Facebook Google+ Twitter

"Dziewczyna w błękitnej sukience"-historia okrutnej miłości

"Dziewczyna w błękitnej sukience" Gaynor Arnold to fascynująca książka, która w ciekawy sposób przedstawia prywatne życie Catherine i Charlesa Dickensów.

 / Fot. Magdalena FelskaKiedy w domu państwa Millar pojawia się Alfred Gibson, życie nastoletniej Dorothei wywraca się do góry nogami. Młoda dziewczyna, zauroczona jego niezwykłą osobowością zakochuje się w obiecującym pisarzu i nie wyobraża sobie życia bez niego. Alfred nie posiada jednak pieniędzy i znany jest ze swego hulaszczego trybu życia. Nie jest dobrym materiałem na męża, dlatego ojciec Dorothei, opiekun artystyczny młodzieńca zrywa z nim wszelkie kontakty. Sądzi, że córka szybko zapomni o mężczyźnie i poślubi kogoś godniejszego. Młodzi się jednak nie poddają i utrzymują kontakt, dopóki Dorothea nie jest na tyle dojrzała, że może bez wzbudzania skandalu poślubić Gibsona. Odnosi on coraz większe sukcesy, jego teksty są coraz bardziej znane, dlatego Millar wyraża w końcu zgodę na małżeństwo. Jego historię poznajemy z perspektywy wielu lat, w dniu pogrzebu Alfreda.
Dorothea żyje samotnie od ponad 10 lat, wyrzucona z domu, upokorzona przez swego męża, który nie chcąc zniszczyć swojego wizerunku, całą winę za nieudane małżeństwo zrzucił na żonę. Dorothea odsunięta od życia rodzinnego (Alfred uniemożliwił jej kontaktowanie się z dziećmi) wspomina swoje życie próbując zrozumieć decyzję swojego męża. Wraca do najważniejszych momentów, tych radosnych: początki małżeństwa, życie u boku artysty, macierzyństwo, ale i tych trudnych: romanse Alfreda, jego porywczy charakter, niustanne upokarzanie, śmierć dzieci, depresja. Śmierć Alfreda jest jednak początkiem zdarzeń, które ponownie wywrócą życie Dorothei do góry nogami.
Stworzone by...?
Dziewczyna w błękitnej sukience to kolejna pozycja przedstawiająca trudne położenie kobiet w XIX wieku. Ich życie w pełni uzależnione od mężczyzn i ich łaski lub jej braku, stawało się coraz bardziej uciążliwe dla świadomych siebie przedstawicielek płci pęknej. Rola matki i opiekunki domowego ogniska, jaka im przypadła, ciążyła z każdym dniej bardziej. Bohaterka Dziewczyny... po śmierci męża zaczyna się buntować przeciw ustalonym rolom. Dojrzewa, z nieśmiałej, naiwnej i rozpieszczonej dziewczyny, staje się świadomą siebie i świadomą wielu życiowych zależności kobietą. Nie może zrozumieć nawet królowej, która podczas audiencji przedstawia swoje poglądy: Jesteśmy zdane na łaskę swoichuczuć. Mężczyźni, jak sądzimy, potrafią się mocniej skoncentrować i wytłumić nadmiar emocji. Z księciem zawsze podzielaliśmy zdanie, iż najważniejszą rolą, do jakiej może aspirować kobieta, niezależnie od tego, czy jest królową czy prostaczką, to rola żony i matki.
Wzorem dla głównej bohaterki, jak już wspomniałam, stała się Catherine Dickens, żona Charlesa. Jak pisze Gaynor Arnold, mimo że do napisania tej książki zainspirowało ją życie Dickensów, książka ta to fikcja literacka. Biografia znanego pisarza i jego małżonki to tylko szkielet, wokół którego powstała książka. Autorka jednak korzystała z autentycznych listów, licznych biografii oraz opracowań. Catherine zażyczyła sobie kiedyś, aby listy od jej męża zostały zachowane tak, by świat dowiedział się, że kiedyś mnie kochał. Świat dowiedział się o tym również dzięki książce Gaynor Arnold.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.