Facebook Google+ Twitter

Dziewczyny zza krzaków, czyli finalistki Miss World w Gdyni

Gdynia gości ponad sto finalistek Miss Word 2006. Drugi dzień ich pobytu w mieście zaowocował powstaniem rajskiego ogrodu, posadzonego wzdłuż bulwaru Nadmorskiego.

fot. Ewa KowalskaTuż po godzinie 17 pojawiły się pierwsze samochody, przeważnie chryslery i mercedesy, w których trzydzieści najpiękniejszych dziewczyn świata odbyło krótką podróż ulicami miasta. Entuzjastycznie przywitane przez oczekujących je gdynian, natychmiast przystąpiły do sadzenia drzewekfot. Ewa Kowalska. Pomagali im w tym ubrani w żółte uniformy ogrodnicy, a tempu pracy, zważywszy na zimny wiatr i lekkie kreacje dziewczyn, nie można się było dziwić. Wszystkie królowe piękności miały na sobie różnokolorowe suknie z odkrytymi ramionami, ale mimo przejmującego zimna z fot. Ewa Kowalskawdziękiem uśmiechały się do
publiczności i fotoreporterów.

W ciągu paru minut na trawnikach wzdłuż bulwaru zostały posadzone niewielkie rajskie jabłonie, a przy każdym z nich znalazła się flaga kraju, z którego pochodziła dziewczyna.fot. Ewa Kowalska

 

fot. Ewa KowalskaFinalistki nie dawały po sobie
poznać, że jest im zimno, natomiast niezadowolenia z organizacji imprezy nie kryli gdynianie. Po posadzeniu drzewek dziewczyny rozproszyły się na niewielkim trawniku pośród wysokich krzaków, co sprawiło, że przyjrzeć im się mogli jedynie przedstawiciele organizatorów,fot. Ewa Kowalska sponsorów, władz miasta i




fot. Ewa Kowalska licznych akredytowanych fotoreporterów, zaś przybyli licznie mieszkańcy Gdyni odgrodzeni byli od piękności szpalerem strażników i bujnej roślinności. „Dziewczyny, wyjdźcie zza krzaków” – krzyczeli bardziej zniecierpliwieni.

Zabrakło sceny, na której mogłyby się ustawić królowe piękności i zaprezentować zebranej publiczności, zabrakło fantazji organizatorów...fot. Ewa Kowalska

 




fot. Ewa Kowalska


Po paru minutach dla fotoreporterów piękne kobiety odjechały do pobliskiego Hotelu Nadmorskiego, przed którym czekała na nie spora grupa fanów.

 

Do szczęśliwców, którzy byli najbliżej finalistek należeli ogrodnicy, długo wymieniający swoje wrażenia.fot. Ewa Kowalska

fot. Ewa Kowalska- Pomagałem sadzić drzewko pięknej Koreance – mówi jeden z nich, Piotr Miotke. – Bardzo sympatyczna dziewczyna, jak zresztą wszystkie pozostałe. Wcale nie takie wysokie, jak to się wydaje w telewizji – dodaje.


fot. Ewa Kowalskafot. Ewa Kowalska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Dzisiaj (2 godziny temu) komisyjnie a rodzinnie policzyliśmy drzewka wzdłuż bulwaru - pomiędzy Aleją Marszałka Piłsudskiego a wejściem na bulwar od strony basenu jachtowego. Dostrzegliśmy 104 drzewka. Niektóre były za kępami i trzeba było je obejść. Pewnie jedno drzewko nam uszło (uwadze).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy ktoś zauważył błąd na szyldziku poświęconemu misskom i posadzonym przez nie drzewkom? Napisano *Bulwar Nadmorski*, a powinno być *bulwar Nadmorski*. Czy ktoś poprawi ów błąd ortograficzny? Oczywiście, ja osobiście jestem za pisownią *Bulwar Nadmorski*, ale nie słowniki... Chyba więcej niż 30 drzewek - co najmniej w dwóch miejscach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W Edenie ich rola się już kończy. No, może któraś z nich przyjedzie kiedyś zobaczyć drzewko, które "sama" posadziła, ale najpewniej, będzie to Polka :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na najbliższą przyszłość tak: pokażą się na trójmiejskich plażach i na zamku w Malborku. To wspaniały obowiązek - nieść ludziom drogo opłacony uśmiech, wspaniałe , przynajmniej w części silikonowe biusty i skutki diety 1200 kcal. Oj, przesadziłam ze złośliwością, prawda?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy na tym kończy się rola pięknych ogrodniczek w Edenie, czy są jakieś plany na przyszłość?

Komentarz został ukrytyrozwiń

emer54 - A zwróciłaś uwagę na zdanie "Zanim dziewczyny chwyciły za łopaty..."? Przecież tam nie było żadnych łopat!, a i drzewek wsadziły sztuk 30, a nie 105, jak jest napisane w artykule :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja też współczułam dziewczynom, które dzielnie marzły w Gdyni. Jednak najbardziej rozbawiła mnie informacja w dzisiejszym "Dzienniku Bałtyckim" o tym, jak urzędnik z gdańskiego magistratu cieszył się, że miasto nie wydało ani grosza na przyjęcie kandydatek na Miss World, " a najpiękniejsze kobiety i tak będzie gościł w mieście". Cóż za rozbrajająca szczerość!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fajny artykuł!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.