Facebook Google+ Twitter

Dziewczynka która nie wiedziała kim jest, czyli criminal story

Pies Astro u Jetsonów, Beethoven z filmu o tym samym tytule, Cywil z jednego z najsłynniejszych seriali PRL-u „Przygody psa Cywila”, Droopy ze znakomitej kreskówki Texa Avery'ego, Biały Kieł z powieści amerykańskiego pisarza Jacka Londona.

 / Fot. Wydawnictwo SkrzatDługo można wymieniać psy, które przeszły do historii kina czy literatury. Bracia mniejsi stanowią niezwykle wdzięczny temat dla twórców, którzy w swojej kreatywności obdarzają ich niezwykłymi cechami, od ponadprzeciętnej inteligencji poczynając po zdolność ludzkiej mowy.
Niejaki Ares ma chyba wszystkie przymioty, które można przypisać zwierzakowi na czterech łapach, a przynajmniej te, którymi można obdarzyć go na kartach książki. Nie dość, że biegle mówi po człowieczemu to jeszcze włada komunikatywnym szczurzym, a na dodatek …
pracuje jako detektyw. No, prawie jako detektyw, bowiem niezwykłe okoliczności zmusiły go do zastępowania w biurze swojego pana. Domyślacie się już, kto może być autorem tej niezwykłej historii? Oczywiście Mariusz Niemycki, znany już młodym czytelnikom z bestsellerowej serii „Detektyw Zuzia na tropie”. Tym razem, za sprawą wydawnictwa Skrzat, pisarz wraca w wielkim stylu przedstawiając nam plejadę niezwykłych postaci oraz kryminalną opowieść godną Sherlocka Holmesa. „Dziewczynka która nie wiedziała kim jest” to wciągająca lektura dla wszystkich miłośników zagadek, dziwnych zbiegów okoliczności oraz tych wszystkich, którzy lubią dobrą literaturę spod znaku prawa i sprawiedliwości.
Czy to prawo jest łamane przez bohaterów powieści Niemyckiego musi się właśnie dowiedzieć Ares, aktualnie rezydujący za biurkiem Biura Detektywistycznego „Buras”, a właściwie „Biura Usług Różnorodnych A Szczególnie Detektywistycznych bez De na końcu”. Jako, że Jerzy Buras trafił do szpitala jako ofiara wypadku samochodowego i unieruchomiony na wyciągu wraca powoli do zdrowia, to o interes musi zadbać dzielny pies. Wszak to prawie border collie wielorasowy, po mamusi owczarek niemiecki, zatem nie ma możliwości, żeby nie dał rady rozwiązać kryminalnej zagadki. Szczególnie, jeśli o pomoc zwraca się tak sympatyczna dziewczynka jak Wiktoria. Mimo, iż nie ma pojęcia kim jest, jak się znalazła w biurze, w kieszeni ma tylko kilka złotych, to Ares postanawia podjąć się tego zlecenia a na dodatek, zatrudnić Wiktorię jako swoją asystentkę.
Mała pomocnica może się przydać Aresowi bowiem popyt na usługi biura wydaje się wzrastać lawinowo. Nie dość, że u psiego detektywa zjawia się niejaka pani Mariola Gil, wdowa, z prośbą o zidentyfikowanie dziwnych odgłosów rozlegających się w jej garażu (bądź złapanie ducha jej zmarłego męża), to jeszcze o pomoc w rozwikłaniu zagadki kradzieży polisacharydu ziemniaczanego prosi magazynier z firmy ChemHen, Ewaryst Świstak.
Kiedy detektywi amatorzy ruszają do akcji, pojawiają się niespotykane przeszkody – nie dość, że mają niezwykłe uczucie obecności osoby trzeciej podążającej za nimi, to jeszcze Wiktoria zaczyna mieć zagadkowe przebłyski pamięci. Brak wiedzy o przeszłości dziewczynki stanowi prawdziwą zagadkę tym bardziej intrygującą, że w swoich wizjach widziała jeszcze małego chłopca, zaś w powietrzu unosiła się atmosfera zagrożenia. Ani dziewczynka ani Ares nie wiedzą jeszcze, jak wielkie czyha na nich niebezpieczeństwo i jakim dziwnym zbiegiem okoliczności wszystkie sprawy zmierzają do rozwiązania, którego kluczem jest wnętrze opuszczonej fabryki.
„Dziewczynka która nie wiedziała kim jest” Mariusza Niemyckiego to porywający kryminał dla młodych czytelników, w którym lawinowo toczącym się wydarzeniom, przykuwającym
naszą uwagę, towarzyszą doskonałe w swojej prostocie ilustracje Agnieszki Semaniszyn-Konat, doskonale oddające klimat książki i pobudzające wyobraźnię czytelników. Autor wciąga nas w skomplikowane śledztwo pełne podwójnych agentów, nieuczciwych i żądnych zaszczytów naukowców, hiphopowców, skorumpowanych policjantów i … hot dogów, bo bez nich żaden szanujący się prawie border collie wielorasowy dochodzenia poprowadzić przecież nie może. Zabawne dialogi, nagłe zwroty akcji i zaskakujące zakończenie są zaledwie wisienkami na torcie tej wspaniałej opowieści. Historii, która – mam taką nadzieję – będzie miała ciąg dalszy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.