Facebook Google+ Twitter

Dziś Polska zagra z Norwegią. Poznaj historię spotkań obu drużyn

Dziś o godzinie 15.00 reprezentacja Polski spotka się z Norwegami. Z tej okazji przypominamy historię starć obu drużyn. Bilans jest korzystny dla Polaków.

 / Fot. Grzegorz Dembiński/PolskapressePierwszy raz Polacy spotkali się z Norwegami w 1926 roku w miejscowości Fredrikstadt. Przy obecności 8 tysięcy kibiców Polacy po morderczym boju pokonali futbolistów z kraju Wikingów 4:3. Początkowo jednak nic nie wskazywało na zwycięstwo "Biało-czerwonych", bowiem po 55. minutach wynik brzmiał 2:0 dla gospodarzy. Dopiero w drugiej połowie za sprawą Mieczysława Balcera i Józefa Kałuży, którzy strzelili po dwie bramki, drużyna prowadzona przez Tadeusza Synowca udowodniła, że walka do końca się opłaca. Początek pojedynków polsko - norweskich był więc efektowny, ale to dopiero początek historii spotkań z dreszczykiem.

Do kolejnej potyczki doszło w 1936 roku podczas igrzysk olimpijskich w Berlinie. Obie ekipy radziły sobie znakomicie, ale w półfinałach musiały uznać wyższość Austriaków (Polska przegrała 1:3) i Włochów (Norwegia uznała wyższość Italii po dogrywce zakończonej wynikiem 1:2). Teraz obie ekipy miały stanąć do walki o brązowy medal. Już po 5. minutach polscy bohaterowie znaleźli się bliżej medalowego blasku po celnym strzale Gerarda Wodarza. Jednak później Norwegowie wzięli się do roboty i za sprawą Arne Brustada najpierw doprowadzili do wyrównania, a potem wyszli na prowadzenie. Polacy nie czekali długo z odpowiedzią i po trafieniu Teodora Peterka w 24. minucie wynik brzmiał 2:2. Kiedy wydawało się, że mecz będzie musiała rozstrzygnąć dogrywka, przypomniał o sobie Brustad. Napastnik Lyn Oslo przechytrzył defensywę "Biało-czerwonych" i na sześć minut przed końcem pokonał broniącego polskiej bramki Spirydiona Albańskiego, chowając tym samym medal do kieszeni Norwegów.

W październiku 1938 roku obie ekipy spotkały się po raz kolejny. Jednak ku zaskoczeniu kibiców na stadionie w Warszawie norwescy sportowcy po pierwszej połowie prowadzili już 2:0.W drugiej części spotkania "Biało-czerwoni" pokazali na co ich stać i za sprawą Pieca i Wilimowskiego zremisowali 2:2. To tyle jeśli chodzi o przedwojenne spotkania.
Kiedy Polska po II-wojnie światowej wracała na futbolową arenę, pierwszym rywalem była Norwegia. Eskapada do Olso była udana ze względu na zmartwychwstanie reprezentacji Polski w piłce nożnej, ale to gospodarze okazali się drużyną lepszą. Zespół prowadzony przez Asbjorna Halvorsena prowadził już 3:0 i jedynie gol Edwarda Jabłońskiego w 89. minucie spotkania sprawił, że nie przegraliśmy do zera.

Lata 50-te i 60-te to już pasmo sukcesów polskich piłkarzy. W 1956 roku zremisowaliśmy co prawda w Oslo 0:0, ale pod koniec roku zwyciężyliśmy w Warszawie 5:3 (cztery bramki Ernesta Pola). W kwietniu 1963 roku pokonaliśmy Norwegów 5:2, choć po 10. minutach to nasi rywale byli górą. Z kolei we wrześniu tego samego roku doszło do wydarzenia, które na trwałe zapisało się w historii obu ekip. W szczecinie przy obecności 30 tysięcy kibiców Polska rozgromiła Norwegię 9:0. Ten wynik przez długi czas pozostawał najwyższym zwycięstwem reprezentacji Polski, dopiero 10:0 z San Marino za kadencji Leo Beenhakkera wymazało ten rekord z kronik. Mecz rozegrany w Szczecinie warto zapamiętać z jeszcze jednego powodu. Otóż w tym spotkaniu w koszulce z orłem na piersi debiutował liczący sobie 16 lat i 188 dni Włodzimierz Lubański, który oczywiście strzelił jedną z bramek.

Kolejne spotkania towarzyskie miały miejsce w 1968 i 1969 roku i Norwegowie otrzymali wówczas kolejne potężne lanie. W obu przypadkach mecz kończył się zwycięstwem Polaków 6:1 i warto odnotować, że Lubański w tych spotkaniach zdobył łącznie trzy bramki.

W latach 80-tych Polacy mierzyli się z Norwegami trzy razy. Zaczęło się od remisu 1:1 w 1984 roku po golu Ryszarda Tarasiewicza. Trzy lata później daliśmy lekcje futbolu potomkom Wikingów, zwyciężając 4:1, a w 1989 roku "Biało-czerwoni" zwyciężyli 3:0. Jednak mimo wielu zwycięstw ten jedyny mecz o punkty na swoją korzyść rozstrzygnęli Norwegowie. Los zdecydował, że w eliminacjach do mistrzostw świata w 1994 roku Polacy będą mieli okazję do rewanżu.

Norwegia była rewelacją eliminacji. Odsunęła w cień zarówno Anglików jak i Holendrów, Polska też nie byłą dla niej równorzędnym rywalem. W Oslo nasi zawodnicy dali się mocno we znaki podopiecznym trenera Egila Olsena i choć ci prowadzili 1:0 po golu Flo, to być może udałoby się osiągnąć korzystny wynik po tym, jak czerwoną kartkę zobaczył bramkarz Erik Thorstvedt. Jednak trzy minuty później bezmyślny faul Romana Szewczyka spowodował, że siły się wyrównały. Od tej pory nasi rywale kontrolowali przebieg spotkania. W rewanżu nie było już żadnych wątpliwości. Choć na boisku długo utrzymywał się bezbramkowy remis, to ostateczny wynik mówi sam za siebie. Polska przegrała 0:3.

Za te niepowodzenia częściowo zemścił się Jerzy Engel. Ten selekcjoner poprowadził reprezentację Polski do dwóch zwycięstw w eliminacjach do mistrzostw świata w 2002 roku. Co ciekawe wówczas role się odmieniły - to Polska była przysłowiowym "Kopciuszkiem" a Norwegia była stawiana w roli faworyta. Kluczową rolę w tych spotkaniach odegrał Emmanuel Olisadebe, który w Olso strzelił dwie bramki w wygranym meczu 3:2 i wpisał się na listę strzelców w Chorzowie, gdzie wygraliśmy 3:0.

Po raz ostatni obie ekipy spotkały się 9. lutego 2011 roku. Wówczas w portugalskim Algavre wygraliśmy 1:0 po golu Roberta Lewandowskiego. Jak będzie tym razem? Historia przemawia za Polakami, ale tak naprawdę nie ma ona nic do powiedzenia kiedy przychodzi do boiskowej konfrontacji.

10.10.1926 Olso NORWEGIA - POLSKA 3:4
13.08.1936 Berlin NORWEGIA - POLSKA 3:2 IO 1936
23.10.1938 Warszawa POLSKA - NORWEGIA 2:2
11.06.1947 Oslo NORWEGIA - POLSKA 3:1
30.05.1956 Olso NORWEGIA - POLSKA 0:0
28.10.1956 Warszawa POLSKA - NORWEGIA 5:3
15.05.1963 Oslo NORWEGIA - POLSKA 2:5
04.09.1963 Szczecin POLSKA - NORWEGIA 9:0
09.06.1968 Oslo NORWEGIA - POLSKA 1:6
27.08.1969 Łódź POLSKA - NORWEGIA 6:1
29.08.1984 Drammen NORWEGIA - POLSKA 1:1
24.03.1987 Wrocław POLSKA - NORWEGIA 4:1
02.05.1989 Oslo NORWEGIA - POLSKA 0:3
22.09.1993 Oslo NORWEGIA - POLSKA 1:0 el MŚ
13.10.1993 Poznań POLSKA - NORWEGIA 0:3 el MŚ
24.03.2001 Oslo NORWEGIA - POLSKA 2:3 el MŚ
01.09.2001 Chorzów POLSKA - NORWEGIA 3:0 el MŚ
09.02.2011 Algarve POLSKA - NORWEGIA 1:0

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Mecz nie stał na wysokim poziomie , mieliśmy dużo szczęścia i cieszy to nareszcie mamy piłkarzy którzy umioł strzelać bramki , szczęście sprzyja zawsze lepszym . 3:0. Tylko niepotrzebna ta czerwona kartka .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.