwa. Polecam komentarz Leminga heretyka z 04.09 godz. godz. 15:31. Dziękuję autorowi za ten link.
Artur Wojnowski 05.09.2010 23:20
Znamy stanowisko jednej strony.
Standardy bezstronności, o których Janina Jankowska pisze, że stara się wpajać swoim studentom, powinny powstrzymać nas przed pochopnymi wnioskami.
Jest subtelna różnica między poglądami politycznymi a ich publicznym wyrażaniem.
Nie mówię, że ma to zastosowanie w tym przypadku.
Ale wyobraźmy sobie np asystenta Jarosława Kaczyńskiego, zatrudnionego na umowę o pracę, który publicznie wyraża miłość do PO.
Niemożliwe ?
A dlaczego niemożliwe? Pewnie dlatego, że przy przyjęciu do pracy padło pytanie o poglądy polityczne.
A to przecież sprzeczne z kodeksem pracy.
Są strony, jest umowa. Są sądy.
Jak dla mnie, pracodawca może mi podać dowolnie, subiektywnie idiotyczny powód mojego zwolnienia.
Wystarczy, że mnie nie chce... a ja nie zwykłem pracować tam gdzie mnie nie chcą.
Kamil Pluta 05.09.2010 22:52
Kodeks Pracy, rozdział IIa Art 183a. § 1
Pracownicy powinni być równo traktowani w zakresie nawiązania i rozwiązania
stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia
kwalifikacji zawodowych, w szczególności bez względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię,
narodowość, PRZEKONANIA POLITYCZNE, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie,
orientację seksualną, a także bez względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w
pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy.
Art. 183b. § 2. 2)
Wypowiedzeniu pracownikowi warunków zatrudnienia w zakresie wymiaru czasu pracy, jeżeli jest to uzasadnione przyczynami niedotyczącymi pracowników bez powoływania się na inną przyczynę lub inne przyczyny wymienione w art. 183a § 1
Magda Wieczorek 05.09.2010 22:06
Na zajęciach ze studentami swoje poglądy chowa się daleko za podszewkę, tylko Bratkowski tego nie wie, bo to dla niego zbyt delikatna materia.
Magda Wieczorek 05.09.2010 22:03
Nie pierwsza to prawda. Przypomnieć należy losy młodego człowieka, historyka Pawła Zyzaka. A przy okazji warto przypomnieć co o tym fakcie mówiła Polonia amerykańska.
Sondaż TNS Polska: Platforma w górę, PiS i Ruch Palikota mocno w dół
(odsłon: +3449)