Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

69443 miejsce

Dziś obchodzimy Dzień bez Przekleństw

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2008-12-17 17:02

W Polsce obchodzimy taki dzień od kilku lat, a ustanowienie go sugeruje, że dajemy przyzwolenie na używanie wulgaryzmów w inne dni.

Językoznawcy mówią, że "wulgarnych wyrazów" używamy dla wyrażenia złości lub gniewu. I jeśli w tym wypadku można liczyć na wyrozumiałość, to na potępienie zasługują ci, którzy przekleństw używają niemal jak przecinków w zdaniu. Profesor Jerzy Bralczyk przypomina, że przekleństwa w dawnej Polsce używane były niemal jak zaklęcia. Dziś mówiąc o przekleństwach myślimy o wulgaryzmach i niegrzecznym, agresywnym używaniu słów.

Przekleństwo to według słownika języka polskiego wulgarne lub obelżywe słowo, używane w celu wyrażenia złego stosunku do kogoś. W życiu publicznym przekleństwa nie powinny się pojawiać - uważa politolog z Uniwersytetu Warszawskiego Bartłomiej Biskup. Jego zdaniem używanie wulgaryzmów strąca polityka z piedestału i z podestu zaufania społecznego, którym każdy polityk powinien się cieszyć.

Przekleństw i wulgaryzmów używamy najczęściej żeby wyrazić emocje, podkreślić lekceważący stosunek do drugiej osoby lub gdy chcemy kogoś obrazić. W ocenie posła Prawa i Sprawiedliwości Tadeusza Cymańskiego, używanie słów z "pogranicza" może być sztuką. Poseł przyznaje, że nie był nigdy tak niewinny, żeby takich słów nie używał.

Poseł Platformy Obywatelskiej Janusz Palikot wielokrotnie szokował używając wulgaryzmów. Mówi jednak, że w życiu prywatnym nie używa przekleństw. Palikot dodał, że wypowiedzenie publicznie wulgarnego określenia od adresem PZPN kosztowało go dużo nerwów. Poseł zauważa, że są ludzie, którzy przeklinają z wielkim wdziękiem i wówczas to nie razi, ale są tacy, którzy przeklinają z agresją, i to jest rodzajem gwałtu.

Zdaniem profesora Jerzego Bralczyka, przekleństwa i wulgaryzmy pozwalają na ekspresję słowną i są dopuszczalne w wyjątkowych sytuacjach. Według profesora ci, którzy nie mogą obyć się bez przekleństw, dużo tracą, bo pokazuje to ich kalectwo językowe. W ocenie Bralczyka, Dzień bez Przeklinania daje większe przyzwolenie na używanie wulgaryzmów w inne dni. Profesor zwraca uwagę, że swoje emocje powinniśmy dawkować, a przekląć można jedynie w wyjątkowych sytuacjach. Niestety, u wielu wulgaryzmy są oznaką prymitywizmu i braku kultury.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Widze, to nieco inaczej - Dzień taki jest jak najbardziej wskazany świadczy o tym ze ludzie przeklinaja, rożnymi wulgaryzmami na codzien`, a tak choć raz w roku można im powiedzieć dzisiaj jest dzień bez przekleństw . Cel jak najbardziej słuszny osobiście przyznaje sie, ze zdarza mi sie, zdenerwować w zlej chwili ale na codzien` staram sie, nie używać żadnych wulgarnych słów , choć nieraz ślina na język niesie , ale lepiej sie, ugrys`c` w język niż wydobyć z siebie wulgaryzm . Symbole sa, to mile gesty swiadcza, o kulturze ludzi ale na codzien`,? widzimy wszyscy jak jest . Pochwalam i zachęcam aby żadne nie przyzwoite słowo nie wychodziło z ust waszych.! Taka jest wola Boz`a.!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Karol Cieryc
  • Karol Cieryc
  • 17.12.2010 23:33

racja teraz t już po ptokach

Komentarz został ukrytyrozwiń
1908Jacob
  • 1908Jacob
  • 17.12.2010 19:58

Trzeba było o tym powiedzieć, hm, no nie wiem... WCZEŚNIEJ?! Teraz to już po ptokach.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ja
  • Ja
  • 16.12.2010 21:54

Komentarz został ukrytyrozwiń
Daniel Saulski
  • Daniel Saulski
  • 08.12.2010 22:11

Nie uważam, by taki dzień był konieczny. Kultura powinna obowiązywać na co dzień. A, zakląć czasami trzeba, niestety...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.