Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

140355 miejsce

"Dzikie pole"

Film zdobył Nagrodę Publiczności, ex equo z "Morfiną" Bałabanowa. Gdyby opisać oba tytuły jednym krótkim zdaniem, byłoby ono takie samo. To film o lekarzu, który trafia na prowincję.

 / Fot. logoRzadko zdarza się, żeby ten sam film był wyświetlany w pokazie konkursowym jednego festiwalu dwa lata z rzędu. W związku ze śmiercią M. Kałatoziszwilego zrobiono jednak wyjątek i jego ostatni obraz "Dzikie Pole" wyświetlono na Festiwalu Filmów Rosyjskich w sekcji konkursowej jeszcze raz. O ile rok temu film przeszedł bez echa, tym razem zdobył Nagrodę Publiczności, zresztą ex equo z "Morfiną" Bałabanowa. Gdyby opisać oba tytuły jednym krótkim zdaniem, byłoby ono takie samo. To film o lekarzu, który trafia na prowincję. Na tym podobieństwa się kończą. No, prawie. Ale o tym dalej.

Krajobrazy pokazane w filmie to letnie stepy, znane nam z "Euforii", czy "Tulpana". Świat ten jest surowy, ale dzięki temu, że pustynia ze wszech stron przynajmniej się zieleni, nie taki smutny. I tak samo można powiedzieć o samym filmie. Chociaż jest pod względem fabularnym prosty (bo pusty to chyba zbyt krzywdzące skojarzenie), to mimo wszystko swoim kolorem, egzotyką i niektórymi epizodami, zaskakuje.

We wszystkim, począwszy od przypadków medycznych, jakie trafiają się głównemu bohaterowi, przez jego wspomnienia z życia osobistego, aż po powracających bojówkarzy krążących po okolicy, film jest i nierosyjski i rosyjski zarazem.

Dlaczego nierosyjski? Mało tu bowiem samego kraju. Nie pojawiają się żadne aluzje historyczne
ani odwołania kulturowe (jedynie polityczne, ale o tym w swoim czasie), nie wiemy nic o przeszłości bohatera poza tym, że ma żonę, gdzieś w mieście, czyli pewnie lata świetlne stąd. To inteligent z misją. Wyjechał na prowincję, żeby służyć ludziom. Ale też po to, żeby wycofać się z galopującego życia. Mógł też mieć inne powody. Etos ten mógłby więc dotyczyć każdego człowieka.

O ile więc bohater może być ogólnie zrozumiały, albo niezrozumiały pod każdą szerokością geograficzną, gorzej jest z realiami. I tu odpowiedź na pytanie, dlaczego film jest głęboko rosyjski. Realia są tak folklorystyczne, że czasami w niektórych przerysowanych sytuacjach nasuwa się złośliwy komentarz, że tak może być tylko w Rosji. Ale cóż to za odpowiedź? Odpowiedź samego reżysera. Wyjaśnienie dla prowizorycznych i swojskich motywów. Na przykład dla zabiegów leczniczych: odratowywania pijaków, prowizorycznej karetki, czyli rozklekotanego pół powozu i stołu chirurgicznego z dużego głazu. Także wtręty fabularne, takie jak strzelanina w okolicy spowodowana przez nietutejszych bandytów odsyłają nas do historii najnowszej i lokalnych realiów. Domyślamy się co to za bandyci, ale reżyser oczywiście ich nie nazywa. Tak samo z okolicznym zagadkowym osobnikiem, który wypatruje lekarza z okolicznego szczytu. Kto to jest, kto o są bandyci i do czego doprowadzą? Te pytania pozostaną otwarte aż do nadchodzącego końca.

Na koniec porównanie z "Morfiną". Chociaż prowincja Kałatoziszwilego jest zacofana i brudna, bohater jednak jakoś się do niej garnie. W "Morfinie" Polakow starał się od niej uciec, popadając w nałóg. O ile tutaj lekarz jest wcieleniem dobra: poświęca się dla zawodu, a na dodatek ponosi z czasem niezasłużoną karę z rąk niewdzięcznika, to tam heros ma skazę, bo chociaż leczy koszmarne przypadki, sam jest w gruncie rzeczy zły, bo nie tyle skażony nałogiem, co jakoś rozdrażniony ubezwłasnowolnieniem i przez to egoistyczny. Film Bałabanowa mimo naturalizmu cenię wyżej, bo daje więcej do myślenia, Kałatoziszwili niesie więcej ładnych obrazków (w porównaniu oczywiście), jednak nie wynika z nich tak dużo.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Bardzo ładnie to opisałeś
Może kiedys uda mi się go zobaczyć
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.