Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

245 miejsce

"Dziewczyna w walizce" to thriller dla miłośników ekstremalnych przeżyć (recenzja)

Książka „Dziewczyna w walizce” to: „zręcznie skonstruowany, perfidny thriller. Montes zaplanował dla czytelników kilka niespodzianek, przy czym przynajmniej jedna jest przeznaczona dla ludzi o naprawdę mocnych nerwach” twierdzi „Publshers Weekly”.

 / Fot. Magdalena Kuc„Dziewczyna w walizce” to książka brazylijskiego pisarza Raphaela Montesa, prawnika z wykształcenia, który pisze także scenariusze filmów i seriali. Jego debiutancka powieść Roulette spotkała się ze świetnym przyjęciem. Jak możemy przeczytać w nocie wydawcy: „Po szokującym i brutalnym debiucie matka poprosiła Raphaela, by napisał historię miłosną. Zrobił, o co prosiła, tyle, że w dość nietypowy sposób.”

Patologiczna miłość

Teo to chłopak, o którym marzy większość dziewczyn. Student medycyny, przyszły patolog, który opiekuje się swoją sparaliżowaną matką. Tak postrzega go otoczenie. A w rzeczywistości to pozbawiony wyższych uczuć mężczyzna, bez przyjaciół, który nawiązuje osobliwą relację ze staruszką o imieniu Gertruda. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że mowa jest o… zwłokach kobiety. Teo przeprowadza na nich różne badania i eksperymenty medyczne.

Na jednym z przyjęć główny bohater poznaje Clarice – studentkę historii sztuki, która od dłuższego czasu pracuje nad scenariuszem filmowym. Ten przelotny kontakt jest punktem wyjścia wszystkich kolejnych wydarzeń.

Teo dochodzi do wniosku, że on i Clarice są sobie przeznaczeni… Zaczyna śledzić dziewczynę, inwigilować. Niestety, okazuje się, że nie podziela ona jego uczuć. Zrozpaczony mężczyzna, nie mogąc pogodzić się z odrzuceniem, zadaje książką kilka ciosów w głowę Clarice a następnie nieprzytomną wkłada do walizki… i zaczyna się ich wspólne życie. Kobieta jest więziona przez Teo.

Plusy książki

Powieść to historia pełna przemocy i brutalnych scen, szczegółów związanych z dręczeniem Clarice. Teo dąży do rozkochania dziewczyny w sobie i nic nie jest w stanie go przed tym powstrzymać. Stosuje przy tym całą gamę kuriozalnych metod. Często bardzo drastycznych, wręcz szokujących. Mam świadomość, że wielu czytelników właśnie z tego powodu po thriller nie sięgnie. Opisy wymienionych scen zaliczam do plusów książki ze względu na ich sugestywne i realistyczne przedstawienie. Ostrzegam, niektóre momenty oprócz tego, że wywołują duże emocje, wywołują także odruch wymiotny.

W powieści mamy zmienną dynamikę narracji. Te spowolnienia i przyspieszenia to na pewno pozytywny aspekt książki. W thrillerze czytelnik jest, co i rusz zaskakiwany okolicznościami, których absolutnie się nie spodziewał. Jeżeli chodzi o mnie, to próby przewidzenia rozwoju wydarzeń za każdym razem kończyły się fiaskiem.

Oryginalny tytuł książki to w dosłownym tłumaczeniu z języka portugalskiego: idealny dzień (Dias Perfeitos). W polskiej wersji zamieniono go na „Dziewczynę w walizce”. Tytuł jest na pewno bardziej adekwatny do treści i wywołuje skojarzenia z takimi powieściami jak: „Zaginiona dziewczyna” czy „Dziewczyna z pociągu”. Zmiana to na pewno udany zabieg marketingowy.

Minusy książki

W trakcie czytania powieści zastanawiałam się jak zostanie rozstrzygnięta fabuła. Wymyślałam różne scenariusze, puszczałam wodze fantazji, jednak zakończenie zaproponowane przez Montesa przeszło moje wyobrażenia. Brakuje słów, żeby je opisać. Jest ono na pewno szokujące, dziwne, z kategorii: nie do uwierzenia. Może według autora historia patologicznej miłości zasługuje na „chore” zakończenie. Po przeczytaniu thrillera długo nie mogłam ochłonąć...

Ostatnich kilka rozdziałów książki na pewno podzieli czytelników na tych akceptujących finał powieści oraz na tych, którzy go oceniają negatywnie. Zaliczam się do tej drugiej kategorii odbiorców. Zakończenie thrillera jest na pewno oryginalne. I to jego jedyny pozytywny aspekt... niestety nie mogę podać więcej szczegółów.

Czy polecam przeczytanie lektury? No cóż, ani nie zachęcam ani nie zniechęcam czytelników. Na pewno po „Dziewczynę w walizce” powinny sięgnąć osoby lubiące ekstremalne przeżycia…

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Lubię książki, po lekturze których długo nie można ochłonąć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Drogie Panie, jestem przekonana, że książka i tak odniesie wydawniczy sukces… Komercyjny sukces. Co jednych odpycha, innych przyciąga…
Dzięki za wpisy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mnie wystarczy sam tytuł aby nie brać tej książki do ręki. Też dziękuję za ostrzeżenie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

dzięki za ostrzeżenie - nie przepadam za okrucieństwem ani w życiu, ani w literaturze czy filmie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.