Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Dziennikarstwo obywatelskie: konflikt idei z rzeczywistością

Pozycja materiału w rankingach:

9966 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 135pkt

Oceń:

Dziennikarstwo obywatelskie: konflikt idei z rzeczywistością


Czym jest, i czym chcielibyśmy, aby było dziennikarstwo obywatelskie? Frajdą publikowania swoich materiałów, misją… czy kuźnią naiwnych, którzy napędzają koniunkturę korporacji medialnej?

Jedni z nas po prostu się cieszą, że istnieje platforma, która umożliwia i ułatwia publikowanie naszych materiałów. Bez własnego zaplecza w postaci strony internetowej czy blogu, bez starań o zwiększanie oglądalności - możemy po prostu publikować. Wystarczy, że sklecimy nasz materiał i wyślemy do redakcji – o żadne kwestie techniczne nie musimy się martwić. Naszą jedyną troską jest tak poprawić zwrócony artykuł, aby redakcja w końcu zaakceptowała go do publikacji. To w sumie także pewna korzyść – przy okazji fachowcy uczą nas dziennikarskiego rzemiosła. I wreszcie przychodzi moment satysfakcji – nasze dzieło „wisi” na głównej stronie Wiadomości24.pl. Wpatrujemy się z dumą w nasz opublikowany materiał i z niepokojem czekamy na komentarze czytelników. A potem powoli zbieramy te upragnione plusiki, pozytywne komentarze i w końcu zdobywamy kolejne pióra, kolejne uprawnienia. Tak rośnie nasza satysfakcja, a nasze ego pławi się, całkiem przecież zasłużenie, w pochwałach obcych ludzi. Jest świetnie!
Wielu autorom, zwłaszcza początkującym, to wystarcza do szczęścia. Tak było i ze mną. Czerpałam satysfakcję, że moje teksty bez bólu przechodzą przez moderację, że przybywa piórek, że czasem ktoś pochwali. Byłam zadowolona, że bez żadnego wysiłku techniczno-organizacyjnego z mojej strony, moje materiały mogą być publikowane w portalu o zasięgu ogólnokrajowym.

Konflikt stary jak Wiadomości24.pl


Już kilkakrotnie za czasów mojej bytności na Wiadomościach24.pl wybuchały gorące dyskusje, zarówno dotyczące szczegółów funkcjonowania serwisu jak i ogólnego kształtu całego przedsięwzięcia. Dyskusje te zwykle inicjowane były przez autorów, których wysoko ceniłam za dziennikarski warsztat, ale także i za coś więcej. Za ich postawę wobec innych użytkowników i rolę jaką przyjęli na siebie samorzutnie – rolę społecznych moderatorów i… wychowawców. Tych kilka osób można nazwać „aniołami stróżami” portalu. Skrupulatnie czytali opublikowane teksty, nie raz potrafili wyłapać przeoczenia moderatorów. Uzupełniali działania redakcji dbając o ogląd i jakość głównej strony serwisu. Nie to jednak uważam za najważniejsze. Bo chyba cenniejsze były ich komentarze - nie te, odnoszące się do stylu czy ortografii, ale – do postaw autorów. Z taktem i umiarem, ale konsekwentnie i bez owijania w bawełnę przypominali o zasadach przyzwoitości i odpowiedzialności za słowo. Dziś sobie myślę, że dzięki tym kilku szczególnym osobom Wiadomosci24 stały się tym, czym były – unikalnym miejscem w sieci, miejscem, gdzie panowały pewne, nie zawsze dziś popularne, wartości. Miejscem, gdzie tak wielu z nas, tak dobrze się czuło.
przerobione przez Ewę Alicję Slomską / Fot. udostępnione przez Macieja Lewandowskiego
Katarzyna Lisowska OFFline profil autora

Autor: Katarzyna Lisowska

Napisz do autora

Artykuły (22) Galerie (14) Średnia ocen (4.76)

Wiek: 48 | Miejscowość: Gliwice | Kraj: Polska

O mnie: Gliwiczanka z kresowymi korzeniami, z wykształcenia i zamiłowania biolog.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 55

Sortuj komentarze:

Ewa Krzysiak 10.10.2008 14:12

Ocena: Ocena pozytywna 110 Ocena negatywna 82

Hmm..czy to jest w porządku cytowac przez Redakcję fragmentów tekstu kogoś kto odszedł stąd i nie może się ustosunkować do tych wypowiedzi?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maciek L 10.10.2008 14:10

Ocena: Ocena pozytywna 120 Ocena negatywna 101

Pisałem tylko o tym, że dziwi mnie taka postawa - najpierw ostentacyjnie się odchodzi, a potem kuchennymi drzwiami próbuje się wrócić.
Dziwi mnie również rozbuchane ego - jeśli myślisz, że zarejestrowałem się "na potrzeby atakowania" Ciebie, to wiedz, że naprawdę nie jesteś aż tak ważny. Nie podszywam się również pod nikogo - nie moja wina, że Tobie wszystko kojarzy się z Maćkiem Lewandowskim. Jest nieco więcej Maciejów L. na tym świecie i też mają prawo do istnienia i wypowiedzi.
Jak przy zdziwieniach jesteśmy, to w dwa miesiące tak radykalnie zmienić stanowisko wobec serwisu - też zaskakujące.
I jeszcze jedno: jednym z wyciąganych (także w tekście) argumentów jest to, że zdjęcie i dane osobowe w serwisie stanowią zagrożenie dla użytkowników - pada nawet sformułowanie "cywilne samobójstwo". Po pierwsze, skoro takich zasad wymaga serwis to masz do wyboru: albo zaakceptować, albo zrezygnować. Kiedy słyszysz w słuchawce na infolinii, że rozmowy są nagrywane, a jeśli Ci się to nie podoba, to możesz odłożyć słuchawkę, to nie ma trzeciej opcji "wciśnij trójkę, żeby zmienić zasady". Chcemy czy nie, link są czyjąś własnością, prywatnym przedsięwzięciem i może mi się to nie podobać, ale właściciel ma prawo ustalać zasady. Powoływałeś się też w swoich wpisach na zagrożenie, jakie niesie ze sobą ujawnianie danych osobowych. Tymczasem wystarczy wejść na Naszą Klasę, by tam znaleźć informacje o Tobie, Twojej rodzinie, wraz ze zdjęciami. Czy to już nie stanowi dla Ciebie zagrożenia? Tak samo wpisując w Google można znaleźć nawet Twój NIP i adres. W Zumi już nie boisz się ujawniać danych? Czy od Naszej Klasy też domagałeś się niezamieszczania zdjęć? Przystąpienie do niej jest tak samo dobrowolne jak do link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Janina Dorabiała 10.10.2008 13:49

Ocena: Ocena pozytywna 100 Ocena negatywna 114

Maćku L. Jesteś klasycznym przykładem zaniedbywania swoich obowiązków przez Redakcję. Piszę z konta żony, żeby nie było śmieszne zmieniam na forum Janina na Asen D. (i redakcja w każdym wpisie podważa moją wiarygodność), mimo, że wie, że piszę z konta założonego (2007-06-12 13:40:22), i mimo, że widzi moje IP, znane od ponad dwóch lat.

Ty natomiast, rejestrujesz się (2008-10-08 23:09:57) na potrzeby atakowania mnie, i podszywania się pod Maćka Lewandowskiego, i Redakcja twoją obecność akceptuje, mimo, że jest pewne, że jesteś tutaj od dawna, i twoje IP łatwo można znaleźć pod wypowiedziami zupełnie kogoś innego.
To tyle w twoje sprawie.
Robert Dorabiała ( fotka: link )

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maciek L 10.10.2008 13:22

Ocena: Ocena pozytywna 107 Ocena negatywna 101

Można po prostu odejść, a można odejść i wciąż pisać z konta żony, dziecka, brata... Tylko po co było rzucać tę czerwoną legitymację?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Janina Dorabiała 10.10.2008 13:17

Ocena: Ocena pozytywna 105 Ocena negatywna 101

Bardzo ładnie cytaty, dodaj jeszcze jeden.

Gdy Redakcja wysuwa nieuzasadnione żądania narusza równowagę, a wtedy symbioza zamienia się w pasożytnictwo. Gdy Redakcja zamiast przyjmować zastrzeżenia autorów, nawet gdy nie zamierza ich przyjąć nie potrafi się powstrzymać, aby w dziesiątkach wpisów lekceważyć i ośmieszać zgłaszających te zastrzeżenia, to nie ma wyjścia trzeba odejść i zostawić po sobie ładne cytaty.
Robert Dorabiała.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Nowacki 10.10.2008 12:23

Ocena: Ocena pozytywna 113 Ocena negatywna 103

(...)Dlaczego publikujesz akurat tutaj? Czy nie dlatego, że jest właśnie ta "cała reszta", którą nie zaprzątasz sobie głowy? Przecież wystarczy założyć np. link - i też możesz pisać z przyjemnością i publikować tam. To jest zagadnienie, Jacek - wybraliśmy konkretne miesjce do naszej aktywności i - w związku z tym - czy tego chcemy, czy nie, "cała reszta" jest także naszą sprawą.
Maciej Lewandowski 2008-07-17 15:56

(...) Nie mam problemu z tym, że Operator pragnie zarobić, daje mi coś, i coś bierze. Tutaj uważam, że panuje równowaga - dostajemy platformę, redakcję, która pomaga nam dopracować tekst - pośrednio szlifuje warsztat, współpracuje z autorem, zaprasza lub informuje o dziennikarskich inicjatywach, poza tym promuje Autora jako Autora itd.
Robert Dorabiała: 2008-07-17 16:10

Ja nie chcę protestować i nikogo nie namawiam do protestów - ale odwracanie głowy od faktów uważam za zbytnie pójście na łatwiznę. Pewnie, że się cieszę gdy dostanę plusa i - podobnie jak Ty - piszę po to, aby ludzie czytali to, co wyprodukuję. Publikujemy zatem tutaj w związku z tym, że jesteśmy przekonani o tym, iż ktoś to przeczyta (w każdym razie parę osób więcej, niż na linkżytkownika.wordpresss.com). To, że tak jest, należy do tej "całej reszty" - i wcale nie poleciałem nieco :)
W każdym razie jestem przekonany o nadchodzących niebawem długich, nocnych (!) dyskusjach na tematy "cełej reszty" i nie tylko :)
Maciej Lewandowski 2008-07-17 17:00

link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dawid Kuroczko 10.10.2008 11:52

Ocena: Ocena pozytywna 114 Ocena negatywna 103

(Plus) W bardzo ładny, konkretny i wyważony sposób napisane!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Mazur 10.10.2008 10:54

Ocena: Ocena pozytywna 118 Ocena negatywna 104

"Dziś sobie myślę, że dzięki tym kilku szczególnym osobom Wiadomosci24 stały się tym, czym były – unikalnym miejscem w sieci, miejscem, gdzie panowały pewne, nie zawsze dziś popularne, wartości. Miejscem, gdzie tak wielu z nas, tak dobrze się czuło". - Kasiu, myślę podobnie...i tak naprawdę, mam w głowie kilka różnych pomysłów na arta... ale jakoś zwyczajnie nie mam ochoty ich napisać... Trochę to dziwne, bo niby do pisania nikt nikogo nie zmusza...ale lubiłem czasem usiąść i napisać... a teraz "to coś", gdzieś po drodze zaginęło;/


(+)

(+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Kowol 10.10.2008 10:07

Ocena: Ocena pozytywna 113 Ocena negatywna 104

Plus za dodarcie do istoty problemu i wyrażenie jej w jednoznaczny sposób.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mirella Czajkowska-Turek 10.10.2008 10:00

Ocena: Ocena pozytywna 109 Ocena negatywna 102

Beatko. ponoć dorastanie to odzieranie ze złudzeń. Czuję się obrzydliwie dorosła

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.