Facebook Google+ Twitter

Dziś w nocy śpimy dłużej!

W nocy z soboty na niedzielę, 28 października, zmieniamy czas letni na zimowy. Wskazówki należy przesunąć z godziny 3.00 na 2.00. Najbliższej nocy śpimy więc o godzinę dłużej!

W nocy z 27 na 28 października zmieniamy czas na zimowy. / Fot. Marta SzloserTaki "podwójny czas" stosuje się w około siedemdziesięciu krajach świata, m.in. w Kanadzie, USA, Meksyku, Nowej Zelandii, Australii i w krajach europejskich (z wyjątkiem Islandii).

Dlaczego zmieniamy czas na zimowy? Głównym powodem jest oszczędność energii, czyli przede wszystkim zmniejszenie kosztów oświetlenia przez dłuższe korzystanie z naturalnego światła dziennego. Sceptycy zauważają wiele wad wprowadzania podwójnego czasu, np. koszty zmiany rozkładów jazdy i lotów, przestawienia rozmaitych urządzeń, zmniejszenie efektywności pracy i zwiększenie liczby wypadków, co może być spowodowane niedostosowaniem organizmu do zmiany czasu.

Niemcy jako pierwsi wprowadzili czas letni w 1916 roku. W Polsce praktykę tę zastosowano po raz pierwszy w okresie międzywojennym, później w latach 1957-1964, a od roku 1977 już nieprzerwanie. Od 2000 r., w krajach Unii Europejskiej zmiana czasu z letniego na zimowy następuje w ostatnią niedzielę października (czas letni wprowadza się w ostatnią niedzielę marca). Wszystkie kraje wspólnoty zmieniają czas tego samego dnia, lecz o różnych godzinach - w zależności od strefy czasowej.

W Polsce wprowadzanie i odwoływanie czasu letniego następuje na podstawie rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z 15 marca 2004 w sprawie wprowadzenia i odwołania czasu letniego środkowoeuropejskiego w latach 2004-2008 (Dziennik Ustaw Nr 45 z dnia 15 marca 2004 r., poz. 418).

Nie zapominajmy o tym, że zgodnie ze wspomnianym rozporządzeniem, w nocy z soboty na niedzielę należy obudzić się o godzinie 3.00 i zmienić wskazania zegarów na godzinę 2.00. Wszystkim życzę dobrej nocy!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Warto by zapytać jakiegoś szefa elektrowni jak to wygląda dzisiaj. Może się skuszę... wszak elektrownie mam po sąsiedzku :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kiedyś może oszczędność energii była rzeczywiście wielka, ale dziś... dziś ta oszczędność jest już praktycznie niezauważalna. Swego czasu wypowiadał się na ten temat jakiś fachowiec (niestety nie pamiętam kto to był :( ) mówiąc, że nawet gdyby nie było zmiany czasu zużycie energii jest właściwie identyczne. Pytanie, czy rzeczywiście należy dalej stosować tę praktykę?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.