Pozycja materiału w rankingach:
„Dziwna para” to sztuka Neila Simona, najczęściej grywana na Broadwayu i zekranizowana. Podobnie jak pozostałe dzieła autora, znana jest na całym świecie. Teraz można zobaczyć ją w warszawskim teatrze Capitol w znakomitej obsadzie aktorskiej.
„Dziwna para” to sztuka Neila Simona dobrze znana widzom na całym świecie. Akcja spektaklu buduje napięcie i dramatyzm sytuacyjny, a przekonująco pokazane charaktery ludzkie powodują, że widz utożsamia się z ulubioną przez niego postacią.
Marrey (Piotr Skarga), funkcjonariusz policji, kiedy dowiaduje się o samobójczych zamiarach przyjaciela Feliksa (Artura Barcisia), wspólnie z kolegami oferuje mu pomoc. Porzucony, nieszczęśliwy i bezradny mąż dostaje od właściciela domu propozycję wspólnego zamieszkania. Obaj partnerzy są dziennikarzami. Właściciel lokalu, Oskar, z zapałem uprawia dziennikarstwo sportowe, zaś Feliks redaguje codzienny serwis wiadomości. Praca ta nie sprawia mu satysfakcji, za to w domu czuje się jak ryba w wodzie. Natychmiast po zamieszkaniu Feliks zmienia zapyziałą norę w apartament pachnący czystością. Nie może jednak pogodzić się z odejściem żony. Ciągle mówi o tym przyjaciołom.Zobacz także:
Artykuły
(1006)
Galerie
(241)
Średnia ocen
(4.40)
Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska
O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl
Ostatnie artykuły autora:
oczarowana 06.11.2011 12:19
Byłam wczoraj na spektaklu w Opolu. Opisując go jednym słowem, o ile w ogóle jest to możliwe, nadzwyczajny! Nie wiem kiedy ostatnio tak się dobrze bawiłam, nie było 10 minut żeby cała widownia nie wybuchła śmiechem. Gra aktorska doskonała. Pan Żak wchodząc na scenę wniósł niesamowitą atmosferę, radość, moc i energię. Duet, który stworzyli z Panem Braciakiem - idealny (chociaż, nie powiem, że nie chciałabym zobaczyć jak w rolę Feliksa wciela się Pan Barciś). Sposób w jaki p. Wysocki odgrywał swoją postać, również trzeba ocenić na medal. Razem z p.Witoldem Wielińskim i p. Piotrem Skargą wykreowali przezabawne trio przyjaciół głównych bohaterów. Po przekroczeniu progu przez p. Katarzynę Żak i p. Violę Arlak nie było sposób się nie uśmiechnąć, nie mówiąc o późniejszych reakcjach na ich podejście do odgrywania ról i te przezabawne miny i chichoty p. Violi - cudowne :) Każdego, kto kocha śmiech i zabawę, i tego kto jest trochę przybitym codziennością, gorąco namawiam na "Dziwną parę", po której wyjdziecie z teatru w zupełnie innym nastawieniu, weselsi i pogodniejsi. Zapewniam! :)
Ewa Krzysiak 26.02.2011 15:15
Dziękuję :) I polecam. Ten spektakl to "chwila" wspaniałego relaksu.
Ewa Krzysiak 24.02.2011 11:11
@Zbigniew Kowalewski "Nie znam Violi Arlak.." niemożliwe- taka znakomita aktorka i zarazem piękna kobieta rzuca się w oczy...Czasem tylko nie kojarzy się osoby z nazwiskiem.
Ewa Krzysiak 24.02.2011 07:58
@ Stefania Najsarek - A może dwa spektakle w stolicy w jeden weekend? Trzeba by sprawdzić czy da się zgrać .
Robert Grzeszczyk 23.02.2011 22:56
Czego z pewnością nie da się powiedzieć o oglądaniu "Dziwnej pary" i czytaniu tej recenzji :)
Ewa Krzysiak 23.02.2011 21:35
Bez tv? Ciekawe dlaczego bez... Smoleń kiedyś mówił "Nie oglądaj telewizji, bo będziesz miał w głowie glisty "
Zbigniew Kowalewski 23.02.2011 20:16
Panie Krzysztofie,
Może się to wydać dziwne, ale TV nie używam już od dawna... przynajmniej od czasu pojawienia się internetu.
5. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie oraz 80. urodziny Wojciecha Kilara. Relacja
(odsłon: +504)