Pozycja materiału w rankingach:
Czym jest, i czym chcielibyśmy, aby było dziennikarstwo obywatelskie? Frajdą publikowania swoich materiałów, misją… czy kuźnią naiwnych, którzy napędzają koniunkturę korporacji medialnej?
Zobacz także:
Artykuły
(22)
Galerie
(14)
Średnia ocen
(4.76)
Wiek: 48 | Miejscowość: Gliwice | Kraj: Polska
O mnie: Gliwiczanka z kresowymi korzeniami, z wykształcenia i zamiłowania biolog.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ewa Krzysiak 10.10.2008 14:12
Hmm..czy to jest w porządku cytowac przez Redakcję fragmentów tekstu kogoś kto odszedł stąd i nie może się ustosunkować do tych wypowiedzi?
Maciek L 10.10.2008 14:10
Pisałem tylko o tym, że dziwi mnie taka postawa - najpierw ostentacyjnie się odchodzi, a potem kuchennymi drzwiami próbuje się wrócić.
Dziwi mnie również rozbuchane ego - jeśli myślisz, że zarejestrowałem się "na potrzeby atakowania" Ciebie, to wiedz, że naprawdę nie jesteś aż tak ważny. Nie podszywam się również pod nikogo - nie moja wina, że Tobie wszystko kojarzy się z Maćkiem Lewandowskim. Jest nieco więcej Maciejów L. na tym świecie i też mają prawo do istnienia i wypowiedzi.
Jak przy zdziwieniach jesteśmy, to w dwa miesiące tak radykalnie zmienić stanowisko wobec serwisu - też zaskakujące.
I jeszcze jedno: jednym z wyciąganych (także w tekście) argumentów jest to, że zdjęcie i dane osobowe w serwisie stanowią zagrożenie dla użytkowników - pada nawet sformułowanie "cywilne samobójstwo". Po pierwsze, skoro takich zasad wymaga serwis to masz do wyboru: albo zaakceptować, albo zrezygnować. Kiedy słyszysz w słuchawce na infolinii, że rozmowy są nagrywane, a jeśli Ci się to nie podoba, to możesz odłożyć słuchawkę, to nie ma trzeciej opcji "wciśnij trójkę, żeby zmienić zasady". Chcemy czy nie, link są czyjąś własnością, prywatnym przedsięwzięciem i może mi się to nie podobać, ale właściciel ma prawo ustalać zasady. Powoływałeś się też w swoich wpisach na zagrożenie, jakie niesie ze sobą ujawnianie danych osobowych. Tymczasem wystarczy wejść na Naszą Klasę, by tam znaleźć informacje o Tobie, Twojej rodzinie, wraz ze zdjęciami. Czy to już nie stanowi dla Ciebie zagrożenia? Tak samo wpisując w Google można znaleźć nawet Twój NIP i adres. W Zumi już nie boisz się ujawniać danych? Czy od Naszej Klasy też domagałeś się niezamieszczania zdjęć? Przystąpienie do niej jest tak samo dobrowolne jak do link
Janina Dorabiała 10.10.2008 13:49
Maćku L. Jesteś klasycznym przykładem zaniedbywania swoich obowiązków przez Redakcję. Piszę z konta żony, żeby nie było śmieszne zmieniam na forum Janina na Asen D. (i redakcja w każdym wpisie podważa moją wiarygodność), mimo, że wie, że piszę z konta założonego (2007-06-12 13:40:22), i mimo, że widzi moje IP, znane od ponad dwóch lat.
Ty natomiast, rejestrujesz się (2008-10-08 23:09:57) na potrzeby atakowania mnie, i podszywania się pod Maćka Lewandowskiego, i Redakcja twoją obecność akceptuje, mimo, że jest pewne, że jesteś tutaj od dawna, i twoje IP łatwo można znaleźć pod wypowiedziami zupełnie kogoś innego.
To tyle w twoje sprawie.
Robert Dorabiała ( fotka: link )
Janina Dorabiała 10.10.2008 13:17
Bardzo ładnie cytaty, dodaj jeszcze jeden.
Gdy Redakcja wysuwa nieuzasadnione żądania narusza równowagę, a wtedy symbioza zamienia się w pasożytnictwo. Gdy Redakcja zamiast przyjmować zastrzeżenia autorów, nawet gdy nie zamierza ich przyjąć nie potrafi się powstrzymać, aby w dziesiątkach wpisów lekceważyć i ośmieszać zgłaszających te zastrzeżenia, to nie ma wyjścia trzeba odejść i zostawić po sobie ładne cytaty.
Robert Dorabiała.
Paweł Nowacki 10.10.2008 12:23
(...)Dlaczego publikujesz akurat tutaj? Czy nie dlatego, że jest właśnie ta "cała reszta", którą nie zaprzątasz sobie głowy? Przecież wystarczy założyć np. link - i też możesz pisać z przyjemnością i publikować tam. To jest zagadnienie, Jacek - wybraliśmy konkretne miesjce do naszej aktywności i - w związku z tym - czy tego chcemy, czy nie, "cała reszta" jest także naszą sprawą.
Maciej Lewandowski 2008-07-17 15:56
(...) Nie mam problemu z tym, że Operator pragnie zarobić, daje mi coś, i coś bierze. Tutaj uważam, że panuje równowaga - dostajemy platformę, redakcję, która pomaga nam dopracować tekst - pośrednio szlifuje warsztat, współpracuje z autorem, zaprasza lub informuje o dziennikarskich inicjatywach, poza tym promuje Autora jako Autora itd.
Robert Dorabiała: 2008-07-17 16:10
Ja nie chcę protestować i nikogo nie namawiam do protestów - ale odwracanie głowy od faktów uważam za zbytnie pójście na łatwiznę. Pewnie, że się cieszę gdy dostanę plusa i - podobnie jak Ty - piszę po to, aby ludzie czytali to, co wyprodukuję. Publikujemy zatem tutaj w związku z tym, że jesteśmy przekonani o tym, iż ktoś to przeczyta (w każdym razie parę osób więcej, niż na linkżytkownika.wordpresss.com). To, że tak jest, należy do tej "całej reszty" - i wcale nie poleciałem nieco :)
W każdym razie jestem przekonany o nadchodzących niebawem długich, nocnych (!) dyskusjach na tematy "cełej reszty" i nie tylko :)
Maciej Lewandowski 2008-07-17 17:00
link
Dawid Kuroczko 10.10.2008 11:52
(Plus) W bardzo ładny, konkretny i wyważony sposób napisane!
Tomasz Mazur 10.10.2008 10:54
"Dziś sobie myślę, że dzięki tym kilku szczególnym osobom Wiadomosci24 stały się tym, czym były – unikalnym miejscem w sieci, miejscem, gdzie panowały pewne, nie zawsze dziś popularne, wartości. Miejscem, gdzie tak wielu z nas, tak dobrze się czuło". - Kasiu, myślę podobnie...i tak naprawdę, mam w głowie kilka różnych pomysłów na arta... ale jakoś zwyczajnie nie mam ochoty ich napisać... Trochę to dziwne, bo niby do pisania nikt nikogo nie zmusza...ale lubiłem czasem usiąść i napisać... a teraz "to coś", gdzieś po drodze zaginęło;/
(+)
(+)
Marcin Kowol 10.10.2008 10:07
Plus za dodarcie do istoty problemu i wyrażenie jej w jednoznaczny sposób.
Mirella Czajkowska-Turek 10.10.2008 10:00
Beatko. ponoć dorastanie to odzieranie ze złudzeń. Czuję się obrzydliwie dorosła
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +204)