Facebook Google+ Twitter

Dziennikarz GW wygrał w Europejskim Trybunale Praw Człowieka

Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał 16 października wyrok w sprawie dziennikarza śląskiej "Gazety Wyborczej" Michała Smolorza. Sędziowie w Strasburgu uznali, że polskie sądy naruszyły prawo wolności słowa, nakazując dziennikarzowi przeprosiny jednego z architektów, którego prace Smolorz skrytykował.

Fotografia ilustracyjna: Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu / Fot. CherryX, CC 3.0Sprawa, którą rozstrzygnął Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu, dotyczy Michała Smolorza, dziennikarza związanego ze śląską edycją "Gazety Wyborczej", który siedem lat temu w artykule zatytułowanym "Architekt i mistrz samozadowolenia" skrytykował poczynania jednego z architektów. Smolorz zarzucił mu wówczas "radość burzenia", a zaprojektowane przez niego budynki opisał jako "pospolitą brzydotę i zmurszałą estetykę bolszewizmu". Dziennikarz stwierdził także, że dzieła architekta podobają się tylko samemu autorowi - czytamy w portalu TVN24.pl

Po publikacji tekstu w "Gazecie Wyborczej" architekt zażądał przeprosin na łamach dziennika oraz zadośćuczynienia. Redaktor nie zgodził się na żądania, argumentując to faktem, że architekt jest osobą publiczną i powinien liczyć się z każdą krytyką, nawet tą negatywną. Zwłaszcza, że ów architekt miał ogromny wpływ na plan urbanistyczny powojennych Katowic, a wygląd ten jest po dzień dzisiejszy krytykowany przez mieszkańców.

Architekt nie dał jednak za wygraną i zwrócił się do sądu. Sądu Rejonowego w Katowicach argumenty dziennikarza jednak nie przekonały i miał on opublikować przeprosiny. Michał Solorz odwołał się od tej decyzji, ale sąd apelacyjny oddalił apelację. Obydwa sądy uznały, że dziennikarz naruszył dobre imię architekta. Wskazywały także, że materiał przygotowany przez Solorza był ironiczny. Redaktor próbował złożyć także skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego, ale i tym razem się nie udało. Sąd odrzucił kasację.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Gratuluję dziennikarzowi i cieszę się, że znalazł chociaż tam sprawiedliwość! Tylko dlaczego to musiało trwać aż! siedem lat! Nawet rok to za dużo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chciałoby sie powiedziec,że oto Polska właśnie.Jaśnie Pana architekta mucha obsrała.To smutne a nawet żałosne,że po 23 latach od obrad okrągłego stołu dalej mamy problemy z wyrażaniem poglądów krytycznych bo a nuż ktoś nas za to pozwie do sądu.Moja propozycja jest taka,żeby polskie sądy a właściwie tych zasranych sędziów,którzy chcieli udupić tego dziennikarza postawić przed odpowiedzialnością i wydać na nich wyrok skazujący za naruszanie prawa.Ale kto ten motłoch poda do jakiejkolwiek odpowiedzialności?Smutne,że dzieje się to w tak zwanym państwie prawa.To oczywiście mit,o którym wie każdy myślący człowiek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zapewne zdaniem "architekta" sprawa znajdzie prawdziwy finał w Sądzie Ostatecznym...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.