Pozycja materiału w rankingach:
I Ty będziesz starym człowiekiem, a pomoc obcych ludzi może okazać jedyną, jakiej doświadczysz.
Zobacz także:
Artykuły
(50)
Galerie
(38)
Średnia ocen
(4.61)
Miejscowość: Gorlice | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Wanda Pradzioch 25.02.2011 14:36
Jestem członkiem Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów, dlatego moja walka jest trudniejsza, bo chcą mi pokazać kto tu rządzi. Urząd to wielka klika i walka z nimi jest trudna, raz podjętej decyzji nikt nie podważy, ale jeżeli nic się nie robi, to dostanie się mocno po d...., dlatego zawsze mówię nie dawaj się, pokarz do czego jest urzędnik. Gdyby musieli płacić za odszkodowania jakie zaczynają wpływać do Strasburga od najemców, to może nie jeden by się zastanowił czy warto podejmować tak krzywdzące decyzje.
Wanda Pradzioch 25.02.2011 14:29
Droga Pani Krystyno!
Być może rozczaruję Panią , ale nie tylko w Gorlicach jest ten problem. Ja mieszkam w Warszawie i tutaj mamy tzw. dekret Bieruta, na podstawie, którego zwraca się nieruchomości a najemców do socjalnego, jeżeli taki wyrok wyda sąd. Najczęściej socjalne jest dla inwalidów, matek z dziećmi małoletnimi. Dzisiaj nie liczy się człowiek, dzisiaj jest władza i pieniądze, kiedy czytałam pani wypowiedź, to tak jakbym to ja pisała, bardzo podobna sprawa. Dowiedziałam się od adwokata, że gmina nie ma prawa opierać się na wyroku, bo to nie gmina wystąpiła o eksmisję tylko właściciel, i to sprawa między nim a Panią. Niestety dużo ignorantów siedzi w urzędzie, najczęściej przyspawanych do foteli, w dodatku siostry, ciocie, wujkowie, mówiąc krótko populizm.
Robert Młynarczyk 29.09.2010 11:02
PanieKrzysztofie, ma pan zupełą rację. Bo zakłady juz dawnoz zostały posprzedawane, teraz czas wziąć się za to, co w pozostałych krajach Europy jest państwowe...Należy sobie uzmysłowić,że żaden samorzad nie udźwignie samodzielnie obciążeń socjalnych.Rząd ma czyste ręce i ABY DO NASTĘPNYCH WYBOROW...
Krzysztof Mroczko 11.09.2010 23:39
Kłopot jest przede wszystkim w DOWOLNEJ interpretacji przepisów, tak samo jak i samo prawo. Nie sztuka jednym dawać, a innym zabierać, siedząc w biurze.
Inną kwestią jest fakt przerzucania państwowych zobowiązań na samorządy, bo je na to nie stać. I w ten sposób zamykane są kolejne szpitale, szkoły, przedszkola i biblioteki, trwa na wyścigi wyprzedaż całych majątków gminnych, tak dzieje się w całym kraju. Urzędnicy działają w myśl zasady "po nas choćby potop" i nie działają w interesie ogółu społeczności. Należy o tym pisać, każdego dnia dzieją się takie rzeczy, w każdej gminie.
Robert Młynarczyk 11.09.2010 22:21
Alicjo, "...To nie ironia, to się dzieje..."5* za treść i za cytat-jeśli można...Masz rację, Gorlice to chyba jedyne w Polsce miasto, gdzie ten problem rozwiązano,w innych miastach lokali socjalnych brakuje i brakowało będzie coraz bardziej ( bo np te, które już są-mają wysokie czynsze, potem człowieka się eksmituje i wprowadza następnego do tego mieszkania).
Alicja Nowak 11.09.2010 19:00
Nie mogę zrozumieć decyzji sądu pierwszej instancji, który wydał wyrok eksmisyjny. Obecny właściciel kupił kamienicę z lokatorami, czyli miał świadomość, że budynek jest zamieszkały i coś trzeba będzie zrobić z jego mieszkańcami. Dopóki nie spotkałam pani Krystyny myślałam, że w takich przypadkach, chcąc się pozbyć niechcianych lokatorów, należy im zapewnić lokal o podobnym standardzie. Widać tak nie jest. W Gorliach pani Krystyna jest jedyną lokatorką eksmitowaną wskutek reprywatyzacji. W Warszawie takich lokatorów jest 12 tysięcy, w Krakowie nie mniej. Samo współczucie tu nie wystarczy, a jak pomóc, kiedy w gminach brakuje mieszkań socjalnych i pieniędzy na ich budowę?
Robert Grzeszczyk 11.09.2010 17:42
Niestety prawo nie bierze w obronę słabszych i nie przenosi kosztów obligatoryjnie na Państwo. A to Państwo zawiniło, nie szary obywatel. Uważam że tego typu działania nie są zgodne z prawem. Nie są zgodne z Konstytucją. Pani Krystyna, będąc lokatorką domu nie może być traktowana jak przedmiot. Państwo dopuszczając do zmiany prawa nie zadbało w równy sposób o prawa swoich obywateli. Mam nadzieję, że zwrot budynku był w zgodzie z prawem. Gdyż bardzo często się zdarza, że odbywa się to na mocy decyzji administracyjnych, lub urzędnicy nie są zainteresowani w obranie własności komunalnej lub państwowej. Jest bardzo dużo takich przypadków, że Państwo (urzędnicy starostw, etc.) nie podejmuje żadnych działań w obronie naszej własności.
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1036)