Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Imprezy > Dziś kur zapieje nad Gdańskiem

Pozycja materiału w rankingach:

6516 miejsce

Dział: Imprezy

Ocena: 10pkt

Oceń:

Dziś kur zapieje nad Gdańskiem


Maskotką sierpniowego jarmarku w Gdańsku jest kogut. Nie Neptun, nie legendarny diabeł, nie lwy gdańskie, nie papuga Heweliusza, lecz właśnie kogut – dlaczego?


fot. Ewa KowalskaGdańszczanie pytani są często przez turystów, dlaczego akurat kogut stał się symbolem Jarmarku św. Dominika. Przecież to ptak „przynależny” Oławie, w której herbie jest od wielu setek lat. 

Niemiło wspominam z czasów szkolnych pytanie „ ...co autor chciał przez to powiedzieć...?”. Dzisiaj sama zadałam takie pytanie osobom związanym służbowo z Gdańskiem.

Paweł Adamowicz, prezydent miasta Gdańska: – „Dlaczego kogut? Trudno powiedzieć. Jarmark został wskrzeszony w latach 70. i wtedy też ten ptak zaczął gościć na gdańskich ulicach. Owszem, symbol powinien mieć jakąś zależność z historią miasta lub jego charakterem, tego tutaj nie ma, ale przecież lubimy już naszego koguta” – śmieje się prezydent.

Joanna Czauderna, d yrektor programowy Jarmarku św. Dominika: – W zapisach historycznych dotyczących jarmarku (pierwszy odbył się w XIII wieku) nie można znaleźć związków koguta z Gdańskiem, bo pojawił się on dopiero w XX wieku. „Chcemy stworzyć nową legendę miasta, jarmarku” – mówi pani dyrektor. „Zaproponujemy w przyszłym roku dzieciakom ze szkół podstawowych udział w konkursie na napisanie koguciej opowieści. Przecież my też tworzymy historię” – kończy sympatycznie. 

Odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie udzieliła dopiero „matka chrzestna”  jarmarku -  redaktor Alina Główczyńska , emerytowana dziennikarka z nieistniejącej już popołudniówki  „Wieczór Wybrzeża”. W 1972 roku wpadła na pomysł wskrzeszenia imprezy, która - jak sądziła - ożywi miasto. Jej redakcyjny kolega, nieżyjący już dzisiaj redaktor, Wojciech Święcicki wziął na siebie stronę organizacyjną przedsięwzięcia i ...zaskoczyło.

W marcu 1973 r. ogłoszony został konkurs na symbol jarmarku*. Kolorowy kogut, odwieczny symbol jarmarków, autorstwa znanego, gdańskiego malarza, Mieczysława Miscewy podbił serca jury. „Powodował uśmiech na twarzach odbiorców” – snuje opowieść pani Alina – „...a to, w tamtej smutnej rzeczywistości było najważniejsze”.

Dwa dni przed otwarciem jedenastego, w powojennej historii Gdańska, jarmarku, nie znalazłam jeszcze na ulicach żadnego koguta. Jedyny, którego spotkałam, chodził sobie po podwórzu daleko od centrum. Ale już w sobotę – kur zapieje nad Gdańskiem

* Ogłoszony został również konkurs na emblemat jarmarku. Wygrał go artysta Jerzy Szrajber, ale tego, co przedstawiał, pani Alina już nie pamięta.

Ewa Kowalska OFFline profil autora

Autor: Ewa Kowalska

Napisz do autora

Artykuły (97) Galerie (38) Średnia ocen (4.94)

Wiek: 3 | Miejscowość: Gdańsk | Kraj: Polska

O mnie: Swoją przygodę z dziennikarstwem obywatelskim zaczęłam od tego portalu:), potem serce oddałam mmmojemiasto.pl :), teraz czas na kolejny krok naprzód:)

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama

Zobacz także:

Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.