Facebook Google+ Twitter

Dziury! Kierowcy klną na drogowców

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • Data dodania: 2008-01-23 08:16

Katastrofalny stan łódzkich jezdni powoduje, że codziennie po kilku kierowców niszczy w dziurach swoje auta. Pogięte felgi, pourywane wahacze, pęknięte opony - to norma.

 / Fot. Express IlustrowanyTylko wczoraj na ulicy Pabianickiej w ciągu pół godziny dwóch kierowców uszkodziło samochody. Jakub Świerczyński wjechał w dziurę swoim golfem i teraz musi kupić nową felgę. Z kolei Sebastian Ochryn w tym samym miejscu urwał zawieszenie w vw polo. Podobny los spotkał Tomasza Jabłońskiego na ul. Demokratycznej.

- Wjechaliśmy w zalaną wodą głęboką wyrwę i uszkodziliśmy dwa koła - mówi pan Tomasz. - To przecież stwarza zagrożenie w ruchu!

Kierowcy bombardują telefonami Zarząd Dróg i Transportu. - Codziennie po kilka ekip w każdej dzielnicy Łodzi łata dziury w jezdniach - mówi Monika Gałązka z ZDiT. - Staramy się również na bieżąco reagować na sygnały kierowców. Oczywiście właściciele samochodów, którzy zniszczą koło lub zawieszenie, mogą liczyć na odszkodowanie.

Aby je otrzymać, należy złożyć wniosek (druk można pobrać bezpośrednio w urzędzie lub ze strony internetowej ZDiT). Należy w nim opisać, co się stało i dołączyć jeden z dwóch załączników: albo zdjęcie i oświadczenie świadka zdarzenia, albo zdjęcie i notatkę policyjną. Wnioski bez załączników są również przyjmowane, ale ubezpieczyciel może je odrzucić.
(tj)

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Proponuję bodkowi policzenie dziur na odcinku 1 km dowolnej ulicy w Krakowie a ja policzę dziury na takim samym odcinku dowolnej ulicy w Łodzi. Zobaczymy kto wygra w tej "dziurawej" konkurencji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.