Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

8003 miejsce

Dziś tłusty czwartek. Pączek niejedno ma imię

Te z dziurką w środku to słynne amerykańskie donaty, tureckie lokmas są wielkości kęsa, a niemieckie berlinery do złudzenia przypominają polskie pączki. Pączkowych wariacji jest wiele, jednak wszystkie łączy smak, któremu ciężko się oprzeć.

Donaty zwykle mają dziurkę w środku i posypane są rozmaitymi dodatkami. / Fot. basibanget, CC 2.0Lokma, czyli pączek po turecku, jest wielkości kęsa i podobno najlepiej smakuje popijany gorącą herbatą albo kawą. Te małe drożdżowe kuleczki są smażone i zanurzane w cynamonowym cukrze lub syropie cukrowym z miodem i cynamonem. Lokma jest niezwykle popularna w wielu krajach śródziemnomorskich, choć każdy kraj ma swój własny sposób na serwowanie tego dania.

Berliner, czyli pączek po niemiecku, jest tradycyjnym niemieckim przysmakiem. Wykonuje się go ze słodkiego ciasta drożdżowego, smaży w oleju lub tłuszczu, wypełnia marmoladą lub dżemem i zwykle posypuje cukrem pudrem. Spotyka się berlinery wypełnione czekoladą, szampanem, kremem mokka lub advocatem. Berlińskie pączki najpierw wypełniane są masą za pomocą strzykawki cukierniczej, a następnie smażone. Odwrotnie pączki izraelskie (sufgania), które dopiero po usmażeniu wypełnia się odpowiednim nadzieniem.

Quesito, czyli pączek po puertorykańsku, jest tam jednym z najbardziej popularnych słodkości. Ciasto francuskie wypełniane jest serem, wanilią, a także papają lub innymi tropikalnymi owocami, a następnie pieczone i pokrywane słodkim syropem karmelizowanym. Quesitos sprzedawane są w piekarniach i tak zwanych "bomboneras" (dosłownie przytulne, słodkie pudełka), czyli specjalnych punktach sprzedających tego typu słodycze.

Oliebol, czyli pączek po holendersku, jest produkowany z drożdży, mąki, jaj, soli, mleka, proszku do pieczenia i rodzynek, a często dodaje się do smaku także kandyzowaną skórkę pomarańczy. Odmianą tradycyjnego Oliebol jest Appelflap, który zawiera w środku kawałek jabłka. Ciasto drożdżowe rośnie około godziny, następnie Oliebollen smaży się w tłuszczu, po czym zwykle podaje z cukrem pudrem. Oliebol jest tradycyjną holenderską potrawą sylwestrową.

Portugalska odmiana pączka to malasadas. / Fot. e.t, CC 2.0Malasada, czyli pączek po portugalsku, podobnie jak turecka lokma, jest niewielki, mniej więcej wielkości jajka kurzego. Wykonany jest z ciasta drożdżowego, które głęboko smażone w oleju pokrywa się następnie granulowanym cukru. Po raz pierwszy wykonany przez mieszkańców Madery. Tradycyjne malasadas nie zawierają ani dziur, ani nadzienia, ale niektóre odmiany są wypełniane na przykład śmietaną. Tradycyjnie produkowano malasadas, by wykorzystać cały smalec i cukier z domu, czyli produkty zabronione w czasie Wielkiego Postu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Zjadlbym dzisiaj lokme czyli pączek po turecku i szorbet, mrożuny sok, a Państwo?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Słodki temat :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kasia Herba
  • Kasia Herba
  • 15.02.2012 20:43

Moja babcia robiła pączki z kwaśnymi powidłami ze sliwek i polewała lukrem ze skórką pomarańczową. Piekła ich chyba ze sto, a za dwa dni już nie było ani jednego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Oliebollen smaży się w tłuszczu, następnie ciasto rośnie około godziny, po czym zwykle podawane są z cukrem pudrem." Jeżeli się smaży, to temperatura jest powyżej 35oC. Jak mogą po tym smażeniu rosnąć?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niech żyje tłusty czwartek : )

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rzeczywiście niejedno... Hihihi! ale jeszcze więcej kalorii. Ale co tam, żyje się raz! Ja osobiście uwielbiam z powidłami z dzikiej róży i z ajerlikierem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.