Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

50153 miejsce

Dziś sobota śpimy nago

Dawno dawno temu w odległej galaktyce być może toczyła się taka rozmowa. Trudno dociec jak zaważyła na losach ludzi, zwykłych obywateli pewnego państwa. Ot, rzeczywistość mało prawdopodobna ale statystycznie możliwa.

K. No, na zdrowie.
I mówię tobie Micheil, masz problema z tymi Osetyńcami – ubij. Ale w głazy patrz.
S. Zdarowije. Borys, polej. Pułkowniku Jebieaszkwili, ruszcie się. Gość ma pustą szklankę.
K. Ja ci załatwiam NATO, ponimasz? U Amerykanów masz poważanie. Dwieście twoich w Afganistanie walczy, a ja z Buszem wszystko obgadałem. Amerykanie z tobą. I cała Unia też choć to matoły bez tego, no... tego między nogami...
S. Wypij Lecho, bo osiowe zapłacisz.
K. Michu, przyjacielu. Polandczyk Gruzjanin dwa bratanki ...stare nasze powiedzenie. Do dna.
Dalej ci powiem. Ósmego augusta cały świat u Chińczyków, ponimasz ? Zanim się te tataromongoły zorientują będzie po sprawie. W dodatku – wakacje. A ty, po cichu i raz na zawsze rozwiązujesz problem. A potem mogą ci naskoczyć.
S. Bracie kochaneńki. Zdorowije.
K. I więcej ci powiem. Ja jestem strateg, a mój brat taktyk. No, może odwrotnie ale to bez ma znaczenia. Liczy się po jakiej stronie stoi ZOMO. Zdrowie.
S. Ja też jestem strateg. Co jest zomo Lesiu ?
K. Długo by tłumaczyć. To taka nasza opozycja na platformie. Bić ZOMO. Borys, mam pusta szklankę. No, się nie obcyndalaj, bo cię Misiu zdegraduje.
S. Zdarowije. Wiem, Amerykanie nas kochają, Unia pije nasze wino, rura dobrze zabezpieczona w Gori. Borysie Romanowiczu Jebieaszkwili! Podnieście gościa.
J. On jest pijany Panie Prezydencie.
K. Borys, pijany jest furman, a szlachcic jest co najwyżej za-nie-trzeź-wio-ny !
Micho, z tym kurduplowatym żabojadem mam dobre układy. Nic nie rozumie z tego, co do niego gadam. I dobrze. A ty kobieto zamilcz. Dziubaj dary morza.
S. Mać twoja, naród zaczyna powoli uważać mnie za idiotę. Niby 96 procent mnie wybrało, ale jak wiesz - pstry to koń, co na nim łaska jeździ. Zresztą tylko kompletny kretyn mógłby wierzyć w takie cuda.
K. Każdy naród jest durny. I ciemny. Oni by tylko chcieli żreć, bawić się i kupować nowe ciuchy. Pewnie samochody też im w głowie. We łbach się przewraca swołoczy. Przecież tu nawet dróg nie ma.
S. U was też nie ma.
K. Tylko nie agresywnie, Micheil.
S. Agresja będzie jak plan okaże się diabła warty, chociaż z drugiej strony... Oni wleźli do Czeczenii i nic. Kosowo się odłączyło i też nic.
K. Aaa widzisz. Ile razy mam powtarzać. Jestem z Tobą, a ja to państwo. Busz palce mi liże.
Rozmawiamy jak kumple z podwórka. Oczywiście takiego z dobrej dzielnicy. Namieszać tylko trzeba i wydudkamy ich wmiestie. A potem bierzemy się za Europę. Ty przedłużasz rurę, ciągniemy gaz oraz ropę i sprzedajemy do Unii. Złoto nie interes. Po nogach nas będą całować. I kotami też będziemy handlować. Naród na rękach mnie będzie nosił, a Donka przyjmę za pucybuta. Polej, polej...! Żono, dziś sobota. Śpimy nago!
S. Ty idioto ! Szeregowy Borys, przestańcie nagrywać...

To był drugi dzień zupełnej ciszy. Na resztkach zwalonego muru przysiadła kobieta w kraciastej chustce na głowie. Trafiła wzrokiem na leżący tuż obok mały, błyszczący przedmiot. Podniosła i machinalnie nacisnęła play...”dziś sobota, śpimy nago...” zapiszczało z głośnika.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (25):

Sortuj komentarze:

kast 13.08.2008 10:51 .
jeśli już , to dałabym plusa za ten tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Marku, w dodatku nocny. Nie zażywam relanium, sznur schowałem w szafie (na lepszą okazję), oglądam obrazki Topora i tylko od czasu do czasu podnoszę skarpetki, bo sie zwijają. Durne jakieś czy co ? Nocnie pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

cholera, a ja za gupia. Zaczynam się marwtić, o siebie rzecz jasna. ;))

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.08.2008 22:05

(+) Jezu, Aleksander... :))) Dopiero teraz dotarlem do tego tekstu. Ciesze sie jednak, ze dotarlem.

Bije czolem!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sentymenty na bok, Pani Stefanio. I złudzenia, też. Wielkie słowa od dawna mnie nie przekonują. Przecież rozmowy prowadzone przy politycznych stolikach zawsze są "doniosłe". Przynajmniej w ustach rzeczników. Miód, słodycz i nektar.

Komentarz został ukrytyrozwiń

milamilo
Trafny komentarz:)

Sankcje swoją drogą. Ale przynajmniej Prezydenci, którzy pojechali do Gruzji się nie boją. Nie tak jak USA, Francj...itp. Nie pisząc o Niemcach, którzy Moskałom liżą tyłki.

Przypominam także, że do Gruzji poleciał min. Sikorski. I bardzo dobrze.

" Dlatego też przedstawiłem w tak silnej dysproporcji "rozmowę " - są granice, które zostały przekroczone.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacy mężowie stanu, taka i rozmowa.
Fakt, że trywialna, ale atmosferę braterskich kontaktów przekazuje. +/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo, tym razem bardzo poważnie.
Słusznie pisze Pani, że "real" jest mało zabawny. Odbywająca się na naszych oczach tragifarsa budzi co najmniej niesmak. Wiecowanie, okrzyki, chóralne śpiewy, przemowy, puszenie, bzdyczenie mają dowodzić ... no właśnie czego ? Siły, konsolidacji, troski..? Mnóstwo wielkich słów bez pokrycia. Ochłapy rzucane dla ciemnego ludu. Taki sposób postępowania ujął pięknie Młynarski: "po co babcię denerwować, niech się babcia cieszy".
Na sam widok takich gromadnych spotkań i demonstracji burzy się we mnie krew. "Mniej doświadczeni" nazwą to lasowaniem wapna. Niech im będzie.

Polityk, który przyznaje się do błędu - wypada na aut. Siłą rzeczy więc dąży do tego, by go zatuszować, zniwelować, wcisnąć kit, pokryć słowami itd.itp. Jedni dają się nabrać na takie przedstawienia, inni nie.

Teraz Saakaszwili usilnie dąży do tego, by wrócił stan sprzed 8 sierpnia. Po co więc dawał pretekst do agresji ? Jako przywódca kraju położonego w tak trudnym i zapalnym regionie powinien wykazać się wyjątkową sprawnością. Z delikatności nie piszę jaką. To na nim i na "szepczących do ucha" ciąży krew. Kim oni są - nie wiem. Może decyzje podejmował samodzielnie ale nie jestem naiwny.

Nasz Prezydent odwiedzał go permanentnie. I co ? Gadali o doopie Maryni ? Może siedzieli przy wodzie mineralnej oraz kawie sypanej i z troska pochylali się nad złożonością gruzińskiej rzeczywistości. Może usiłowali znaleźć optymalne wyjście z kręgu niemocy ? Tego też nie wiem ale skutki mam prawo oceniać. Odpowiedzialność za kraj to nie apanaże i limuzyny ale brzemię i misja.
Giną ludzie. I nie ważne czy Gruzini, czy Rosjanie czy Osetyńcy.

Dlatego też przedstawiłem w tak silnej dysproporcji "rozmowę" czyli krzywy obraz "polityki" jako rzeczy obrzydliwej i skutek jaki przyniosła. To czy ona śmieszy czy też nie jest kwestią indywidualną. W pierwszej warstwie może być nawet zabawna. Ale nie w tym rzecz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Wpisy dowodzą, że sztuka indoktrynacji ma się dobrze".
Pani kast -dzisiaj środa...13 sierpnia i międzynarodowy dzień leworęcznych . Czy to też święto tych co mają do roboty dwie lewe ręce?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Marku, dyskusja na temat piłki nożnej zawsze budzi emocje. Wystarczy tylko pretekst i otwierają się rany. A jak w stół uderzyć, to nożyce itd.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.