Facebook Google+ Twitter

Dziwne zwyczaje cmentarnych hien

Hieny to rodzina dużych ssaków drapieżnych z rodziny hienowatych. Hienowate w naturalnym środowisku odgrywają rolę naturalnych czyścicieli i w ten sposób zapobiegają rozprzestrzenianiu się wielu chorób. Inną rolę spełniają hieny cmentarne.

Hieny cmentarne to szczególna rodzina hien, bo chociaż wspólną ich cechą jest to, że są to padlinożercy, to jednak hieny zdobywają w ten sposób pożywienie, a hieny cmentarne zdobywają raczej "środki przelewowe", gdyż bardzo szybko przelewają je w swe nienasycone gardziołka.

Do tej pory sklasyfikowano dwa gatunki hien cmentarnych, to znaczy hieny zwyczajne i hieny pospolite. Hieny zwyczajne, czy raczej okazjonalne, to przeważnie starsze schorowane osoby o bardzo starym "starym portfelu". Ten portfel jest tak stary, że takiej osoby nie stać już na jakieś godne przyozdobienie grobu swojej najbliższej osoby. Taka osoba z zazdrością patrzy na ukwiecone groby innych zmarłych i porównuje je z ubogim wystrojem grobu swojej bliskiej osoby. To już jest pokusa i prosta droga do "przestawienia" wybranego na innym grobie trofeum i ukwiecenie nim grobu swojej bliskiej osoby. Ten typ hien jest (przynajmniej dla mnie) najmniej odrażający.

Hieny cmentarne pospolite, są odrażające w sposób szczególny, ponieważ zadowalają się wszelkim strawnym dla nich, a niestrawnym dla innych ssaków pokarmem. Dla tego gatunku hien strawna jest miedziana tabliczka, niklowany lub nierdzewny wazon, metalowy krzyż, bukiet a nawet doniczka kwiatów, czyli wszystko co można upłynnić.

Do chwili obecnej myślałem, że w Polsce grasują tylko te dwa gatunki hien cmentarnych, lecz już obecny dzień Wszystkich Świętych, każe mi się zastanowić i zapytać czy nie powstaje u nas nowa rodzina hien cmentarnych. Pierwszym sygnałem dla mnie był pewien tytuł; "Dziś dzień Wszystkich Świętych. Msze i kwesty w całym kraju". To jest dla mnie zrozumiałe, ponieważ msze, kwesty i wypominki, to już pewna tradycja. Z tym, że msze i wypominki odbywają się w pewnych określony miejscach, a kwesty przed cmentarzami. Zaskoczeniem więc, nie tylko dla mnie, lecz i dla innych jest "kwestowanie" przed grobami.

Na wielu cmentarzach hieny cmentarne, o szczególnym "umaszczeniu" sierści, podsuwają tace pod nos odwiedzających i skupionych na wspomnieniach o swoich bliskich osobom. Nie wiem jak to nazwać, nie wiem czy ten nowy rodzaj gatunku zbierania "pokarmu duchowego", można już nazwać hienowatymi"? Czy jeszcze istnieją w nich jakieś ludzkie odczucia?

Czy dla zbierania umiłowanego szmalu nie przekraczamy tutaj, granic normalnej ludzkiej uczciwości i ogłady?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.