Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Zwierzęta > Dzikie kaczki znalazły schronienie na łódzkim osiedlu Teofilów

Pozycja materiału w rankingach:

26424 miejsce

Dział: Zwierzęta

Ocena: 34pkt

Oceń:

Dzikie kaczki znalazły schronienie na łódzkim osiedlu Teofilów


Zima nie żartuje. Stado dzikich kaczek znalazło sposób na przetrwanie w czasie arktycznych mrozów. Na czas zimy zamieszkało na łódzkim osiedlu Teofilów.

Dzika przyroda na osiedlowych trawnikach. / Fot. foto:Hanna Bebak-Szczucka. Zdjęcie wykorzystane za zgodą autorki.Już nie pierwszy raz na łódzkim Teofilowie, zamieszkało zimą spore stado dzikich kaczek. W ubiegłorocznym sezonie ptaki odkryły, że skwerek między blokami jest całkiem dobrym miejscem na przetrwanie trudnych, zimowych miesięcy. Kaczkom nie przeszkadzają wolno bytujące koty osiedlowe, ani też ludzie udający się po zakupy do leżącego w sąsiedztwie supermarketu. Miejsce zimowego przebywania kaczek nie jest odludne. Po drugiej stronie osiedlowej ulicy Wici, ma swoją siedzibę zarząd spółdzielni mieszkaniowej. Kaczki na osiedlowym skwerku / Fot. foto:Hanna Bebak-Szczucka. Zdjęcie wykorzystane za zgodą autorki.

Oczywiście, gdyby nie mieszkańcy bloków, pod którymi stacjonują ptaki, nawet kaczkom byłoby trudno znaleźć pożywienie. Są one oczywiście dokarmiane i traktowane z należytym szacunkiem. Nawet właściciele psów, wychodzący na spacery ze swoimi pupilami dbają o to, by stadko nie było płoszone.Tędy prowadzi droga do leżącego w sąsiedztwie bloków supermarketu Lidl. Ptakom - jak widać - wcale to nie przeszkadza. / Fot. foto:Hanna Bebak-Szczucka. Zdjęcie wykorzystane za zgodą autorki.

Ciekawe jest także to, że w porównaniu z ubiegłoroczną zimą stado kaczek, zimujących pod blokami, znacznie się powiększyło. Czyżby ptaki jakimś sobie tylko znanym sposobem przekazały wiadomość swoim dalszym pobratymcom, że na łódzkim osiedlu Teofilów można zimą liczyć na pomoc ludzi?

Zobacz także:

Ewa Łazowska OFFline profil autora

Autor: Ewa Łazowska

Napisz do autora

Artykuły (185) Galerie (38) Średnia ocen (4.54)

Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska

O mnie: Smaruję tutaj androny, bo kiedyś może się zdarzyć, Że przyjdzie mi się zmierzyć z krytyką adwersarzy Albo jakiegoś trolla, co chyłkiem i pewnie ukradkiem Szpilę pod żebro mi wetknie. Nie znacie takiego przypadkiem?

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 11

Sortuj komentarze:

Ewa Łazowska 21.02.2012 14:00

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 1

Kaczki chyba wyczuły zbliżającą się wiosnę, ponieważ z osiedla się wyniosły.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ryszard Jan Zagórski 15.02.2012 23:06

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 0

Tu i ówdzie zima sobie "pozwala". Chociaż nie wszyscy ptaki uważają za zwierzaki, to traktowanie ich z należytym szacunkiem nawet przez właścicieli psów należy POCHWALIĆ! Bardzo dobrze Ewo to wszystko zauważyłaś i potraktowałaś!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 12.02.2012 13:09

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 0

Pani Elu, opisałam kiedyś historię, gdy zarząd działek podjął uchwałę w sprawie wyeksmitowania kotów z tego terytorium. Miało to załatwić schronisko dla zwierząt. Oczywiście sprawa pomysłu zarządu spaliła na panewce. Przedstawiciel zarządu, który dzwonił w rzeczonej sprawie na Marmurową - został pouczony o treści ustawy o ochronie zwierząt.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr A. Jeleń 12.02.2012 09:42

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 0

Przepraszam i pozdrawiam Panią Ewę.

Komentarz został ukrytyrozwiń
E. Szychlinska

E. Szychlinska 11.02.2012 20:45

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 0

Ale te zwierzątka mądre , jak są w potrzebie lgną do człowieka . Głód to straszna uczucie . U nas w mieście są ekipy , które jeżdżą i dokarmiają bezdomne koty .Samorządy po nowelizacji ustawy mają obowiązek dokarmiać ptaki i zwierzęta. Dowiedziałam się też ,że nie wolno zabierać kotków z ich środowiska .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 11.02.2012 15:19

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 2

@Piotr Jeleń, zdjęcia zostały wykonane kilka dni temu przez moją koleżankę. Mnie też zdziwiło, że data jest tak odległa., ale to pewnie wina aparatu. W 2008 i następnch do poprzedniego kaczek w tym miejscu nie było. Czyli proszę uwierzyć na słowo - zdjątka są aktualne. Dziś też kaczuchy tam widzialam. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 11.02.2012 14:51

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 0

W tym roku jak dokarmiałem, chodziły mi po butach. Jak są najedzone, trzymają dystans. Jak stopnieje lód na jeziorach, zapomną o tym co je dokarmiał. A więc są dzikie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Wink 11.02.2012 14:49

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 1

Przyroda się dostosowuje do nas. Kaczki zamiast odlatywać (czego najwyraźniej nie lubiły) wolą siedzieć na miejscu i być dokarmiane. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr A. Jeleń 11.02.2012 14:28

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 1

Zawsze powtarzałem dzika zwierzyna ma być dokarmiana, tylko w sposób w pełni do tego ją przystosowany i podając karmę odpowiednią dla danego gatunku. Dziwi mnie fakt przedstawiający zdjęcia z roku 2008, czyżby w tym roku kaczek zabrakło? Pozdrawiam Autorkę i gwiazdki dołączam za materiał.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 11.02.2012 09:51

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 1

No właśnie - Aniu. Też zadaję sobie pytanie czy one są jeszcze dzikie. Podobno takie zjawisko zajmowania terenów miejskich przez zwierzęta nazywa się urbanizacją... zwierząt. Na mojej działce, zlokalizowanej tuż obok bloków i szkoły, pojawił się późną jesienią lis. Podobno w okolicach jest ich sporo. A Wasze kaczki to mają lepiej od tych z łódzkich, bo mat słomianych jednak nie mają.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.