Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Dziennikarz Wiadomości24 potrącony przez samochód osobowy

Pozycja materiału w rankingach:

25578 miejsce

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 51pkt

Oceń:

Dziennikarz Wiadomości24 potrącony przez samochód osobowy


Brak wyobraźni podczas prowadzenia pojazdów, spotęgowany często brakiem snu i przemęczeniem prowadzi bardzo często do poważnych następstw i utraty zdrowia a nawet śmierci. Związane z tym są nakłady na leczenie i remont aut.

Samochód osobowy wymuszając pierwszeństwo przejazdu potrącił jadącego rowerzystę w Nowogardzie na skrzyżowaniu ulic 15 Lutego z ulicą Młynarską. / Fot. Piotr Wierzbicki15 listopada około godz 9.30 w Nowogardzie, na skrzyżowaniu ulic 15 Lutego i Młynarskiej doszło do wypadku drogowego. Rowerzysta jadący ulicą 15 Lutego od strony Redła, chciał skręcić w lewo, w ulicę Młynarską. Musiał wpierw przepuścić nadjeżdżający samochód z przeciwnej strony. Następnie wykonał sygnalizację ręką w lewo, skręcił i wpadł pod samochód wymuszający pierwszeństwo przejazdu, który wjechał na skrzyżowanie z ulicy Młynarskiej.

Rowerzysta ćwiczący w młodości judo, odbił się od maski samochodu plecami, wykonał obrót w powietrzu i szczęśliwie spadł na jezdnię. Policja przebadała obydwóch kierowców na zawartość alkoholu we krwi a wyniki wskazań alkomatu pokazały zera. Kierowcy samochodu osobowego za wymuszenie pierwszeństwa przejazdu policja wynagrodziła stosownym mandatem i punktami karnymi.

Kolizja drogowa na skrzyżowaniu ulicy 15 Lutego z ulicą Młynarską w Nowogardzie. Ujęcie od strony przejazdu kolejowego. / Fot. Piotr WierzbickiDodatkowo poniesie koszta ze swojego ubezpieczenia. Koszty remontu roweru w specjalistycznym warsztacie a co to oznacza, kierowcy wiedzą. Przepadek zniżek ubezpieczeniowych, których wysokość dochodzi maksymalnie po pięciu latach ubezpieczania do 60 proc. ubezpieczenia.

Rowerzystę bada lekarz pod względem obrażeń wewnętrznych. Okazuje się, że samochód nie jest wykonany z waty, a w pierwszych chwilach po wypadku człowiek jest w szoku i nie czuje bólu.

Wniosek? Kierowcy w podeszłym wieku powinni obowiązkowo przechodzić padania lekarskie dopuszczające do prowadzenia pojazdów po drogach publicznych. Na prywatnym terenie mogą robić według własnego uznania. W miejscu publicznym stają się nieświadomymi chuliganami drogowymi, przynoszącym szkody materialne i zdrowotne dla obywateli oraz straty dla państwa.
Odłupany lakier na skutek kolizji rowerzysty z samochodem osobowym w Nowogardzie na skrzyżowaniu ulicy 15 Lutego z ulicą Młynarską. / Fot. Piotr Wierzbicki Rowerzysta nie chcąc zostać wciągnięty pod samochód, wykonał rzut na maskę, przewrót i lądowanie z boku samochodu. Upadek był bokiem ciała, nastąpiło prawdopodobnie uszkodzenie nerki. / Fot. Piotr Wierzbicki

Zobacz także:

Piotr Wierzbicki OFFline profil autora

Autor: Piotr Wierzbicki

Napisz do autora

Artykuły (76) Galerie (163) Średnia ocen (4.70)

Wiek: 66 | Miejscowość: Nowogard | Kraj: Polska

O mnie: Cyklista z Nowogardu, podróże, spacery, jazda na rowerze, zdjęcia, W24.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 23

Sortuj komentarze:

Paweł Jankowski 15.02.2012 15:32

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 0

Nie mogę napisać, że ten artykuł mi się podoba; byłbym "stronniczy". Mojemu koledze poruszającemu się na rowerze o mało ręki nie urwało po kolizji z samochodem. Zaś mnie w ostatnich miesiącach kierujący pojazdami jakby sobie upodobali. Napiszę, być może o tym, gdy skończą władze ustalać czyj jest samochód jaki przejeżdżał mnie na "zebrze" (podciągał pod 100km/h; hamulce na suchej nawierzchni jak marzenie).. Również zdążyłem się podeprzeć i uskoczyć (za młodu sparowałem z enerdowskim bysiorem, którego program zajęć szkolnych rozwijał też jego umiejętności bokserskie). Poza tym chciał mnie rozjechać pijany kierowca radiowozu o piątej nad ranem, a ostatnio limuzyna ministerstwa sprawiedliwości; zdążyłem cofnąć się przed wejściem na "pasy". Taki majestatycznie sunący "czterdziestką" resortowy potworek spotęgował moje lęki przed oznakowanymi przejściami. Inna sprawa, że w małych miastach i na wsiach kierowcy jakby mieli większe "możliwości" dostarczać wrażeń.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Isabella Degen 14.01.2012 18:36

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 0

Współczuję ci Piotrze wypadku, mam nadzieję że już jest dobrze ? Życzę zdrowia.
Korzystania z dróg publicznych, można uczyć się w Indiach, gdzie każdy ma prawo korzystać z drogi , nawet święte krowy, polecam foto-relację. http://fotoreporter24.pl/2011/12/27/indyjska-ulica-w-bangalore/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 14.01.2012 18:08

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 0

Do Robert Romak. Nie ma związku z tematem. Widać tylko kulawe prawo w Polsce. Wystarczy tylko prosty i zdrowy przepis ruchu drogowego a mianowicie: "Na chodniku i przejściu dla pieszych, pieszy ma zawsze pierwszeństwo" oraz "Na chodnikach obowiązuje ruch prawostronny". To drugie jest ważne , dlatego że eliminuje prawdopodobieństwo kolizji roweru i pieszego, nerwowe zachowanie się pieszych i niepewność. Przestrzeń chodnika powinna być tak zagospodarowana, aby umożliwiała bezkolizyjne poruszanie się po chodniku w okresach zwiększonego natężenia ruchu. No, ale przy tak ociężale działających posłach poczekamy do następnej "dziesięciolatki".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ryszard Jan Zagórski 25.11.2011 22:55

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 0

Jest o tym zaskakującym zdarzeniu na miejscowym portalu:
http://www.wnowogardzie.pl/aktualnosci/rowerzysta-i-samochod-na-drodze/

Niestety kierowcy samochodowi czasem mają wyobrażenie o rowerzyście bardzo niskie i nie traktują go jako równorzędnego użytkownika drogi. Zdarza się, że są przekonani o swoim pierwszeństwie w stosunku do rowerzysty niezależnie od sytuacji. :(

Komentarz został ukrytyrozwiń
Z.Bieniecki

Z.Bieniecki 21.11.2011 14:24

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 1

T.Śledziewski napisał: "Władza nie dba".

Władza dba o swój tyłek tak samo jak i "ojciec" Rydzyk. Tyle, że dla władzy to normalne od najdawniejszych czasów. Czy można stawiać na równi wymogi co do moralności między księdzem (będącego teoretycznie płomieniem wiary i iskrą niosącą miłość), a politykiem?

Nie mówmy, że ktoś o nas "nie dba", tylko bierzmy się do roboty i zadbajmy o siebie sami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Śledziewski 20.11.2011 22:26

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 1

Zgorzkniałość i krakanie, wyrzucał mi już nie jeden, panu szczecinianinowi podobny. Tylko, czy obecny, światowy kryzys jest skutkiem mojego krakania? Źle się dzieje, tam i tu - wszędzie. Władza nie dba, nie tylko o rowerzystów. Zajmują się wyłącznie potrzebami, ale swoimi i zwalaniem, jak nie na moherowe towarzystwo o. Rydzyka, to na PiS. I tak w kółko. Po pieniądze, na łatanie dziury budżetowej potrafią sięgać wyłącznie do kieszeni obywateli. Na moderację gospodarki rozwojowej, ekipy rządowej, nie stać. Zapewne w reszcie świata jest podobnie, jak u nas.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Szczecinianin

Szczecinianin 20.11.2011 20:13

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 0

Mogę się tylko z jednym zgodzić Panie Śledziewski .Dobrze by było ,aby rowerzyści byli traktowani tak jak w Holandii .Dosłownie wszystko im wolno .słusznie , bo są w zderzeniu z samochodem na przegranej pozycji .
Natomiast z tymi moherami Pan wyskoczył niczym Filip z Konopi. Dalej to jest tylko marudzenie już zgoszchniałego , niewątpliwie człowieka .
Jednak rozwaga i przewidywalność jest wskazana a w szczególni u rowerzystów ze znanych powodów .
Poszkodawanemu dziennikarzowi życze zdrowia i rozwagi na pszyszłość .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Śledziewski 20.11.2011 17:51

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 1

Żyj i daj żyć innym! A rowerzyści, też chcą mieć, skrawek przestrzeni życiowej, dla siebie. Czy ich należy stawiać pod pręgierz jak "moherowe berety", bo upominają się o swoje miejsce na ziemi? Co niektórzy wybrańcy Narodu Polskiego w swoich programach wyborczych zapewniali, że narkotyki będą legalizowali. A jakoś nie zauważyłem, żeby któryś zajął się ułatwieniem życia rowerzystom.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Ramark 20.11.2011 04:47

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 1

@Anna Koralun- zgadzam się z Panią.Mieszkam w Stolicy i często chodzę Na Stare Miasto Al. Solidarności. Tam trzeba mieć oczy dookoła głowy. Rowerzyści mają w nosie przepisy i gnają jak szaleni. Chodnik tak ale w określonych warunkach.Zdrowia Życzę

Komentarz został ukrytyrozwiń
Gerard Stenc

Gerard Stenc 20.11.2011 01:25

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 2

W myśl zasady pani Magdy wypadek nie dotyczy żywienia!

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.