Facebook Google+ Twitter

Dziś z kwiatkiem do Ścibora ...

Wrocław, uliczne korki i niekończące się godziny spędzane w autobusach. Ekrany w środkach komunikacji, oprócz przypomnienia następnego przystanku i godziny, informują również o solenizantach - przyznać trzeba - dość oryginalnych...

 / Fot. MPK WrocławTytułem wstępu: autor w żaden sposób nie nabija się z osób noszących imiona opisane poniżej. Chce pokazać tylko ich zabawny wydźwięk w dzisiejszym świecie.

Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji we Wrocławiu nie kojarzy się mieszkańcom stolicy Dolnego Śląska zbyt dobrze. Spóźniające się autobusy i tramwaje, notoryczne zmiany w rozkładach jazdy i absurdalne nieraz decyzje na temat przebiegu danej trasy. Kumulacja negatywnych emocji przy samym wejściu do autobusu czy tramwaju jest już zatem dość duża.

Tymczasem znalazło się coś, co potrafi rozbawić i rozluźnić niejednego pasażera. To lista solenizantów na tablicy świetlnej umieszczonej wewnątrz nowszego taboru. Na ogół wyświetla się tam trasa docelowa, następny przystanek czy aktualna data z godziną. Dla przypomnienia są też świętujący danego dnia solenizanci.

"Zobacz no, czyje imieniny dzisiaj są" - śpiewała niegdyś Ewa Bem.

No to zobaczmy...

Kolejność względem kalendarza jest dość przypadkowa, a samo zbieranie imion zajęło kilka miesięcy i kosztowało kilkanaście biletów - na szczęście ulgowych :)

Zawsze zastanawiało mnie według jakiego kalendarza (z jakiej epoki) dobierani są dani solenizanci i czemu, kiedy ogólnie wiadomo, że są np. imieniny Agnieszki i Justyny, to na tablicy mamy Bibiannę z Wiwanną.

Wyobrażałem sobie pewne codzienne sytuacje, gdzie wymieniane są te jakże wyszukane imiona:
Ślub: "Ozanie czy bierzesz sobie Pulcherię za żonę...".
Chrzest: "Gniewomirze, ja ciebie chrzczę..."
Codzienna rozmowa w firmie: "Ładysław, idź proszę do Dezydera z promocji, zanieś mu dokumenty, potem skseruj je u Ifigeni, niech Ewaryst je podpisze, Gosław doklei znaczek, a Sulisław zawiezie Rainerowi."

Czy lista obecności w przedszkolu wyczytywana po imieniu mogłaby tak wyglądać? :
"Linus, Lolita, Radzimierz, Ścibor, Godzisław, Damazy, Berna, Oda, Herminia, Klaudyna, Floryn, Czcibor, Ursyn, Chwalisław, Zorian, Liwiusz, Żegota, Donat, Przybysława, Halka, Dobromił, Sybilla..."
Luba z Tomirem! Może nie interesuje was co teraz mówię, ale nie przeszkadzajcie innym!
Podejrzewam, że dziecko, któremu nadaje się imię Saturnin, ma od razu kosmiczne życie, a Światosław będzie miał światowe.

Z kolei w dniu kiedy odwiedzamy groby naszych bliskich na elektronicznym ekranie w pojeździe wyświetla się: "1 listopada - IMIENINY: WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH". Pozostaje wypić ich zdrowie, wszak chyba nieprzypadkowo Budka Suflera śpiewała, że "Wszyscy Święci balują w niebie".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

k
  • k
  • 10.12.2010 00:07

a z tym ostatnim to akurat prawda, dzień zmarłych jest 2 listopada :)
Ale odnośnie do reszty - racja!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawie napisane.Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.