Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

35234 miejsce

Dziwolągi - czyli o tym jak historia zatacza krąg

"Nasz świat jest beznadziejne nudny, a zatem takie zjawiska jak telepatia po prostu nie mogą istnieć – to bo byłoby zbyt interesujące" – od razu widać, że Pan Andriej Tarkowski, nie miał przyjemności odwiedzenia IV Rzeczypospolitej.

Czyż nie żyjemy w czasach, kiedy nie wypada nagrywać telewizyjnego dziennika, tyle w nim niepowtarzalnych wypowiedzi? Z połowy frazesów naszych zacnych polityków można by stworzyć niezły wieczór kabaretowy i nie mówię tu o ich sparodiowaniu, wystarczy powtórzyć je w niezmienionej formie. W historii mamy już przykład takiej przezornej dokumentacji.

Tod Browning, w przeszłości clown, magik i tancerz, zainspirowany muzeami kuriozów i cyrkami osobliwości, wpadł w latach 20-tych na niebanalny pomysł. Postanowił w ciągu roku objechać całą Europę i zgromadzić największe gwiazdy tego typu spektakli. Na kanwie historii aktorów, jakich Browningowi udało się namówić do współpracy, Al Boasberg napisał scenariusz, a efektem jest owiany do dziś legenda film, Nature's Mistakes (Dziwolągi). Czego nie przewidział reżyser? Dziś wiemy, że występujące w filmie postacie, są często jedynymi przypadkami utrwalenia na taśmie filmowej niewystępujących dziś chorób. Obraz, w zamyśle kurs tolerancji z nutką rozrywkowej grozy, jest dziś ważnym dokumentem dla genetyków i patomorfologów.

Pamiętajmy więc, oglądając dzisiaj wieczorne informacje, a w nich naszych podwórkowych dziwolągów, czy nie warto utrwalić dla siebie tego właśnie politycznego stanu.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

witam i pozdrawiam zachęcaj ac do twożenia jak i czytania własnych moich artykółów pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.