Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

167447 miejsce

Dziś wielki finał Euro 2008!

O godz. 20.45 na stadionie im. Ernsta Happela bój o złoty medal mistrzostw Europy rozpoczną reprezentacje Niemiec i Hiszpanii. Faworytem bukmacherów jest ta druga ekipa.

 / Fot. PAP/EPA/ACHIM SCHEIDEMANNTrudno się temu dziwić, skoro Hiszpania prezentowała się najrówniej ze wszystkich drużyn, które wystąpiły na kończącym się turnieju. Podopieczni Luisa Aragonésa nie odnotowali jeszcze ani jednej porażki, tracąc zaledwie trzy gole, wszystkie w fazie grupowej, kiedy to pokonali Rosję, Szwecję, a także, grając w rezerwowym składzie, Grecję, potwierdzając, że są głównymi kandydatami do zdobycia tytułu mistrzowskiego. W ćwierćfinale trafili na Włochów, którzy nie zaprezentowali ciekawego stylu gry i w przeciągu całego spotkania, byli gorsi niż przeciwnicy. Ekipa z Półwyspu Apenińskiego zasłużenie przegrała w rzutach karnych, w których bohaterem był Iker Casillas. Obronił strzały Daniele De Rossiego i Antonio Di Natale. Po zwycięstwie z Włochami, przyszedł czas na półfinałowy bój z Rosją Guusa Hiddinka. Holenderski szkoleniowiec bardzo dobrze wykonuje swoje obowiązki, ustawiając taktycznie zespół w odpowiedni sposób, lecz w starciu z Hiszpanami, Rosjanie byli niesamowicie zmęczeni fizycznie, co było jednym z czynników, przez które przegrali.

Reprezentacja Hiszpanii zmierzy się z Niemcami, drużyną turniejową, obecnie nie grającą tak, jak od niej oczekują kibice. Nasi zachodni sąsiedzi wygrali pierwszy mecz grupowy z Polską, by kilka dni później polec w konfrontacji z Chorwacją. Następnie przyszła wymęczona wygrana z Austrią (1:0 po golu z rzutu wolnego), która zapewniła awans do fazy pucharowej, gdzie rywalem była Portugalia. Piłkarze Joachima Löwa zwyciężyli z nią 3:2, rozgrywając swój najlepszy mecz na Euro. Później nadszedł czas na półfinał z Turcją, mająca niesamowite szczęście w końcówkach spotkań. Gdy w 86. minucie Semih Şentürk wyrównał na 2:2, niemal wszyscy myśleli o dogrywce, lecz na chwilę przed końcowym gwizdkiem ostateczny tryumf zapewnił Philipp Lahm, zdobywca bramki na 3:2.

Reprezentacja pod wodzą Joachima Löwa w całym turnieju nie prezentuje dobrego równego poziomu, więc do końca nie wiadomo, jak zagrają w kolejnym starciu. Być może znowu rację bytu będzie miało wyświechtane powiedzenie Gary'ego Linekera: "piłka nożna to gra, w której po boisku biega 22 mężczyzn, ale na koniec i tak wygrywają Niemcy". Rywale Hiszpanii mają w sobie "to coś", co pozwala im na odniesienie sukcesu, choć w przeciągu całego spotkania nie pokazują się z lepszej strony niż przeciwnicy.

Za to hiszpańska drużyna w od początku Euro rozgrywa bardzo dobre spotkania, prezentuje miły dla oka styl gry, czym zaskarbia sobie sympatię kibiców w całej Europie. David Silva, Xavi, Andrés Iniesta, a także wchodzący z ławki Cesc Fábregas harują w pomocy, by skonstruować ofensywne akcje, które zakończą się celnym strzałem na bramkę. Nie można zapominać o pracy Marcosa Senny. Gdyby nie ten defensywny pomocnik, Iker Casillas częściej byłby w opałach. Naturalizowany Brazylijczyk świetnie gra w destrukcji, niszczy zapędy przeciwników i moim zdaniem, jest najlepszym piłkarzem Euro. Nie gra efektownie, lecz jego wpływ na drużynę jest nie do przecenienia.

Trudno mówić o indywidualnościach w ekipie Niemiec, ponieważ w każdym spotkaniu ktoś inny zasługuje na pochwałę. Z Portugalią dobrze zagrał Bastian Schweinsteiger, z Polską dwie bramki zdobył Lukas Podolski, ale nie ma gwiazdy, która błyszczałaby w każdej potyczce. Zasada Niemców jest prosta: nie ma gwiazd w drużynie, to ona nią jest. Nawet Michael Ballack mający za sobą dobry sezon w Chelsea Londyn, spisuje się poniżej oczekiwań, nie prowadzi gry reprezentacji swojego kraju. Na dodatek kapitan Niemców ma nie zagrać w finale, ponieważ nabawił się urazu łydki. Löw powiedział, że może go zastąpić albo Tim Borowski, albo Bastian Schweinsteiger.

Niestety w finale nie również zobaczymy Davida Villi, który ma kontuzję mięśnia dwugłowego uda i nie powiększy swojego dorobku bramkowego. Ma na koncie cztery trafienia i przewodzi w klasyfikacji króla strzelców. O jedno mniej ma Lukas Podolski, występujący na tym turnieju zarówno w ataku, jak i na lewym skrzydle.

Selekcjoner Luis Aragonés może zdecydować się na ustawienie 4-5-1, które zdało egzamin w półfinale. Za kontuzjowanego Villę wszedł Cesc Fábregas, powiększając ilość zawodników w środku pola. Gra Hiszpanów wyglądała równie dobrze, co z czterema piłkarzami w drugiej linii. Wyjściową jedenastkę można wytypować bez najmniejszego problemu. Aragonés nie zmieniał jej, nie licząc meczu o pietruszkę z Grecją.

Być może Joachim Löw również zdecyduje się na formację 4-5-1 tak jak w wygranej z Turcją. Wtedy parę pomocników rozbijających ataki rywali stworzyli Simon Rolfes i Tomas Hitzlsperger. A może zagra Torsten Frings? Z Turcją pojawił się na boisku w 46. minucie. Pomocnik Werderu Brema ma złamane żebro, lecz może występować dzięki specjalnemu karbonowemu pancerzowi. Przed odniesieniem kontuzji był podstawowym pomocnikiem reprezentacji Niemiec.

Miejmy nadzieję, że żadna z drużyn nie zagra asekuracyjnie i nie zobaczymy piłkarskich szachów, tylko ciekawą ofensywną piłkę nożną z dramaturgią, porywającą tłumy. Sędzią finału, który rozpocznie się dziś o godz. 20.45 będzie Roberto Rosetti z Włoch.

Przypuszczalne składy:
Hiszpania: Casillas - Ramos, Puyol, Marchena, Capdevila - Iniesta, Fábregas, Senna, Xavi, Silva - Torres
Trener: Luis Aragonés
Niemcy: Lehmann - Friedrich, Mertesacker, Metzelder, Lahm - Fritz, Rolfes, Schweinsteiger, Frings, Podolski - Klose
Trener: Joachim Löw

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Ja to bym chciał żeby wygrali ... Włosi...ale kurcze, to chyba może być dzisiaj ciężkie do wykonania;P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oj Maciek...wielu z nas ma takie zdanie:D

Komentarz został ukrytyrozwiń

jak dla mnie obojętne kto wygra, byle mecz był ciekawy;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Problemem Hiszpanii jest to, że ładnie grają i przegrywają. Mam nadzieję, że nie tym razem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.