Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

24699 miejsce

Dziś Dzień Dziennikarza Obywatelskiego

Kto pamięta?... Chyba mało kogo obchodzi to "święto"

Specjalnie się nie dziwię. Dziennikarstwo obywatelskie dla większości ludzi i polityków znaczy tyle samo społeczeństwo obywatelskie. Czyli jest czczym frazesem. Z pojęciem obywatelskości ma tyle samo wspolnego, co wyraz obywatelska w nazwie Platformy Obywatelskiej.

Za dziennikarza obywatelskiego może się uważać każdy, kto cokolwiek pisze, jakkolwiek pisze, i gdziekolwiek pisze. Nawet na murach.

Na gruncie prawnym takie pojęcie, jak „dziennikarz obywatelski” nie jest w ogóle znane. Dlatego w konkursach i plebiscytach dziennikarskich, dziennikarze obywatelscy nie mogą uczestniczyć, gdyż nie spełniają kryteriów dziennikarzy.
Przez urzędników i rzeczników prasowych są traktowani w najlepszym wypadku wyrozumiale. Jeśli oni mają taką wolę i chęć, mogą udzielać im informacji. Jeśli nie, otrzymują taką odpowiedź, jaką ja niedawno dostałem od rzecznika prasowego prezydenta Świętochłowic.

Posiadam upoważnienie do udzielania informacji dziennikarzom. Z informacji (...) nie wynika wprost, że jest Pan dziennikarzem. Czy mógłbym zatem poprosić o okazanie zaświadczenia potwierdzającego, że działa Pan na rzecz i z upoważnienia redakcji? Proszę o to zgodnie z art.7 ust. 5 ustawy prawo prasowe z dnia 26 stycznia 1984 r. z późn. zmian. mówiącym o tym, kto jest dziennikarzem. Po uzyskaniu takiego dokumentu, oczywiście udzielę Panu wszelkich informacji.
I to by było na tyle!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Ależ Adamie, pamiętają. :) Wpisz w wyszukiwarce "Dzień Dziennikarza Obywatelskiego" link , a przekonasz się, ilu dziś (i nie tylko dziś) to przywołuje. Także inne media, przed chwilą słyszałam w radiu. Dziennikarz obywatelski ma duże pole do popisu i bez legitymacji, akredytacji… Nie musi przecież na siłę wchodzić w rolę zawodowego. A może nawet lepiej, by nie wchodził. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Adamie! Nie wiem o co pan chciał zapytać rzecznika prasowego prezydenta Świętochłowic? Wiem jedno, że jeżeli chodzi o informacje publiczne, to nie trzeba być dziennikarzem aby odpowiedź otrzymać. Każdemu przysługuje dostęp do informacji publicznej a nawet do dokumentów. Chyba ze jest to tajemnica ustawowo chroniona.

Sama kiedyś byłam w UM K-ce i zostałam b.dobrze poinformowana. I nie przedstawiałam się jako dziennikarz. Wiem, że jest specjalna komórka do kontaktu z mieszkańcami. W każdym urzędzie chyba musi być? Ja akurat pytałam o wybory samorządowe i plan zagospodarowania przestrzennego. I otrzymałam plany do oglądnięcia na własne oczy. Zainteresowałam się tym ponieważ pewien dziennikarz napisał o budowie osiedla w miejscu niemożliwym do zabudowy :).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czytelnik piszący "listy do redakcji" oraz frustrat piszący "na murach" nie jest dziennikarzem obywatelskim, tak jak nie jest policjantem obywatelskim obywatel dokonujący obywatelskiego zatrzymania kieszonkowca w sklepie.
Dziennikarz obywatelski to ktoś działający na niwie dziennikarskiej i w ramach zasad dziennikarstwa, bezetatowo i bez wynagrodzenia.
Pasjonat wolontariusz.
Legitymacja prasowa jest mu narzędziem i dowartościowaniem jego dumy i posłannictwa.
Zarządzający niniejszym Portalem z uporem godnym lepszej sprawy starają się tego nie widzieć...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.